Dyplomacja · Londyn i Bruksela

Dziesięć lat po głosowaniu brexitowym – Wielka Brytania liczy koszty wyjścia z UE

Dekadę po głosowaniu w 2016 r. za wyjściem z UE sondaże pokazują, że większość Brytyjczyków zagłosowałaby dziś za powrotem, gospodarka poniosła trwałą stratę wydajności na poziomie 4%, a polityka pozostaje niestabilna.

Tekst AI na podstawie relacji ZEIT ONLINE, tagesschau.de, stern.de i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Londyn, Bruksela · Wielka Brytania, Belgia
Jak do tego doszło
  1. 1.05Pierwszy oficjalny po brexicie szczyt UE-Wielka Brytania
  2. 22.07Drugi szczyt UE-Wielka Brytania zaplanowany w Brukseli
  3. 1.01Wielka Brytania ma ponownie przystąpić do programu Erasmus

Brzemienne w skutki głosowanie

23 czerwca 2016 r. 51,9% wyborców opowiedziało się za opuszczeniem Unii Europejskiej – w kampanii prowadzonej przez Nigela Farage'a i Borisa Johnsona, która obiecywała „odzyskanie kontroli” nad granicami, prawem i pieniędzmi. Wielka Brytania formalnie wystąpiła 31 stycznia 2020 r., a na początku 2021 r. opuściła jednolity rynek i unię celną.

Bilans ekonomiczny

Gdyby Wielka Brytania pozostała w UE, jej PKB miałby być o 16,1% wyższy niż w rzeczywistości, wynika z symulacji. Samo referendum wywołało niepewność, która zdusiła inwestycje i kosztowała miejsca pracy. Choć słabszy funt sprawił, że zatrudnianie Brytyjczyków stało się tańsze dla międzynarodowych firm, ogólna wymiana handlowa z UE i napływ inwestycji zagranicznych gwałtownie spadły. Biuro Odpowiedzialności Budżetowej prognozuje teraz długoterminową stratę wydajności na poziomie 4% w porównaniu do pozostania w bloku.

Niestabilność polityczna

Rezygnacja Keira Starmera tuż przed rocznicą sprawi, że jego następca będzie siódmym premierem w ciągu dziesięciu lat od referendum. Obietnice kampanii brexitowej – niższej imigracji i dywidendy finansowej dla NHS – nigdy się nie zmaterializowały. Zamiast tego kraj pozostaje głęboko podzielony, a podział na zwolenników wyjścia i pozostania utrzymuje się, nawet gdy rzeczywistość ekonomiczna dociera do wszystkich.

Zmieniający się nastrój społeczny

Sondaże pokazują obecnie, że 56% Brytyjczyków zagłosowałoby za ponownym przystąpieniem do UE, podczas gdy tylko 32% nadal uważa decyzję z 2016 r. za słuszną. Zaufanie do Stanów Zjednoczonych jako niezawodnego sojusznika spadło do zaledwie 18%, a trzy czwarte społeczeństwa chce ściślejszych więzi z Brukselą. Młodzi ludzie szczególnie odczuwają utratę swobody życia, studiowania i pracy na kontynencie.

Opinia publiczna w Wielkiej Brytanii na temat brexitu i sojuszników%
Zagłosowałoby za ponownym przyłączeniem do UE
56 %
Uważa brexit za słuszną decyzję
32 %
Postrzega USA jako niezawodnego sojusznika
18 %
Chce ściślejszych relacji z UE
75 %

Dane z tekstu artykułu

Kroki ku zbliżeniu

Starmer rozpoczął „reset” z Europą, organizując w maju 2025 r. pierwszy po brexicie szczyt UE-Wielka Brytania. Drugi szczyt zaplanowano na 22 lipca w Brukseli. Od 2027 r. Wielka Brytania ponownie przystąpi do programu wymiany studentów Erasmus. Czy te kroki doprowadzą do głębszej reintegracji – pozostaje niepewne, ale kierunek jest jasny.

„Nadal mam funta, on nigdy nie dorwał się do euro.”

Jean-Claude Juncker, były przewodniczący Komisji Europejskiej

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar