
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek bez szwanku po kolizji pod Smulskiem
Samochód wiozący kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka został uderzony przez inny pojazd na drodze krajowej nr 72 koło Smulska w niedzielę po południu. Były minister edukacji wracał z konwencji partyjnej w Kaliszu, gdy 19-letni kierowca nie ustąpił pierwszeństwa.
Co się stało
W niedzielę, 14 czerwca, około godziny 17:15, Volkswagen wiozący wiceprezesa PiS Przemysława Czarnka został uderzony przez Opla Corsę na skrzyżowaniu koło Smulska, w powiecie tureckim w Wielkopolsce. 19-letni kierowca Opla wyjechał z drogi podporządkowanej bez ustąpienia pierwszeństwa – poinformował dziennikarzy młodszy inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Czarnek był pasażerem Volkswagena; spędził popołudnie na konwencji PiS w Kaliszu i jechał na wschód do swojego domu w Lublinie.
Kierowany przez dziewiętnastolatka Opel Corsa nie ustąpił pierwszeństwa i wyjechał z drogi podporządkowanej przed nadjeżdżającego Volkswagena.
Dwie kobiety otrzymały pomoc medyczną: pasażerka z Opla trafiła do szpitala, natomiast asystentka Czarnka, również pasażerka Volkswagena, została opatrzona na miejscu przez ratowników. Policja potwierdziła, że Czarnek i trzej inni pasażerowie jego samochodu nie odnieśli obrażeń. Wszyscy kierowcy i pasażerowie byli trzeźwi.
- Konwencja PiS w Kaliszu; Czarnek przedstawia 3 z 21 punktów 'Planu Czarnka' wraz z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim.
- Kolizja na DK72 koło Smulska: 19-letni kierowca Opla nie ustępuje pierwszeństwa, uderzając w Volkswagena wiozącego Czarnka.
Potwierdzenie partii
Rzecznik PiS Rafał Bochenek potwierdził zdarzenie na platformie X około godziny po kolizji. Podkreślił, że Czarnek nie prowadził samochodu, a wina leży wyłącznie po stronie drugiego kierowcy.
Do zdarzenia doszło, ponieważ kierowca drugiego samochodu wymusił pierwszeństwo. Ten kierowca przyznał się do winy i przyjął mandat. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.
Bochenek dodał, że „Czarnek, kandydat na premiera, nie był kierowcą”. Reporter RMF FM zapytał jednak policję o mandat i usłyszał, że funkcjonariusze nie potwierdzili jeszcze, czy 19-latek został ukarany – wbrew twierdzeniu Bochenka.
Tło polityczne
Do kolizji doszło zaledwie kilka godzin po tym, jak Przemysław Czarnek i prezes PiS Jarosław Kaczyński pojawili się razem na konwencji w Kaliszu, podczas której partia przedstawiła trzy z 21 punktów tzw. „Planu Czarnka” – programu, który Czarnek zamierza przedstawić wyborcom przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Czarnek, profesor prawa i były minister edukacji i nauki, został wykreowany na głównego lidera opozycji przed następnymi wyborami krajowymi.
Samochód wiozący kandydata był podobno mocno uszkodzony, ale kalendarz polityczny raczej nie ulegnie zmianie. Działacze partii podkreślali, że Czarnek wyszedł z wypadku bez szwanku i będzie kontynuował swój harmonogram.

