
Reform UK planuje cięcia w opiece społecznej o 50 mld funtów, uderzając w świadczenia dla niepełnosprawnych i obcokrajowców
Partia Reform UK przedstawi 17 sierpnia plan ograniczenia wydatków na opiekę społeczną o 50 mld funtów. Propozycje zakładają likwidację dodatku PIP dla 2,89 mln niepełnosprawnych oraz odebranie obcokrajowcom prawa do niemal wszystkich świadczeń.
Plan cięć w opiece społecznej Reform UK
Partia Reform UK przedstawi w poniedziałek plan ograniczenia wydatków na opiekę społeczną o 50 mld funtów, koncentrując się na świadczeniach dla osób niepełnosprawnych oraz uprawnieniach dla obcokrajowców. Robert Jenrick, rzecznik partii ds. skarbu, przedstawi szczegóły propozycji na konferencji prasowej 17 sierpnia. W artykule dla "Sunday Telegraph" określił obecny system świadczeń mianem "samobójczej empatii" i "dziwnego wypaczenia współczucia". Partia twierdzi, że plan pozwoli zredukować wydatki na opiekę społeczną o jedną czwartą.
Kluczowym elementem ma być likwidacja dodatku PIP (Personal Independence Payment) oraz części zdrowotnej zasiłku Universal Credit dla dorosłych w wieku produkcyjnym. Zmiana dotknie około 2,89 mln osób, których świadczenia zostaną zmodyfikowane lub wycofane. PIP ma zostać zastąpiony "dodatkiem na bezpieczeństwo zdrowotne", ograniczonym do "najpoważniejszych, trwałych i wysokiego ryzyka przypadków". Osoby z łagodniejszymi schorzeniami otrzymają wsparcie poprzez lokalnie zarządzane "konta wsparcia dla niepełnosprawnych", nadzorowane przez rady i burmistrzów, pokrywające weryfikowalne koszty dodatkowe wynikające z niepełnosprawności. Reform UK twierdzi, że zapewni to, iż system "nie zachęca ludzi do uznawania się za niepełnosprawnych". Dodatkowe środki mają być dostępne na interwencje, takie jak fizjoterapia i terapia poznawczo-behawioralna.
- Świadczenia dla niepełnosprawnych
- 20 mld GBP
- Świadczenia dla obcokrajowców
- 21 mld GBP
- Łączny cel
- 50 mld GBP
Ograniczenia dla obcokrajowców
Kolejne 21 mld funtów rocznie ma zostać zaoszczędzone do piątego roku poprzez zakaz pobierania przez obcokrajowców niemal wszystkich form opieki społecznej, w tym Universal Credit, zasiłku mieszkaniowego, dodatku emerytalnego, zasiłku dla bezrobotnych, zasiłku na dziecko, darmowej opieki nad dziećmi, darmowych posiłków w szkołach oraz świadczeń dla niepełnosprawnych. Zakaz obejmie również obywateli UE ze statusem osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii. Obcokrajowcy posiadający dzieci urodzone w Wielkiej Brytanii zachowają prawo do zasiłku na dziecko i darmowych posiłków w szkołach. Osoby, które mieszkały i pracowały w Wielkiej Brytanii przez 25 lat, zachowają prawo do emerytury państwowej, ale stracą dostęp do pozostałych świadczeń, choć będą mogły ubiegać się o brytyjskie obywatelstwo. Wyjątki obejmują renty dla wdów wojennych oraz odszkodowania dla sił zbrojnych.
Reform UK przyznała, że polityka ta wymagałaby od ministrów renegocjacji umowy o wystąpieniu z UE, która chroni uprawnienia do zabezpieczenia społecznego osób mieszkających w Wielkiej Brytanii przed opuszczeniem bloku przez kraj. Organizacja Best for Britain, proeuropejska grupa kampanijna, stwierdziła, że odmowa świadczeń osobom z prawem stałego pobytu oznaczałaby zerwanie umowy o wystąpieniu.
Nasze sondaże pokazują, że ludzie chcą renegocjować nasze relacje z Europą, ale poprzez zacieśnianie współpracy, a nie niszczenie więzi z kluczowymi sojusznikami i karanie naszych sąsiadów, współpracowników i przyjaciół, którzy mają tutaj status osoby osiedlonej.
Reakcje polityczne
Jenrick stwierdził, że wypłacanie świadczeń osobom niebędącym Brytyjczykami jest "zwyczajnie niemoralne" i argumentował, że brytyjskich podatników "nie stać na dotowanie wszystkich na świecie, zwłaszcza tych, którzy nie płacili składek".
Zmuszanie brytyjskich pracowników do płacenia za świadczenia obcokrajowców jest nie tylko ekonomicznie niepiśmienne, ale zwyczajnie niemoralne.
Konserwatyści odrzucili zapowiedź jako próbę odwrócenia uwagi od pytań o darowiznę w wysokości 5 mln funtów, którą lider Reform UK Nigel Farage otrzymał od magnata kryptowalut Christophera Harborne'a. Helen Whately, konserwatywna minister ds. opieki społecznej w gabinecie cieni, nazwała to "niedopracowaną polityką" i "kolejną próbą odwrócenia uwagi przez Reform od podejrzanych 5 mln funtów Farage'a oraz jego żenująco słabego wyniku w bezsensownych wyborach uzupełniających". Dochodzenie parlamentarne w sprawie Farage'a zostało wznowione po tym, jak w zeszłym tygodniu wygrał on wybory uzupełniające w swoim okręgu Clacton, które zbojkotowały wszystkie inne partie polityczne.
Partia Pracy określiła plany jako "ekonomię fantastyczną", która przerzuca koszty na pracodawców, zauważając, że firmy mogą zostać zobowiązane do finansowania ubezpieczenia na wypadek powrotu do pracy przez pierwsze dwa lata zwolnienia lekarskiego pracownika. Partia Pracy wyprzedziła Reform UK w sondażach po raz pierwszy od ponad roku pod rządami nowego premiera Andy'ego Burnhama.
- Farage wygrywa wybory uzupełniające w Clacton; wznawiane jest dochodzenie parlamentarne
- Jenrick pisze w Sunday Telegraph, nazywając system świadczeń "samobójczą empatią"
- Jenrick przedstawi pełną politykę cięć o 50 mld funtów na konferencji prasowej
Skala systemu
Reform UK podała, że w 2025 roku w Wielkiej Brytanii 6,9 mln osób otrzymywało świadczenia dla niepełnosprawnych, co stanowi wzrost o 2,5 mln w porównaniu z sytuacją sprzed 20 lat, napędzany częściowo przez rosnącą liczbę wniosków związanych ze zdrowiem psychicznym. Partia poinformowała, że wydatki na świadczenia zdrowotne i dla niepełnosprawnych mają osiągnąć 110 mld funtów rocznie, czyli 3600 funtów na rodzinę, do 2031 roku.


