
Wybuch eboli w DR Konga może być dwa do czterech razy większy niż podawano, twierdzi WHO
Światowa Organizacja Zdrowia ostrzegła we wtorek, że epidemia eboli w Demokratycznej Republice Konga może być nawet cztery razy większa niż oficjalne dane, z ponad 1 900 potwierdzonymi przypadkami i ponad 700 zgonami odnotowanymi od połowy maja.
Skala znacznie przekracza oficjalne dane
Według najnowszego rządowego raportu sytuacyjnego (SITREP) opublikowanego 14 lipca z danymi do 12 lipca, Demokratyczna Republika Konga odnotowała 1 963 przypadki eboli i 719 zgonów od czasu ogłoszenia wybuchu epidemii 15 maja w prowincji Ituri. Światowa Organizacja Zdrowia prognozuje teraz, że rzeczywiste obciążenie jest znacznie większe.
Na podstawie naszych prognoz skala wybuchu epidemii jest co najmniej dwa do czterech razy większa niż liczba odnotowanych przypadków.
Te prognozy umieściłyby całkowitą liczbę przypadków w przedziale od około 3 900 do 7 800 (szacunek środkowy przy użyciu oficjalnej liczby 1 963). Dyrektor ds. sytuacji kryzysowych WHO podkreślił, że zdolność do wykrywania zakażeń poprawia się z dnia na dzień, ale początkowe niedoszacowanie odzwierciedla późne rozpoznanie wczesnych przypadków (eksperci podejrzewają teraz, że pierwsze zgony miały miejsce w kwietniu, na długo przed formalnym ogłoszeniem).
- Oficjalne przypadki
- 1963 przypadki
- Szacunkowo 2x
- 3926 przypadki
- Szacunkowo 4x
- 7852 przypadki
Wybuch epidemii rozprzestrzenia się na prowincje i granice
To, co zaczęło się w bogatej w minerały, targanej konfliktami północno-wschodniej prowincji Ituri, rozprzestrzeniło się teraz na cztery dodatkowe prowincje (Kiwi Północne, Kiwi Południowe, Tshopo i Haut-Uélé) oraz przez granicę do Ugandy, gdzie odnotowano 20 przypadków. Ponad 90% zakażeń nadal wykrywa się w Ituri, które pozostaje epicentrum.
Jest to obecnie trzecia co do wielkości epidemia eboli w historii i jest to epidemia o najszybszym postępie w ciągu jednego miesiąca ze wszystkich epidemii eboli, którymi zarządzaliśmy.
Wybuch jest oficjalnie 17. epidemią eboli na terytorium Konga. Jego szybkie tempo przerosło środki powstrzymujące, pomimo nasilenia wysiłków.
Zgony w społecznościach i luki w śledzeniu kontaktów
Ihekweazu podkreślił to, co nazwał najbardziej niepokojącym odkryciem: wiele nowo zgłoszonych przypadków dotyczy osób, które zmarły w swoich społecznościach, nigdy nie trafiając do placówki medycznej.
Najbardziej niepokojącym odkryciem jest to, że wiele nowo zgłoszonych przypadków dotyczy osób, które zmarły w swoich społecznościach, nigdy nie trafiając do placówki medycznej ani nie otrzymując opieki.
Ten wzór podważa śledzenie kontaktów, ponieważ znacznie trudniej jest mapować łańcuchy transmisji, gdy pacjenci umierają poza formalnym systemem opieki zdrowotnej. Obecny wskaźnik śledzenia kontaktów zbliża się do 80%, wciąż poniżej celu 90% potrzebnego do odzyskania kontroli. „Musimy wykrywać przypadki wcześniej. Musimy wzmocnić i przyspieszyć śledzenie kontaktów. Musimy zapewnić, aby placówki medyczne były dostępne, bezpieczne i cieszyły się zaufaniem społeczności, którym służą” – dodał Ihekweazu.
Przebłyski postępu
Pomimo ponurych perspektyw, kilka wskaźników operacyjnych uległo poprawie. Liczba dostępnych łóżek do leczenia wzrosła do 700, a zaplecze laboratoryjne rozszerzyło się z jednej jednostki do 14. Dwa leki są testowane na miejscu, a we wtorek rozpoczęło się przełomowe badanie kliniczne rekrutujące pacjentów w Bunii w Ituri, mające na celu ocenę profilaktyki poekspozycyjnej. Do badania, które jest prowadzone przez Institut National de Recherche Biomédicale (INRB) w Kinszasie, francuską agencję ANRS MIE i organizację pozarządową Alima, może zostać włączonych do 1 000 kontaktów potwierdzonych przypadków.
Kierownictwo WHO z wizytą w tym tygodniu
Dyrektor Generalny WHO Tedros Gebreyesus ma podróżować do DRK przed końcem tygodnia, z planowanym postojem w Ituri. Wizyta następuje w momencie, gdy organizacja próbuje zmobilizować szybsze wsparcie międzynarodowe.
- Eksperci uważają, że pierwsze przypadki pojawiły się przed oficjalnym ogłoszeniem
- Wybuch epidemii oficjalnie ogłoszony w prowincji Ituri po kilku zgonach
- Skumulowana oficjalna liczba osiąga 1 963 przypadki i 719 zgonów
- Briefing prasowy WHO ostrzega, że prawdziwa skala może być 2-4 razy większa od oficjalnej; rozpoczyna się badanie profilaktyki poekspozycyjnej w Bunii
- Oczekuje się, że dyrektor generalny WHO Tedros Gebreyesus odwiedzi DRK, w tym Ituri


