
Rodrigo De Paul odpowiada krytykom po przegranym finale mundialu: Nasze uśmiechy ich drażnią
Rodrigo De Paul, 32-letni pomocnik mający na koncie 94 występy w reprezentacji, opublikował w poniedziałek na Instagramie wiadomość skierowaną do argentyńskich kibiców. To reakcja na niedzielną porażkę "La Albiceleste" z Hiszpanią 0:1 w finale mistrzostw świata po dogrywce.
Porażka w finale
Argentyna przegrała z Hiszpanią 0:1 w finale mistrzostw świata, o czym przesądziła dogrywka w niedzielny wieczór. Porażka ta uniemożliwiła obrońcom tytułu zdobycie drugiego mistrzostwa z rzędu. W wiadomości udostępnionej na Instagramie De Paul przyznał, że największym bólem jest brak możliwości przywiezienia trofeum do kraju.
Najgłębszy ból sprawia to, że nie zdołaliśmy przywieźć Pucharu Świata do kraju, ponieważ jeśli ktokolwiek zasługuje na to, by przeżyć te emocje, to właśnie wy.
Teorie spiskowe i krytyka
Argentyna przez cały turniej mierzyła się z ostrą krytyką, często dotyczącą rzekomego niesportowego zachowania. De Paul wykorzystał wpis, by rozliczyć się z tym, co nazwał bezpodstawnymi teoriami spiskowymi rozpowszechnianymi przez osoby czekające na porażkę drużyny. Stwierdził, że wielu ludzi szerzyło takie historie, aby złagodzić własne cierpienie, nie będąc w stanie doświadczyć tego, co czuli Argentyńczycy.
Dziś widzę, jak wielu ludzi czekało na tę porażkę, rozpowszechniając przez cały mundial bezpodstawne teorie spiskowe, by ukoić własny ból, bo nie potrafią przeżywać tego, co my, Argentyńczycy.
Duma z koszulki
Obecny zawodnik Interu Miami, grający wcześniej w Atlético Madryt w latach 2021–2025, stwierdził, że uśmiechy i zachowanie drużyny drażniły przeciwników, ale to tylko dowiodło, że pasja i miłość do koszulki mogą przezwyciężyć wszystko.
Ponieważ nasze uśmiechy ich drażnią, ponieważ nasze zachowanie ich irytuje... Ale to wszystko tylko potwierdziło, że pasja i miłość do naszej koszulki mogą przezwyciężyć wszystko.
Odporność mistrza
De Paul, który zdobył mistrzostwo świata z Argentyną w 2022 roku, napisał, że będzie cierpiał przez długi czas, ale dziś bardziej niż kiedykolwiek jest dumny z bycia Argentyńczykiem. Gwiazdor Interu Miami gra w klubie MLS u boku Lionela Messiego, a drużynę prowadzi Lionel Scaloni.
