
Wyndham Clark przetrwał wrogi tłum i chwiejną ostatnią rundę, by wygrać drugi US Open w Shinnecock Hills
Wyndham Clark powstrzymał atakującego Sama Burnsa oraz wrogi tłum w Shinnecock Hills, by wygrać swój drugi tytuł US Open różnicą jednego uderzenia, podczas gdy próba skompletowania przez Scottiego Schefflera Wielkiego Szlema kariery nie powiodła się w jego 30. urodziny.
Dramat ostatniej rundy
Clark wchodził w niedzielę z przewagą sześciu uderzeń, ale zanotował wynik 73 (3 powyżej normy), pozwalając Burnsowi zbliżyć się na jedno uderzenie. Burns spudłował putt na ptaka na 18. greenie, który wymusiłby dogrywkę. Clark dobił piłkę z bliskiej odległości, zapewniając sobie zwycięstwo, zostając dziewiątym zawodnikiem w historii US Open, który prowadził od początku do końca.
- Wyndham Clark
- -4 uderzenia względem normy
- Sam Burns
- -3 uderzenia względem normy
- Tom Kim
- -2 uderzenia względem normy
- Scottie Scheffler
- 0 uderzenia względem normy
Wrogie przyjęcie
Nowojorski tłum otwarcie kibicował przeciwko Clarkowi, ciesząc się z jego błędów i kierując w jego stronę obelgi. Kilku widzów zostało usuniętych z pola. Clark przyznał, że część wrogości była przez niego sprowokowana po zeszłorocznym incydencie w szatni w Oakmont.
To dość rzadkie w US Open lub w majorze, żeby fani wygwizdywali twoje uderzenia lub cieszyli się z nieudanych uderzeń.
Scheffler, który korzystał z poparcia tłumu, powiedział, że wygwizdywanie "było już trochę przesadzone", gdy piłki wychodziły poza green i wybuchały okrzyki radości.
Odkupienie Clarka
Clark określił okres po Oakmont jako trudny czas, obawiając się o swoją karierę i reputację. Od tego czasu przeprosił, zapłacił odszkodowanie i odbudował swoją grę, wygrywając w zeszłym miesiącu CJ Cup Byron Nelson.
Czułem, że moja kariera, pozycja w rankingu światowym, reputacja – wszystko się sypie.
To zwycięstwo jest jego drugim US Open i piątym tytułem PGA Tour. Zarobił za nie 4,5 miliona dolarów.
Oczekiwanie Schefflera na Wielkiego Szlema trwa
Lider światowego rankingu Scottie Scheffler, grający w ostatniej grupie w swoje 30. urodziny, potrzebował zwycięstwa w US Open, aby skompletować Wielkiego Szlema kariery. Uzyskał wynik 71 i zajął ex aequo czwarte miejsce, nigdy nie stając się realnym zagrożeniem. Będzie musiał poczekać kolejny rok.
Godne uwagi występy
Tom Kim zajął trzecie miejsce, dodając to do swojego drugiego miejsca na British Open w 2023 roku. Keith Mitchell został pierwszym człowiekiem, który w US Open zanotował cztery rundy po 70 (dokładnie równo z normą). Joaquin Niemann podniósł się po 11 (11 uderzeń) na szóstym dołku w pierwszej rundzie, by w niedzielę uzyskać 66 (4 poniżej normy) i zająć siódme miejsce, zdobywając miejsce w przyszłorocznym US Open w Pebble Beach.


