Ustawa o wspomaganym umieraniu wraca do Izby Gmin; Edwards ostrzega Izbę Lordów, by „dokończyła robotę”
Posłanka Partii Pracy Lauren Edwards ponownie wniesie w tym tygodniu ustawę Kim Leadbeater o wspomaganym umieraniu, grożąc uruchomieniem Ustawy o Parlamencie, jeśli izba wyższa ponownie ją zablokuje.
Nowa ofensywa
Posłanka Partii Pracy Lauren Edwards wykorzysta swoje miejsce w głosowaniu nad projektami poselskimi, by ponownie wprowadzić identyczne przepisy legalizujące wspomagane umieranie w Anglii i Walii, niespełna dwa miesiące po tym, jak poprzedni projekt wygasł w Izbie Lordów. Edwards, która zajęła drugie miejsce w losowaniu projektów poselskich, powiedziała BBC, że chce „dokończyć robotę”, a Izba Lordów nie powinna mieć ostatniego słowa w sprawie popartej przez wybranych posłów.
To całkowicie uzasadnione, że prosimy Izbę Lordów o dokończenie roboty.
Burzliwa historia legislacyjna
Ustawa o nieuleczalnie chorych dorosłych (Koniec Życia), pierwotnie wniesiona przez posłankę Partii Pracy Kim Leadbeater, przeszła przez Izbę Gmin 23 głosami w czerwcu 2025 r., ale została zablokowana w Izbie Lordów w kwietniu tego roku. Lordowie złożyli ponad 1000 poprawek, z których wiele miało na celu wprowadzenie zabezpieczeń, co opóźniło prace aż do wygaśnięcia ustawy. Proponowane prawo pozwoliłoby nieuleczalnie chorym dorosłym powyżej 18. roku życia, których przewidywana długość życia nie przekracza sześciu miesięcy, na zakończenie własnego życia pod nadzorem ekspertów.
- Ustawa przechodzi przez Izbę Gmin 23 głosami
- Ustawa zablokowana w Izbie Lordów po ponad 1000 poprawek
- Edwards ponownie wprowadza identyczny projekt ustawy
Groźba Ustawy o Parlamencie
Ponownie wprowadzając identyczny projekt ustawy, Edwards może uruchomić Ustawę o Parlamencie, jeśli Izba Lordów ponownie go odrzuci. Rzadko stosowany mechanizm konstytucyjny (użyty siedem razy w ciągu stulecia) pozwala Izbie Gmin na przegłosowanie izby wyższej, gdy identyczne przepisy zostaną uchwalone w dwóch kolejnych sesjach. Edwards argumentowała, że pozwolenie niewybranym lordom na blokowanie woli Izby Gmin podważa zaufanie publiczne.
Jesteśmy to winni wszystkim tym nieuleczalnie chorym osobom i ich rodzinom, które polegają na tej ustawie, aby zapewnić, że parlament może podjąć ostateczną decyzję w kwestii wyboru u kresu życia.
Podziały w Partii Pracy odżywają
Ponowne wprowadzenie ustawy ujawniło nowe pęknięcia w Parlamentarnej Partii Pracy. Były minister zdrowia Wes Streeting, obecnie jawny kandydat na przywódcę partii, sprzeciwiał się pierwotnej ustawie, podczas gdy stanowisko Andy'ego Burnhama pozostaje niejasne. Ashley Dalton, inna posłanka Partii Pracy, ostrzegła, że ustawa jest odwróceniem uwagi od pilnych kryzysów, w tym kosztów utrzymania i finansowania NHS, określając ją jako „głęboko dzielącą i wadliwą”. Premier Keir Starmer wcześniej głosował za, co uznano za kluczowe dla uzyskania wąskiej większości w Izbie Gmin.
Co dalej
Projekt poselski zostanie poddany pierwszemu czytaniu w nadchodzących dniach. Zwolennicy, w tym dyrektor naczelna Dignity in Dying Sarah Wootton, z zadowoleniem przyjęli ten krok jako szansę na zapewnienie nieuleczalnie chorym „właściwego wyboru i ochrony”. Przeciwnicy, w tym Królewskie Kolegium Psychiatrów i kilka organizacji charytatywnych zajmujących się niepełnosprawnościami, ostrzegli, że użycie Ustawy o Parlamencie utrwaliłoby przepisy, które uważają za niebezpieczne. Ustawa będzie teraz podlegać miesięcznemu przeglądowi parlamentarnemu, z perspektywą wejścia w życie bez zgody Lordów, jeśli posłowie poprą ją po raz drugi.


