
Chińska rakieta Długi Marsz 7A eksplodowała po starcie, niszcząc satelitę ChinaSat-4B
Rakieta Długi Marsz 7A eksplodowała około 85 sekund po starcie z kosmodromu Wenchang na wyspie Hajnan, niszcząc satelitę telekomunikacyjnego ChinaSat-4B, którego szczątki wpadły do Morza Południowochińskiego.
Nieudany start nad Hajnaniem
Rakieta Długi Marsz 7A eksplodowała około 85 sekund po starcie z kosmodromu Wenchang na wyspie Hajnan w poniedziałek o godzinie 20:02 czasu lokalnego (14:02 czasu środkowoeuropejskiego). Sześćdziesięciometrowa rakieta wynosiła satelitę telekomunikacyjnego Zhongxing 4B, znanego międzynarodowo jako ChinaSat-4B. Nagrania wideo opublikowane w mediach społecznościowych przez świadków w pobliżu miejsca startu pokazują jasny błysk, po którym nastąpił rozbłysk szczątków i gęsty czarny dym na nocnym niebie. Rakieta wraz z satelitą wpadły do Morza Południowochińskiego.
Państwowa agencja informacyjna Xinhua potwierdziła niepowodzenie, informując, że podczas lotu wystąpiła anomalia, a misja zakończyła się fiaskiem. Dokładna przyczyna jest badana. Agencja kosmiczna CNSA nie odpowiedziała na zapytanie agencji Reuters, a chińscy urzędnicy państwowi do poniedziałkowego wieczora czasu chińskiego nie skomentowali eksplozji.
Co utracono
Ładunek nie został oficjalnie ogłoszony przed startem; wykazy startów opisywały go jako nieznany. Jednak Chińskie Radio Narodowe poinformowało w okolicach startu, że na pokładzie znajduje się Zhongxing-4B (ChinaSat-4B), satelita telekomunikacyjny przeznaczony na wysoką orbitę okołoziemską. Raport ten został później usunięty ze strony hostowanej przez Baidu. Poprzednik, ChinaSat-4A, wystrzelony w 2024 roku, jest opisywany przez Chiny jako satelita do obsługi głosu, danych, radia i telewizji, zaprojektowany dla regionów, do których sieci naziemne docierają z trudem. Serwis specjalistyczny SpaceNews zauważył, że satelity Zhongxing o niskich numerach są w branży uznawane za wojskowe satelity telekomunikacyjne, choć nie zostało to potwierdzone.
Ocena ekspertów
Astronom Jonathan McDowell z Center for Astrophysics na Uniwersytecie Harvarda przeanalizował nagrania ze startu. Ustalił, że rakieta została całkowicie zniszczona na niskiej wysokości i przy niskiej prędkości, a ani satelita, ani szczątki nie osiągnęły orbity. Serwis Ars Technica poinformował, że do eksplozji doszło podczas lotu pierwszego stopnia, prawdopodobnie w momencie osiągnięcia maksymalnego ciśnienia dynamicznego, gdy rakieta przyspieszała w dolnych warstwach atmosfery. Serwis wskazał na możliwość, że lot pojazdu został przerwany przez pokładowy system autodestrukcji, który aktywuje się, gdy rakieta zbacza z kursu.
Druga awaria rakiety Długi Marsz 7A
Jest to druga awaria typu Długi Marsz 7A. Dziewiczy lot w marcu 2020 roku również zakończył się eksplozją po starcie z Wenchang. Po tamtej awarii model wykonał 16 udanych startów z rzędu. Ostatni udany start miał miejsce pod koniec lipca z satelitą Tianlian-3. Poniedziałkowy start był 18. lotem rakiety Długi Marsz 7A, jak podaje Berliner Zeitung. Bloomberg poinformował, że jest to druga awaria w rodzinie rakiet Długi Marsz w 2026 roku.
- Dziewiczy lot Długiego Marszu 7A kończy się eksplozją w Wenchang
- 16 udanych startów z rzędu po awarii dziewiewiczego lotu
- Udany start z satelitą Tianlian-3
- Długi Marsz 7A startuje z Wenchang z satelitą ChinaSat-4B
- Rakieta eksploduje podczas lotu pierwszego stopnia; szczątki wpadają do Morza Południowochińskiego
- Udane
- 16 starty
- Nieudane
- 2 starty
Potencjalne szersze skutki
Jeśli przyczyna jest związana z głównym silnikiem pierwszego stopnia, YF-100, może to mieć szersze konsekwencje dla chińskiego programu kosmicznego. Silnik YF-100, zasilany ciekłym tlenem i naftą, o ciągu 270 000 funtów na poziomie morza, jest najczęściej używanym silnikiem rakietowym w chińskim programie kosmicznym. Napędzał on warianty rakiet Długi Marsz 7 i 7A przez ostatnią dekadę i jest stosowany w aż dziewięciu chińskich rakietach, od Długiego Marszu 5 po Długi Marsz 8. Nawet nowsze rakiety, takie jak Długi Marsz 10, wykorzystują zmodyfikowane wersje tego silnika. Ze względu na zamknięty charakter chińskiego państwowego programu kosmicznego, jak zauważył serwis Ars Technica, przyczyna eksplozji rakiety może nigdy nie zostać w pełni wyjaśniona.


