Model Bukele De la Esprielli vs. dziedzictwo pokojowe Cepedy – Kolumbia wybiera prezydenta
Skrajnie prawicowy Abelardo de la Espriella i lewicowiec Iván Cepeda mierzą się w wyścigu ukształtowanym przez obawy o bezpieczeństwo, stagnację gospodarczą i ingerencję USA.
Dwie skrajnie przeciwstawne kampanie
Kolumbia udaje się dziś do urn w drugiej turze wyborów prezydenckich pomiędzy Abelardo de la Espriellą, skrajnie prawicowym prawnikiem znanym jako „El Tigre”, a Ivánem Cepedą, lewicowym senatorem z sojuszu Pacto Histórico. De la Espriella prowadził w pierwszej turze 31 maja z 10,36 mln głosów (43,74%) wobec 9,69 mln Cepedy (40,90%). Sondaże wskazują teraz De la Espriellę blisko 50%, Cepedę na około 44%, a odsetek głosów pustych wynosi ponad 6%. W pierwszej turze odnotowano także 17 mln wstrzymujących się od głosu; liczba ta może się zmienić, ponieważ Cepeda złagodził swój program i zawarł sojusz z byłą kandydatką Claudią López.
Bezpieczeństwo jako główna linia podziału
Najwyraźniejszy kontrast dotyczy bezpieczeństwa. De la Espriella opowiada się za wzorowanym na Bukele modelu megawięzień i żelaznej pięści wobec grup przestępczych, odrzucając proces pokojowy zapoczątkowany przez odchodzącego prezydenta Gustavo Petro. Cepeda broni procesu pokojowego i obiecuje pogłębienie obecności państwa w regionach dotkniętych przemocą. Opublikowany w tym tygodniu raport Fundación Ideas para la Paz, przy wsparciu ambasady brytyjskiej, ostrzega, że Kolumbia stoi dziś w obliczu bardziej złożonego, rozdrobnionego i trudniejszego scenariusza bezpieczeństwa niż cztery lata temu. Nielegalne gospodarki, napędzane produkcją kokainy, nielegalnym wydobyciem i wymuszeniami, generują rocznie prawie 149 miliardów peso (około 40 milionów euro), czyli niemal dwukrotność budżetu obronnego na 2026 rok.
Kolumbia stoi dziś w obliczu bardziej złożonego, rozdrobnionego i trudniejszego scenariusza bezpieczeństwa niż cztery lata temu.
Obietnice gospodarcze pod presją fiskalną
Wzrost i finanse publiczne to druga linia sporu. De la Espriella nazywa wzrost PKB Kolumbii o 2,6% w 2025 roku „przeciętnym” i obiecuje podnieść go do 7%, przywołując Koreę Południową i Singapur jako wzorce. OECD prognozuje wzrost o 2,4% na 2026 rok. Cepeda proponuje odejście od eksportu surowców na rzecz gospodarki opartej na produkcji i technologii, zakorzenionej w sprawiedliwości społecznej i redystrybucji bogactwa. Obaj kandydaci stają w obliczu napiętej sytuacji fiskalnej: deficyt fiskalny zamknął się na poziomie 6,4% PKB w 2025 roku, dług publiczny oscyluje wokół 60%, a „The Economist” plasuje Kolumbię na drugim miejscu pod względem najwyższego deficytu wśród 41 badanych gospodarek.
- 2025 wartość rzeczywista
- 2.6 %
- Prognoza OECD na 2026
- 2.4 %
- Cel De la Esprielli
- 7 %
Poparcie Trumpa i sojusze wyborcze
Prezydent USA wmieszał się w wyścig, publicznie popierając De la Espriellę dwukrotnie i obiecując kandydatowi pełne wsparcie i siłę Stanów Zjednoczonych. De la Espriella, który zbudował karierę broniąc byłego prezydenta Álvaro Uribe i powiązanego z Maduro biznesmena Álexa Saaba, zapewnił sobie również poparcie kandydatki z trzeciego miejsca Palomy Valencia oraz samego Uribe. Cepeda, syn lewicowego polityka Manuela Cepedy Vargasa zamordowanego przez powiązane z państwem bojówki, przesunął się w stronę centrum, wykluczając zgromadzenie konstytucyjne, które promował Petro, i szukając poparcia wyborców centrowych.
Jeśli prawnik wygra, otrzyma pełne wsparcie i siłę Stanów Zjednoczonych.
Dzień głosowania
Ponad 40 milionów obywateli jest zarejestrowanych do głosowania w 13 742 lokalach wyborczych, a 1,4 miliona uprawnionych za granicą. Lokale wyborcze otwierają się o 8:00 i zamykają o 16:00 czasu lokalnego. Nowy prezydent obejmie czteroletnią kadencję i odziedziczy kraj opisany w raporcie wspieranym przez Wielką Brytanię jako stojący przed „sześcioma wyzwaniami bezpieczeństwa”.
- Abelardo de la Espriella
- 10.36 mln głosów
- Iván Cepeda
- 9.69 mln głosów


