
Brytyjski premier Andy Burnham ofiarą oszustwa. Wymieniał wiadomości z osobą podszywającą się pod szefową personelu Białego Domu
Andy Burnham zerwał kontakt i powiadomił służby bezpieczeństwa po tym, jak wymieniał wiadomości na swoim prywatnym telefonie z osobą podszywającą się pod szefową personelu Donalda Trumpa, Susie Wiles.
Podszywanie się pod szefową personelu Białego Domu
Brytyjski premier Andy Burnham wymieniał wiadomości tekstowe z osobą podszywającą się pod szefową personelu Białego Domu, Susie Wiles. Burnham korzystał z prywatnego telefonu komórkowego, a nie z oficjalnego urządzenia rządowego. Do wymiany wiadomości dochodziło zarówno przed, jak i po objęciu przez Burnhama urzędu premiera 20 lipca 2026 r., co nastąpiło po jego zwycięstwie w wyborach uzupełniających w Makerfield 18 czerwca, gdzie zastąpił Keira Starmera. Wiles jest jedną z głównych doradczyń Donalda Trumpa, współkierowała jego kampanią prezydencką w 2024 r., a w 2025 r. stanęła na czele personelu Białego Domu. Burnham nabrał podejrzeń po kilku wiadomościach, zerwał kontakt i zgłosił incydent brytyjskim służbom bezpieczeństwa. Urzędnicy zaznajomieni ze sprawą przekazali, że wiadomości nie zawierały żadnych istotnych informacji rządowych.
Alerty dyplomatyczne i reakcja Downing Street
Ambasada brytyjska w Waszyngtonie natychmiast zgłosiła obawy Białemu Domowi po otrzymaniu informacji o korespondencji. Downing Street odmówiło podania szczegółów dotyczących treści wiadomości oraz wskazania konkretnej agencji wywiadowczej prowadzącej dochodzenie.
Nie komentujemy spraw dotyczących bezpieczeństwa narodowego.
Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych potwierdzili brytyjskim odpowiednikom, że do interakcji nie doszło w wyniku włamania na urządzenia Wiles. Incydent miał miejsce w czasie, gdy Burnham buduje wczesne relacje dyplomatyczne z Białym Domem. Choć Burnham rozmawiał z Trumpem telefonicznie, podczas której to rozmowy Trump krytykował brytyjską politykę dotyczącą paliw kopalnych i imigracji, obaj przywódcy nie spotkali się jeszcze osobiście.
Wyciek numerów członków gabinetu i wcześniejsze ataki
Po ujawnieniu wymiany wiadomości, prywatne numery telefonów komórkowych trzech brytyjskich ministrów zostały opublikowane w internecie. Ujawnione numery należały do ministra obrony Wesa Streetinga, ministra sprawiedliwości Alexa Norrisa oraz ministra ds. Irlandii Północnej Chrisa Bryanta.
- Boris Johnson przeprowadza 18-minutową rozmowę telefoniczną z oszustem podszywającym się pod premiera Armenii
- David Cameron bierze udział w fałszywej rozmowie wideo i wymianie wiadomości z oszustem podającym się za Petra Poroszenkę
- Dziennikarz zostaje dodany do zaszyfrowanej grupy na komunikatorze Signal, w której omawiano ataki wojskowe na Jemen
- Władze USA badają sprawę oszusta podszywającego się pod Susie Wiles, który kontaktował się z senatorami i gubernatorami
- Raporty ujawniają, że Andy Burnham wymieniał wiadomości tekstowe z oszustem podszywającym się pod Susie Wiles
Incydent przypomina wcześniejsze operacje oszustów wymierzone w wysokich rangą polityków w Waszyngtonie. W maju 2025 r. FBI i Biały Dom prowadziły dochodzenie w sprawie oszusta, który podszywał się pod Wiles, wysyłając wiadomości do amerykańskich senatorów, gubernatorów stanowych i dyrektorów korporacji, po tym jak Wiles zauważyła, że kontakty w jej prywatnym telefonie zostały przejęte. Dwa miesiące później Departament Stanu wszczął dochodzenie w sprawie oszusta podszywającego się pod sekretarza stanu Marco Rubio, który kontaktował się z trzema ministrami spraw zagranicznych. Władze federalne ostrzegły, że sprawcy coraz częściej wykorzystują narzędzia sztucznej inteligencji do naśladowania przywódców rządowych.
Wcześniejsze oszustwa i naruszenia komunikacji
Brytyjscy politycy wysokiego szczebla wielokrotnie spotykali się z fałszywymi komunikatami od oszustów. W 2024 r. ówczesny minister spraw zagranicznych David Cameron wziął udział w rozmowie wideo i wysyłał wiadomości tekstowe do osoby podszywającej się pod byłego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę, zanim zorientował się, że to oszustwo. W 2018 r. ówczesny minister spraw zagranicznych Boris Johnson przeprowadził 18-minutową rozmowę telefoniczną z oszustem udającym premiera Armenii, omawiając prezydenta Rosji Władimira Putina oraz otrucie Siergieja Skripala w Salisbury.
Luki w komunikacji cyfrowej dotknęły również administrację Trumpa. W marcu 2025 r. dziennikarz został dodany do zaszyfrowanej grupy na komunikatorze Signal, w której wiceprezydent JD Vance, sekretarz obrony Pete Hegseth i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz koordynowali ataki wojskowe na siły Huti w Jemenie. Przegląd Pentagonu zakończony w grudniu 2025 r. wykazał, że udostępnianie niejawnych szczegółów operacyjnych w niezabezpieczonej grupie naraziło na niebezpieczeństwo amerykańskich żołnierzy.


