
Dwaj starsi pasażerowie zmarli w warszawskich autobusach 2 października
Dwaj mężczyźni w wieku 81 i 73 lat zmarli w piątek w warszawskich autobusach miejskich po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia w dzielnicach Włochy oraz Praga-Południe.
Poranne odkrycie w zajezdni Kleszczowa
W piątek 2 października 2026 r. rano służby ratunkowe zostały wezwane do zajezdni autobusowej Kleszczowa w warszawskiej dzielnicy Włochy. Autobus linii 714, kursujący między Klonową w Koczargach Starych a Metrem Bemowo, zakończył trasę i wrócił do zajezdni. Kierowca opuścił pojazd, nie zauważając, że w środku pozostał starszy pasażer. Pracownik ochrony podczas rutynowej kontroli po zakończeniu trasy odkrył około godziny 10:00 nieprzytomnego 81-latka. Ratownicy medyczni prowadzili reanimację przez blisko godzinę, jednak życia pasażera nie udało się uratować.
O godzinie 10:00 otrzymaliśmy zgłoszenie, że po zakończeniu trasy pracownik ochrony zauważył nieprzytomnego mężczyznę w autobusie linii 714. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który podjął działania ratunkowe. Niestety, po godzinie reanimacji mężczyzny nie udało się uratować. Okazał się nim 81-latek.
Popołudniowy zgon w autobusie linii 111
Trzy godziny po pierwszym zdarzeniu doszło do kolejnego tragicznego incydentu w autobusie komunikacji miejskiej w dzielnicy Praga-Południe. Około godziny 13:00 73-letni pasażer nagle poczuł się źle i stracił przytomność podczas jazdy autobusem linii 111. Do zdarzenia doszło w pobliżu skrzyżowania ulic Bora-Komorowskiego i Abrahama. Pasażerowie zaalarmowali kierowcę, który zatrzymał pojazd na najbliższym przystanku. Podróżni rozpoczęli masaż serca, czekając na przyjazd służb medycznych.
Zgłoszenie dotarło do nas około godziny 13:00. Świadkowie poinformowali, że starszy mężczyzna stracił przytomność w autobusie linii 111. Pasażerowie rozpoczęli reanimację, którą kontynuowały służby ratunkowe. Niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Działania służb i dochodzenie
Po przyjeździe ratowników na przystanek w dzielnicy Praga-Południe pozostali pasażerowie opuścili pojazd, aby umożliwić personelowi medycznemu przeprowadzenie zaawansowanych czynności ratunkowych. Mimo podjętych działań, 73-latek zmarł na miejscu. Przedstawiciele policji wskazali, że wstępne ustalenia sugerują śmierć z przyczyn naturalnych. Funkcjonariusze z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII zabezpieczyli miejsce zdarzenia i zebrali zeznania od świadków, którzy udzielali pierwszej pomocy.
- Pracownik ochrony znajduje nieprzytomnego 81-latka w autobusie linii 714 w zajezdni Kleszczowa
- Ratownicy kończą trwającą blisko godzinę reanimację pasażera linii 714 bez powodzenia
- 73-letni pasażer traci przytomność w autobusie linii 111 w pobliżu ulic Bora-Komorowskiego i Abrahama
Wyjaśnianie procedur transportowych
Oba przypadki śmierci z 2 października 2026 r. są przedmiotem postępowań prowadzonych przez warszawską policję i prokuraturę. W sprawie zdarzenia z linii 714 we Włochach funkcjonariusze z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III analizują nagrania z monitoringu, aby odtworzyć dokładny przebieg zdarzenia i ustalić, kiedy 81-letni pasażer stracił przytomność. Śledczy wyjaśniają, dlaczego kierowca nie zauważył pasażera przed zjazdem do zajezdni Kleszczowa. W obu przypadkach gromadzona jest dokumentacja medyczna oraz dane z systemów autobusowych w celu ustalenia dokładnych okoliczności zgonów.


