
Sen. Thom Tillis wstrzymuje głosowanie nad potwierdzeniem Todda Blanche'a na stanowisko prokuratora generalnego, dopóki nie spotka się z ofiarami Epsteina
Senator Thom Tillis oświadczył, że nie popchnie naprzód nominacji Todda Blanche'a na prokuratora generalnego, chyba że pełniący obowiązki AG spotka się z osobami, które przeżyły przemoc Jeffreya Epsteina. To żądanie może storpedować zatwierdzenie.
Tillis wyznacza czerwoną linię
Republikański senator Thom Tillis, odchodzący członek Senackiej Komisji Sądownictwa, powiedział w czwartek, że nie zagłosuje za przesunięciem nominacji Todda Blanche'a na prokuratora generalnego, dopóki Blanche nie spotka się z osobami, które przeżyły przemoc Jeffreya Epsteina, oraz ich prawnikami. Żądanie Tillisa ma znaczenie, ponieważ Demokraci w komisji zobowiązali się do jednolitego sprzeciwu wobec Blanche'a. Pełniący obowiązki prokuratora generalnego nie może sobie pozwolić na utratę ani jednego republikańskiego głosu. Komisja ma ponownie zebrać się 30 lipca, aby głosować nad skierowaniem nominacji do pełnego Senatu.
Oczekuję, że to spotkanie odbędzie się, zanim będę gotów zagłosować w tej komisji. Staram się dojść do 'tak', ale to bardzo ważna część dojścia do 'tak'.
Osoba, która przeżyła przemoc Epsteina, Dani Bensky, zeznała w czwartek, że grupa nie otrzymała odpowiedzi od Departamentu Sprawiedliwości w sprawie prośby o spotkanie. Blanche powiedział, że zastępca może spotkać się z prawnikami ofiar, ale on sam nie może spotkać się z nimi bezpośrednio. Żądanie jest szczególnie dotkliwe, ponieważ Blanche nadzorował publikację akt Epsteina, w wyniku której niektóre nazwiska i zdjęcia ofiar pozostały niezacenzurowane – nieudana redakcja, która spotkała się z krytyką obu partii.
Wymowne przejęzyczenie
Pierwszy dzień przesłuchań, 15 lipca, przyniósł moment, który krytycy wykorzystali jako dowód lojalności Blanche'a wobec prezydenta Donalda Trumpa. Zapytany przez republikańskiego senatora Johna Kennedy'ego, czy uważa się za przyjaciela Trumpa, Blanche odpowiedział: 'Jestem jego prawnikiem', po czym szybko się poprawił: 'Byłem jego prawnikiem. A teraz jestem zastępcą prokuratora generalnego.'
Jestem jego prawnikiem.... Byłem jego prawnikiem. A teraz jestem zastępcą prokuratora generalnego.
Ta wymiana zdań podsyciła oskarżenia Demokratów, że Blanche, który wcześniej kierował zespołem obrony karnej Trumpa, nie będzie prowadził niezależnego Departamentu Sprawiedliwości. Blanche zapewniał, że nie jest 'człowiekiem od mówienia tak', ale jego nadzór nad aktami Epsteina oraz rola w stworzeniu funduszu 'antyuzbrojeniowego' o wartości 1,8 miliarda dolarów spotkały się z krytyką obu partii. Unikał też pytań o ułaskawienia przez Trumpa uczestników zamieszek z 6 stycznia, którzy zaatakowali policję, mówiąc jedynie, że prezydent ma wyraźne uprawnienia do ułaskawiania.
Fundusz, który nie chce umrzeć
Fundusz antyuzbrojeniowy powstał w wyniku ugody w pozwie o wartości 10 miliardów dolarów, który Trump wniósł przeciwko IRS. Fundusz i związana z nim uchwała o immunitecie od kontroli podatkowej dla Trumpa i jego współpracowników wywołały oburzenie obu partii. Blanche powiedział ustawodawcom, że fundusz jest 'martwy', ale senator John Cornyn naciskał go, czy Departament Sprawiedliwości formalnie go porzucił. Cornyn później powiedział dziennikarzom: 'Potwierdził, że nie jest martwy', ponieważ fundusz pozostaje w tekście ugody, która jest w trakcie apelacji.
Potwierdził, że nie jest martwy.
Cornyn powiedział, że wciąż rozważa swój głos. Tillis zażądał również ustawy, która skodyfikowałaby likwidację funduszu, i powtórzył w czwartek, że ma 'pozytywne nastawienie' do głosowania na 'tak', ale potrzebuje rozwiązania kwestii funduszu.
Co dalej
Komisja wysłuchała w czwartek zewnętrznych świadków, w tym byłego prokuratora generalnego Johna Ashcrofta popierającego Blanche'a oraz byłej prawniczki ds. ułaskawień Liz Oyer, zwolnionej przez Blanche'a, która była przeciwna. Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów zapowiedziała, że wkrótce po głosowaniu w Senacie wezwie Blanche'a do złożenia zeznań w swoim śledztwie dotyczącym Epsteina. Z czterema miesiącami do wyborów śródokresowych walka o zatwierdzenie zwiększa napięcia między republikanami w Senacie a Białym Domem, a jeden republikański głos 'nie' zablokowałby przesunięcie nominacji.
- Pierwszy dzień przesłuchań: Blanche przepytywany o lojalność, akta Epsteina i fundusz antyuzbrojeniowy; mówi 'Jestem jego prawnikiem'
- Tillis stawia ultimatum żądając spotkania z ofiarami Epsteina; zewnętrzni świadkowie zeznają za i przeciw Blanche'owi
- Senacka Komisja Sądownictwa ma głosować nad przesunięciem nominacji Blanche'a


