
Maja Chwalińska otrzymuje dziką kartę Wimbledonu po występie w Roland Garros, będzie rozstawiona w turnieju głównym
Finalistka Roland Garros, sklasyfikowana na 21. miejscu, ale wykluczona z powodu wcześniejszego terminu zgłoszeń, otrzymała we wtorek od organizatorów Wimbledonu dziką kartę do turnieju głównego singla. Będzie też rozstawiona, gdy turniej rozpocznie się 29 czerwca.
Od kwalifikacji do finału: przełom Chwalińskiej w Roland Garros
Na początku Roland Garros Maja Chwalińska zajmowała 114. miejsce i musiała przejść kwalifikacje. Została pierwszą kobietą w historii, która z kwalifikacji dotarła do finału Wielkiego Szlema, awansując na 21. miejsce na świecie. Ta pozycja normalnie gwarantowałaby bezpośrednie miejsce w turnieju głównym Wimbledonu, ale lista zgłoszeń na turniej na trawie została zamknięta 18 maja, gdy wciąż była poza pierwszą setką.
Ogłoszenie dzikiej karty
We wtorek 16 czerwca Wimbledon opublikował listę dzikich kart. Chwalińska znalazła się wśród ośmiu dzikich kart singla kobiet i jest jedyną nie-Brytyjką spośród siedmiu dotychczas ogłoszonych nazwisk. Jeden wolny pozostaje do obsadzenia. Decyzja była szeroko oczekiwana po jej występie w Paryżu, ale nie była automatyczna; źródła podają, że francuska zawodniczka w podobnej sytuacji rok wcześniej nie otrzymała dzikiej karty.
Wiele zyskała także dzięki swojej skromności, co zostało zauważone przez Brytyjczyków. Oni naprawdę cenią taki charakter. Chwalińska stała się bardzo młodą ambasadorką Polski nie tylko w tenisie. Brytyjczycy mówili, że jest powiewem świeżości w tym sporcie.
Siostry Williams i pozostałe miejsce
Ani Serena, ani Venus Williams nie otrzymały dzikiej karty do singla w tej puli, choć para otrzymała dziką kartę do turnieju debla kobiet, w którym zagrają razem. Spekulacje w środowisku tenisowym sugerują, że ostatnia dzika karta w singlu może jeszcze trafić do jednej z sióstr.
Reakcja zespołu: „Czas zabrać się do pracy”
Menedżer Chwalińskiej, Piotr Szczypka, dowiedział się o decyzji z oficjalnego e-maila w tym samym momencie, gdy wiadomość trafiła do publicznej wiadomości. Opisał swoją reakcję jako radosną, ale spokojną, zauważając, że zawodniczka właśnie wróciła z krótkiego urlopu i natychmiast wznowiła treningi. Inna członkini jej zespołu, Aleksandra Musiał, przekazała odpowiedź samej zawodniczki.
Maja napisała list do organizatorów z prośbą o dziką kartę. Jej reakcja brzmiała: teraz musimy zabrać się do pracy.
Później tego dnia Szczypka próbował połączyć Chwalińską z transmisją telewizyjną na żywo, ale nie udało mu się do niej dodzwonić. Żartował, że zbeształaby go, gdyby przerwał jej trening, dodając: „Prawdopodobnie wróciła do treningu”.
Rozstawienie i dalsze kroki
Ponieważ Chwalińska znajdzie się w pierwszej 32. po opublikowaniu oficjalnych rankingów 22 czerwca – obecnie jest 21. i w tym tygodniu może ją wyprzedzić co najwyżej cztery zawodniczki – będzie rozstawiona na Wimbledonie. Oznacza to, że nie może trafić na inną rozstawioną przeciwniczkę przed trzecią rundą. 139. edycja turnieju odbędzie się od 29 czerwca do 12 lipca, a kwalifikacje rozpoczną się 22 czerwca. Chwalińska dołącza do pięciu innych Polek w turnieju głównym: Igi Świątek, Magdaleny Fręch, Magdy Linette, Lindy Klimovicovej i Katarzyny Kawy.
- Lista zgłoszeń Wimbledonu zamknięta; Chwalińska zajmuje 114. miejsce
- Wimbledon ogłasza dzikie karty; Chwalińska otrzymuje miejsce w turnieju głównym singla
- Nowy ranking WTA i rozstawienie Wimbledonu opublikowane; Chwalińska potwierdzona jako rozstawiona
- Rozpoczyna się turniej główny Wimbledonu
- Finał singla kobiet Wimbledonu


