
Trump zgadza się na licencję na produkcję rakiet Patriot dla Ukrainy; Zełenski prosi o 300 pocisków przechwytujących przed zimą
Po rozmowach w Waszyngtonie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił uzyskanie amerykańskiej licencji na krajową produkcję rakiet Patriot. Jednocześnie wezwał Biały Dom do pilnego przekazania 300 pocisków przechwytujących, aby uniknąć kryzysu energetycznego zimą.
Rozmowy w Waszyngtonie i pogrzeb
Wołodymyr Zełenski przyleciał we wtorek do Waszyngtonu na spotkanie z Donaldem Trumpem oraz aby wziąć udział w pogrzebie republikańskiego senatora Lindsey'a Grahama, bliskiego sojusznika Ukrainy i doradcy Trumpa, który zmarł nagle po powrocie z Kijowa. Spotkanie w Gabinecie Owalnym odbyło się bez udziału prasy. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt określiła rozmowy z Zełenskim oraz Netanjahu jako "pozytywne i produktywne". Sam Trump napisał na Truth Social, że spotkanie z ukraińskim przywódcą przebiegło "bardzo dobrze".
To wielki zaszczyt spotkać się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Omówiono wiele kwestii. Spotkanie przebiegło bardzo dobrze!
Wieczorem tego samego dnia Senat USA przyspieszył prace nad nowymi sankcjami wobec Rosji, o co Graham zabiegał przed śmiercią.
Zielone światło dla licencji na Patrioty
W rozmowie z Fox News po spotkaniu Zełenski oświadczył, że Trump zgodził się wydać licencję pozwalającą Ukrainie na produkcję rakiet przeciwlotniczych Patriot. "Zgodził się dać nam licencję, a ja następnie spotkałem się z przedstawicielami sektora produkcyjnego, bardzo ważnymi amerykańskimi firmami zbrojeniowymi" – powiedział Zełenski. Biały Dom nie skomentował jeszcze tej deklaracji.
Mam nadzieję, że uruchomimy wspólną produkcję.
Systemy Patriot są jedynym w pełni skutecznym narzędziem, jakie posiada ukraińskie wojsko przeciwko rosyjskim rakietom balistycznym. Zełenski ostrzegał już wiosną o krytycznych brakach amunicji, co pogłębiły wyczerpane zapasy globalne związane z wojną USA z Iranem.
Pilny pakiet zimowy
W wywiadzie dla Axios Zełenski ujawnił, że poprosił Trumpa o awaryjny "pakiet zimowy" obejmujący 300 pocisków przechwytujących do Patriotów. Ukraińskie zapasy są niemal wyczerpane, a bez dostaw kraj nie będzie w stanie bronić swojej sieci energetycznej przed rosyjskimi atakami rakietowymi. Brak uzupełnienia zapasów przed zimą może doprowadzić do zniszczenia elektrowni, odcięcia ogrzewania dla milionów ludzi i wywołać kryzys humanitarny.
Potrzebujemy Patriotów na wczoraj.
Axios zauważa, że amerykańskie zapasy są również nadwyrężone przez konflikt z Iranem, co komplikuje transfery. Podczas szczytu NATO w Turcji na początku lipca obaj przywódcy omawiali opcję licencyjną jako sposób na zmniejszenie zależności Ukrainy od amerykańskich zasobów. Zełenski przyznał, że nawet z licencją produkcja wystarczającej liczby rakiet zajmie od roku do pięciu lat i podkreślił, że ten harmonogram jest nieakceptowalny. Trwają również rozmowy z amerykańskimi producentami broni na temat modyfikacji własnych rakiet Ukrainy, aby osiągnąć zdolności porównywalne z Patriotami, co Zełenski nazwał "szybszą i tańszą" drogą.
Dynamika na froncie
Zełenski powiedział Fox News, że Rosja straciła inicjatywę na froncie. Dodał, że Moskwa traci 30 000 żołnierzy miesięcznie, mimo to Władimir Putin odmawia zakończenia wojny, pomimo wielokrotnych wezwań Kijowa do zawieszenia broni, które dałoby dyplomatom przestrzeń do negocjacji. Ukraina, jak dodał, musi utrzymać stanowczą postawę i liczy na skuteczność międzynarodowych sankcji. Amerykańscy negocjatorzy Steve Witkoff i Jared Kushner mogą odwiedzić Kijów w ciągu dwóch tygodni, powiedział Zełenski w wywiadzie dla Axios.
- Zełenski przybywa do Waszyngtonu, spotyka się z Trumpem w Gabinecie Owalnym (bez udziału prasy), a następnie bierze udział w pogrzebie senatora Lindsey'a Grahama.
- Zełenski udziela wywiadów dla Fox News i Axios: potwierdza, że Trump zgodził się na licencję na produkcję Patriotów i ujawnia prośbę o 300 pocisków przechwytujących.
- Senat USA przyspiesza prace nad nowymi sankcjami wobec Rosji.
- Zełenski zatrzymuje się w Lublinie, informuje premiera Tuska o rozmowach w Waszyngtonie; omawia współpracę obronną, historię i bezpieczeństwo ukraińskich uchodźców.
Postój w Lublinie
W drodze powrotnej Zełenski wylądował w Lublinie i poinformował premiera Polski Donalda Tuska o rozmowach w Waszyngtonie. Obaj przywódcy omówili współpracę obronną oraz ochronę miast i społeczności przed rosyjskimi atakami. Zełenski określił obronę przeciwbalistyczną jako priorytet i dodał, że poruszono również kwestie historyczne oraz bezpieczeństwo Ukraińców, którzy znaleźli schronienie w Polsce.
Ważne jest, aby Ukraińcy, którzy opuścili swoje domy z powodu wojny i znaleźli schronienie w Polsce, czuli się bezpiecznie.
Tusk napisał w mediach społecznościowych, że rozmowa dotyczyła bezpieczeństwa Polski, Ukrainy i całej Europy.


