
Kontrowersyjne wyrównanie Bellinghama przetrwało przegląd 'cable-gate', Anglia pokonuje Norwegię 2-1 po dogrywce
Odejście Norwegii z ćwierćfinału mundialu zostało przyćmione kontrowersyjnym golem Jude'a Bellinghama z pierwszej połowy, który wydawał się uderzyć w kabel spidercama; dane z czujnika FIFA nie wskazywały kontaktu, późniejsza decyzja VAR anulowała potencjalnego zwycięskiego gola Norwegii, a Erling Haaland został zmieniony przed decydującym golem Anglii w dogrywce.
Incydent z kamerą spidercam
W 45+2 minucie pierwszej połowy, przy prowadzeniu Norwegii 1-0 po trafieniu Andreasa Schjelderupa w 36. minucie, bramkarz Orjan Nyland wykopał długą piłkę. Kamery Fox Sports zarejestrowały, jak piłka zdaje się muskać kabel podtrzymujący spidercam na stadionie, zmieniając swój tor lotu, zanim spadła do Elliota Andersona z Anglii. Anderson podał do Anthony'ego Gordona, który znalazł Bellinghama, a ten strzelił wyrównanie. Norwescy zawodnicy i ławka natychmiast protestowali, wskazując na niebo i kamerę. Drugi trener Kent Bergersen powiedział dziennikarzom w przerwie:
Tuż przed golem piłka uderza w kabel niosący kamerę, co powoduje zmianę kierunku i kończy się krótszym kopnięciem niż powinno. Sędzia powinien to zobaczyć.
- Andreas Schjelderup otwiera wynik dla Norwegii
- Wyrównanie Bellinghama wśród protestów dotyczących kabla spidercam
- Gol Heggema anulowany przez VAR za pchnięcie Haalanda
- Bellingham zdobywa zwycięskiego gola po błędzie Nylanda
- Erling Haaland zmieniony z powodu wyczerpania
Obrona FIFA za pomocą czujnika i decyzja sędziego
Sędzia Clément Turpin i sędzia VAR Jérôme Brisard, obaj Francuzi, nie przeanalizowali zagrania. Zgodnie z przepisem IFAB 8.2, kontakt z czynnikiem zewnętrznym wymaga przerwania gry i wznowienia piłką sędziowską. Incydent szybko zyskał miano 'cable-gate'. FIFA odpowiedziała oświadczeniem, powołując się na dane z czujnika piłki Connected Ball.
Czujnik piłki nie wykazał żadnego skoku w 'tętnie' piłki podczas lotu, dlatego nie ma dowodu, że dotknęła ona kabla nad głową i zmieniła swój ruch.
Trener główny Stale Solbakken powiedział później:
Piłka spadła z nieba i myślę, że dotknęła. Spada pionowo, to jasne, że uderzyła w kabel. Coś bardzo dziwnego.
Oficjalny wynik pozostał, a drużyny poszły na przerwę przy remisie.
Podwójna frustracja Norwegii: anulowany gol i zmiana Haalanda
Norwegowie myśleli, że ponownie objęli prowadzenie w drugiej połowie, gdy Torbjorn Heggem strzelił głową z rzutu rożnego, ale VAR zauważył pchnięcie Erlinga Haalanda na Andersonie i gol został anulowany. Mecz przeszedł do dogrywki, gdzie błąd bramkarza Nylanda pozwolił Bellinghamowi zdobyć zwycięskiego gola w 93. minucie. Krótko przed tym Solbakken dokonał zaskakującej zmiany.
To nie była trudna decyzja, żeby go zdjąć, bo był wykończony. Może powinienem był to zrobić dziesięć minut wcześniej.
Haaland, który strzelił siedem goli w pięciu meczach mundialu, przyznał:
Jestem kompletnie wyczerpany. To były najlepsze sześć tygodni, jakie kiedykolwiek przeżyłem, może w całym moim życiu.
Został zmieniony w przerwie dogrywki, schodząc z boiska, by oglądać z ławki.
Haaland wybiera Anglię i wspiera Bellinghama
Po porażce Haaland zaskakująco zadeklarował swoje poparcie dla Anglii w dalszej części turnieju.
Oczywiście, że chcę, żeby Anglia wygrała. Właściwie jako dziecko miałem koszulkę Anglii zanim dostałem norweską. To dobry kraj i ładna koszulka.
Urodził się w Leeds, podczas gdy jego ojciec Alf-Inge Haaland grał tam. Haaland pochwalił Bellinghama jako "jednego z najlepszych na świecie" i powiedział, że zarówno Anglia, jak i Real Madryt mają "wielkie szczęście", że go mają. Alfie Haaland zareagował na porażkę w mediach społecznościowych sarkastycznym postem w odpowiedzi dziennikarzowi Fabrizio Romano: "Dobra robota, Jude Bellingham i sędzio."
- Jude Bellingham
- 6
- Erling Haaland
- 7
Ostra ocena Tuchela
Trener Anglii Thomas Tuchel nie był pod wrażeniem występu.
Bardzo, bardzo utrudniliśmy sobie życie. Wynik jest fantastyczny. Jesteśmy wśród ostatnich czterech. To niewiarygodne, ale nie jestem zadowolony z występu… w żadnym sensie.
Anglia awansuje do półfinałów przeciwko Francji lub Argentynie, podczas gdy Norwegia odchodzi, osiągając swój pierwszy ćwierćfinał. Solbakken podsumował: "Są rzeczy, które wydarzyły się dzisiaj, które są trochę dziwne, ale to też część futbolu."


