Samorząd · Częstochowa

Mieszkańcy Częstochowy odwołali prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka i radę miasta w referendum

W niedzielę 25 października 2026 r. mieszkańcy Częstochowy w referendum opowiedzieli się za odwołaniem prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka (97% głosów za) oraz rady miasta (96,2% za). Do czasu przedterminowych wyborów miastem zarządzać będzie komisarz wyznaczony przez premiera.

Tekst AI na podstawie relacji polsatnews.pl, rmf24.pl, Rzeczpospolita i innych wydawców. Zmieniony . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Fot. The Polish, CC BY-SA 4.0 (Wikimedia Commons, kadr.)
Jak do tego doszło
  1. 25.02Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymuje prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka
  2. 25.10Zamknięcie lokali wyborczych w referendum o godz. 21:00
  3. Noc z 25 na 26 października 2026Dane ze 134 na 135 obwodów wskazują na frekwencję powyżej progu

Wyniki referendum

Mieszkańcy Częstochowy odwołali prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz radę miasta w referendum przeprowadzonym w niedzielę 25 października 2026 r. Według danych częstochowskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego, za odwołaniem prezydenta opowiedziało się 97% głosujących, a w tym pytaniu wzięły udział 51 863 osoby. Pytanie dotyczące rady miasta poparło 96,2% głosujących, przy frekwencji 51 844 osób. Dane ze 134 na 135 obwodowych komisji wyborczych, przekazane wczesnym rankiem w poniedziałek 26 października, potwierdziły przekroczenie wymaganych progów frekwencyjnych.

Po zamknięciu lokali wyborczych Tomasz Doruchowski, dyrektor częstochowskiej delegatury, przekazał:

„Głosowanie przebiegło spokojnie, nie odnotowaliśmy incydentów, które wpłynęłyby na jego przebieg.”

Tomasz Doruchowski

Doruchowski dodał, że wpłynęły pojedyncze skargi dotyczące nieprawidłowego oznakowania lokali wyborczych, gdzie niektóre znaki kierunkowe ustawiono dopiero po otwarciu komisji.

Progi frekwencyjne i sprawa karna

Referendum było ważne, jeśli frekwencja wyniosła co najmniej trzy piąte liczby wyborców, którzy wzięli udział w drugiej turze wyborów w 2024 r. Oznaczało to konieczność oddania 46 625 głosów w pytaniu o prezydenta oraz 48 754 w pytaniu o radę miasta, co stanowiło odpowiednio 29,47% i 30,81% uprawnionych do głosowania. Matyjaszczyk został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA) 25 lutego 2026 r. Prokuratura postawiła mu zarzuty przyjęcia co najmniej 40 000 zł w zamian za zmiany w budżecie, które pozwoliły jednemu z przedsiębiorców uzyskać zamówienie publiczne, a także przyjęcia korzyści od kilku osób na łączną kwotę co najmniej 129 000 zł. W tym samym śledztwie zarzuty usłyszało ponad 20 osób. Matyjaszczyk nie przyznaje się do winy i twierdzi, że padł ofiarą pomówień, jednak wyraził zgodę na publikację swojego nazwiska.

Sankcje, zawieszenie w partii i zarzuty o nepotyzm

Od momentu zatrzymania prokuratorskie środki zapobiegawcze zabraniają Matyjaszczykowi wstępu do urzędu miasta i kontaktowania się z pracownikami, a obowiązki prezydenta przejął jego pierwszy zastępca, Zdzisław Wolski. Nowa Lewica zawiesiła go w prawach członka partii do czasu wyjaśnienia sprawy. Sąd odrzucił wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie, a także ponowny wniosek obrony o uchylenie środków zapobiegawczych. Inicjatorzy referendum zarzucali nepotyzm w urzędzie miasta i spółkach komunalnych, wskazując na partnerkę, która później została żoną prezydenta i kierowała Biurem Ładu Korporacyjnego, zlikwidowanym przez pełniącego obowiązki prezydenta na kilka tygodni przed głosowaniem. Wskazywali również na zadłużenie miasta i brak kluczowych inwestycji, takich jak stadion dla Rakowa. Władze miasta argumentowały, że relacja długu do budżetu jest niższa niż w wielu dużych miastach. Marcin Nocoń, przedstawiciel inicjatywy, przekazał PAP, że grupa wysłała przed głosowaniem list do premiera Donalda Tuska i zaznaczył, że rada miasta, w której koalicja Nowej Lewicy i KO posiada większość, udzieliła prezydentowi wotum zaufania mimo postawionych mu zarzutów korupcyjnych.

Co dalej

Do czasu przeprowadzenia przedterminowych wyborów prezydenta i rady miasta Częstochową zarządzać będzie komisarz wyznaczony przez premiera. Nazwisko komisarza nie zostało podane w artykułach. Jest to druga próba odwołania prezydenta w tej kadencji, po tym jak w 2025 r. nie udało się zebrać wystarczającej liczby podpisów. Inicjatywę uruchomili miejscy aktywiści oraz osoby startujące do rady z listy Trzeciej Drogi, która nie zdobyła mandatów. Frekwencja w pytaniu o prezydenta wyniosła 51 863 głosy, a wynik to 97% za odwołaniem.

Głosy oddane w referendum w Częstochowie na tle wymaganych progówgłosy
Próg, pytanie o prezydenta
46625 głosy
Frekwencja, pytanie o prezydenta
51863 głosy
Próg, pytanie o radę miasta
48754 głosy
Frekwencja, pytanie o radę miasta
51844 głosy

Dane z tekstu artykułu

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Częstochowa · Polska

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar