
Sześć uszu i trzy ugodzenia rogiem zamykają San Fermín 2026: byki Jandilla zapewniają szaleńczy ostatni bieg i kontrowersyjną corridę
Ostatni bieg byków pozostawił trzech mężczyzn ugodzonych rogiem i 12 rannych, podczas gdy popołudniowa corrida przyniosła Tomásowi Rufo cztery uszy, a Juan Ortega zaprezentował najwyższej klasy sztukę walki.
Poranny bieg: prędkość, upadki i trzy ugodzenia rogiem
Pampeluna zamknęła festiwal San Fermín 14 lipca 2026 r. szybkim i niebezpiecznym ósmym encierro, prowadzonym przez byki z hodowli Jandilla. Stado pokonało trasę w 2 minuty i 25 sekund, kontynuując rok, w którym żaden bieg nie przekroczył trzech minut. Trzech biegaczy zostało ugodzonych rogiem: jeden w udo w pobliżu ratusza, jeden w klatkę piersiową na zakręcie Telefónica, a trzeci na samej arenie. Łącznie rannych zostało 12 osób, z czego dziewięć wymagało transportu do szpitala. Cruz Roja odnotowała 36 interwencji w ciągu poranka, z 11 transportami do szpitala; dwie z nich to rany od rogów, a także stłuczenia, obrażenia od stratowania i zwichnięcia.
Byki Jandilla, obchodzące swój 25. występ na festiwalu, ruszyły z Santo Domingo w zwartej grupie. Dwa czarne byki wysforowały się przed woły z dzwonkami na zboczu, a jeden skręcił w prawo przy ratuszu, wpadając na kilku biegaczy. Na ulicy Estafeta kasztanowy byk poślizgnął się i upadł na grupę mozos, podczas gdy przy Telefónica inny zaatakował grupę biegaczy, powodując ugodzenie w klatkę piersiową, które lekarze uznali za potencjalnie poważne. Pozostałe zwierzęta weszły na arenę czysto, choć kilku biegaczy upadło w alejce.
Byki Jandilla ukoronowały San Fermín 2026, potwierdzając swoją reputację, ugadzając rogami dwóch mężczyzn na trasie.
Popołudniowa corrida: zdobycz sześciu uszu
Wieczorem te same sześć byków walczyło na arenie z matadorami Juanem Ortegą, Andrésem Roca Reyem i Tomásem Rufo. Stado Jandilla, opisywane w hiszpańskiej prasie jako najodważniejsze i najbardziej kompletne podczas festiwalu, dostarczyło zwierząt, które atakowały długo, chętnie i z wysoką jakością. Rufo wylosował najlepszą partię i otrzymał cztery uszy, wychodząc przez Puerta Grande na ramionach.
Jego pierwszy byk, Castigado, otrzymał honorowe okrążenie podczas przeciągania. Rufo rozpoczął od farola na kolanach i pracował muletą głównie na zewnętrznej krawędzi, choć kilku krytyków zauważyło, że nie dorównał jakości zwierzęcia. Drugi, Oyente, oferował wymarzony lewy róg, ale Rufo stanął po tej stronie tylko na jedną zwykłą serię, zanim przypieczętował popularny triumf większą ilością pracy na kolanach i efektownymi gestami skierowanymi do stronniczej publiczności, z której wielu już wychodziło, by oglądać mecz reprezentacji Hiszpanii.
Rufo był poniżej jakości byka, niezależnie od tego, jak bardzo na tej monumentalnej plazie z kryteriami przenośnych trybun przyznano mu te dwa uszy.
Kontrastująca czystość Juana Ortegi
Juan Ortega, z mniej utalentowaną partią, zaprezentował to, co kilka mediów nazwało autentycznym i najlepszym toreo popołudnia. Jego pierwszy byk, Zarabanda, dał kilka szlachetnych, niskich ataków, a Ortega odpowiedział powolną, siedzącą pracą muletą wśród ciągłego szmeru tłumu. Upadły miecz o szybkim działaniu pozwolił mu zdobyć jedno ucho. Czwarty byk przyszedł i odszedł, o niskiej kastowości, a Ortega zbudował zadanie, próbując przełamać jego opór. Recenzenci chwalili jego zaangażowanie, cytując z prawdą i prowadząc rzadkie ataki zwierzęcia z panowaniem.
Ortega szukał powolności pośród ciągłego szmeru, spokoju w hałasie, toreo w zgiełku.
Nagroda Jandilla i koniec festiwalu
Hodowla Jandilla potwierdziła swój prestiż, zdobywając Nagrodę Carriquiri dla najodważniejszego byka Sanfermines 2025, ogłoszoną tego samego dnia. Poranne siedem zwierząt ważyło od 555 kg (Pañero) do 600 kg (Adinerado), a Castigado w jednym raporcie podano jako 656 kg. Bieg przyciągnął mniej uczestników niż zwykle, mimo francuskiego święta narodowego 14 lipca, które zazwyczaj przyciąga gości zza granicy.
- Bieg rozpoczyna się z Santo Domingo po trzech tradycyjnych okrzykach; stado wychodzi w zwartej grupie z wołami z dzwonkami na czele.
- Dwa czarne byki wysforowują się do przodu; jeden skręca w prawo i uderza rogiem biegacza w wewnętrzną część uda, wpadając na kilku mozos.
- Byk próbuje zaatakować upadłego biegacza; stado wpada w zakręt, a tempo pozostaje zawrotne.
- Kasztanowy byk poślizguje się i upada na grupę biegaczy, tworząc stertę; wielokrotne zaczepianie rogów o koszule i ciała.
- Byk atakuje grupę biegaczy, powodując ugodzenie w klatkę piersiową, opisane przez lekarzy jako potencjalnie poważne.
- Stado wchodzi czysto; trzecie ugodzenie rogiem ma miejsce na arenie. Łączny czas biegu: 2 minuty 25 sekund.
Szersze dane Cruz Roja za poprzednie 24 godziny wykazały 34 interwencje w punktach pierwszej pomocy Recoletas bez pilnych transportów, 17 osób leczonych na ulicy (13 przewiezionych do szpitala) i 28 objętych opieką prewencyjną bez konieczności transportu. Festiwal zakończył się tradycyjnym pożegnaniem "Pobre de mí".


