
DRK walczy o pierwszy awans do fazy pucharowej MŚ od 1974 roku przeciwko wyeliminowanemu Uzbekistanowi
Po remisie z Portugalią i wąskiej porażce z Kolumbią, DRK potrzebuje zwycięstwa nad Uzbekistanem w sobotnią noc, aby awansować do 1/8 finału MŚ jako jedna z najlepszych drużyn z trzecich miejsc.
Reprezentacja Demokratycznej Republiki Konga, uczestnicząca w swoim pierwszym mundialu od 1974 roku, wchodzi w ostatni mecz grupy K z Uzbekistanem mając jeden punkt i bez pola do błędu. Tylko zwycięstwo da Lampartom szansę na awans do fazy pucharowej, licząc na wyniki na innych boiskach, aby zapewnić sobie jedno z najlepszych miejsc z trzecich pozycji.
Trener Sebastien Desabre przyznał, że presja jest ogromna, ale wyraził wiarę w gotowość swojego zespołu.
Nasi zawodnicy są gotowi podjąć to wyzwanie, nawet jeśli Uzbekistan jest bardzo dobrze zorganizowany i zaangażowany w swoich meczach. Dla nas sprawa jest jasna: mamy jeden punkt z dwóch spotkań i jutro potrzebne będzie zwycięstwo, więc będziemy musieli zaryzykować.
Desabre dodał, że drużyna zamierza zastosować plan gry nastawiony na zdobywanie bramek, opierając się na ofensywnych umiejętnościach piłkarzy przyzwyczajonych do trafiania do siatki w swoich klubach. Powiedział, że grupa zdobyła cenne doświadczenie, remisując z Portugalią 1:1 i minimalnie przegrywając z Kolumbią (1:0).
Motywacja Uzbekistanu
Uzbekistan nie ma już szans na awans, ale trener Fabio Cannavaro, były reprezentant Włoch, powiedział, że jego zespół jest zdeterminowany, aby odnieść pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach świata.
Byłoby fantastycznie, nie tylko teraz, ale także na przyszłość. Jeśli my, zagraniczni trenerzy, przyjeżdżamy do Uzbekistanu, to po to, aby próbować poprawić, a nie zmieniać: próbować poprawić mentalność, filozofię i zawodników.
Cannavaro zauważył, że położenie fundamentów teraz jest niezbędne, aby ewentualnie wrócić na turniej z Uzbekistanem w 2026 roku.
Wsparcie narodowe
Prezydent Felix Tshisekedi publicznie zachęcił reprezentację przed decydującym meczem, podkreślając, jak wiele awans do 1/8 finału znaczyłby dla kraju. Desabre powiedział, że drużyna jest już dumna z tego, że dała Kongo pierwszy punkt w mistrzostwach świata i ma nadzieję utrzymać marzenie przy życiu dla wszystkich Kongijczyków.
Mecz rozpocznie się w nocy z soboty 27 na niedzielę 28 czerwca, wieńcząc długi program fazy grupowej, w której także Anglia i Portugalia będą starać się zapewnić sobie awans.


