
Wyndham Clark wytrzymuje presję wrogiej publiczności i wahań w końcówce, by po raz drugi wygrać US Open na Shinnecock Hills
Wyndham Clark przetrwał niedzielne gwizdy, topniejącą przewagę i atak Sama Burnsa, by wygrać swój drugi U.S. Open różnicą jednego uderzenia na Shinnecock Hills.
Wyndham Clark przystępował do ostatniej rundy 126. U.S. Open z przewagą sześciu uderzeń, tak dużą, że wydawało się, iż załamanie jest niemożliwe. Gdy dobił piłkę do dołka na 18. greenie, jego przewaga stopniała do zaledwie jednego, nerwowego uderzenia. 32-letni Amerykanin został zaledwie dziewiątym prawdziwym zwycięzcą od początku do końca w historii turnieju, ale zrobił to w najtrudniejszy możliwy sposób, notując rundę 73 (trzy nad par), podczas gdy wokalna publiczność z Nowego Jorku otwarcie kibicowała jego rywalom.
Oblężona przewaga
Clark wydawał się nie do ugryzienia przez pierwsze 54 dołki, budując przewagę dwóch, czterech, a następnie sześciu uderzeń po każdym z trzech pierwszych dni. W niedzielę jednak wcześnie się potknął, notując bogey na dołkach drugim, szóstym i siódmym. Sam Burns, zaczynający dzień siedem uderzeń z tyłu, zaatakował czterema birdie w pierwszych ośmiu dołkach, w tym 50-stopowym puttem na par-cztery ósmym dołku, doprowadzając tłum do szału. Na zakręcie przewaga Clarka z nocy stopniała z sześciu uderzeń do zaledwie jednego.
- Mgła opóźnia pierwszą rundę o dwie godziny; Wyndham Clark zdobywa przewagę dwóch uderzeń.
- Clark powiększa swoją przewagę do czterech uderzeń po drugiej rundzie.
- Popis w trzeciej rundzie daje Clarkowi sześć uderzeń przewagi nad resztą stawki.
- Runda finałowa: przewaga Clarka maleje z sześciu do jednego; Sam Burns nie wykorzystuje putta na 18. dołku, które wymusiłoby dogrywkę; Clark wygrywa różnicą jednego uderzenia.
W roli czarnego charakteru
Większość energii tłumu była skierowana przeciwko Clarkowi, a nie na korzyść jego przeciwników. Widzowie krzyczeli, by jego piłka lądowała w bunkrach i w high rough; jeden z fanów został wyrzucony za krzyk „Nie spieprz, Wyndham!”. Wrogość ma swoje źródło w zeszłorocznym US Open w Oakmont, gdzie Clark zdemolował szafkę w napadzie złości po nieprzejściu cutu. W połączeniu z wcześniejszą uwagą, że Konkurs Par 3 Masters to „świetna antykoncepcja” i jego zwycięstwem w 2023 roku nad ulubieńcami fanów, Rorym McIlroyem i Rickiem Fowlerem, Clark stał się postacią polaryzującą.
Człowieku, oni zdecydowanie nie chcieli, żebym wygrał.
Nawet grający w tej samej grupie Scottie Scheffler, który w niedzielę skończył 30 lat i usłyszał „Sto lat” od publiczności, wydawał się czuć nieswojo z powodu wrogości. Scheffler później stwierdził, że „to było trochę za dużo”, gdy okrzyki radości wybuchały przy niepowodzeniach Clarka. Clark próbował przeobrazić się w underdoga, rolę, którą przyjął podczas swojego przełomowego zwycięstwa w 2023 roku. „Gdy ktoś mówił do mnie coś negatywnego, zastępowałem to czymś pozytywnym” – powiedział.
Burns o krok od sukcesu
Burns, 29 lat, zanotował ostatnią rundę 67, drugi najlepszy wynik dnia, i miał putta na 18. greenie, który wymusiłby dogrywkę. Piłka okrążyła krawędź dołka i nie wpadła, a Burns osunął się na kolana. Godzinę później bliskość zwycięstwa doprowadziła go do łez, gdy rozmyślał o szansie na zdobycie pierwszego majora w Dzień Ojca w obecności swojego dwuletniego syna.
Nieczęsto mamy szansę wygrać majora w Dzień Ojca. Myślę, że ciężar tego i świadomość, jaką mogła być ta pamiątka, byłoby coś naprawdę wyjątkowego.
Scheffler i czekający Wielki Szlem
Numer 1 na świecie, Scottie Scheffler, rozpoczynał dzień na dzielonym drugim miejscu, sześć uderzeń z tyłu, i potrzebował szybkiego startu, by ożywić swoją szansę na karierowego Wielkiego Szlema. Zamiast tego zanotował tylko dwa birdie w rundzie 71 (jeden nad par) i zakończył na dzielonym czwartym miejscu, cztery uderzenia za Clarkiem. Tom Kim, który również w niedzielę skończył 30 lat, zanotował rundę 70 (par) i zajął samotne trzecie miejsce. Joaquin Niemann odrobił straty po pierwszej rundzie 11, która obejmowała karę dwóch uderzeń za rzucenie kijem na podstawie nowego kodeksu postępowania, i ostatecznie zajął dzielone siódme miejsce.
Kodeks postępowania sięga
Kara nałożona na Niemann była pierwszym tego typu przypadkiem, co świadczy o tym, że władze golfowe poważnie traktują ograniczanie histerycznych zachowań. Były kapitan Pucharu Rydera, Paul McGinley, poparł zaostrzone stanowisko na antenie Golf Channel. Przeprosiny komentatorów za język zawodników i incydent w szatni Clarka w Oakmont podsycają narrację o poczuciu uprzywilejowania na szczycie męskiego golfa.
Władze, R&A i USGA, wraz z Augusta National, zajmują bardzo stanowcze stanowisko w sprawie kodeksów postępowania. I w sprawie granic.
Tour teraz przenosi się do Royal Birkdale na British Open od 16 do 19 lipca, gdzie może zabraknąć Burnsa, ponieważ on i jego żona spodziewają się drugiego dziecka.


