
Băsescu ostrzega przed atakiem roju dronów i wzywa do konsultacji w ramach art. 4 traktatu NATO po zestrzeleniu trzech maszyn w Rumunii
Były prezydent Rumunii Traian Băsescu twierdzi, że Rosja systematycznie testuje rumuńską obronę powietrzną poprzez niemal codzienne naruszenia przestrzeni powietrznej, a wkrótce może dojść do skoordynowanego ataku roju dronów.
Trzy drony w trzy dni
Piloci Rumuńskich Sił Powietrznych zestrzelili w ciągu jednego weekendu trzy drony, które naruszyły przestrzeń powietrzną kraju. Pierwszą maszynę przechwycono w piątek w pobliżu Padiny w okręgu Buzău, drugą w sobotę niedaleko Sfântu Gheorghe, a trzecią w niedzielę rano w rejonie Sulina-Chilia. Wszystkie trzy drony zostały zniszczone, zanim dotarły do terenów zamieszkanych lub infrastruktury krytycznej.
Băsescu: Rosja testuje zdolność reakcji
Były prezydent Traian Băsescu powiedział w niedzielę na antenie Digi24, że kolejne naruszenia są celowymi próbami. "Uważam, że testują naszą zdolność do odwetu. Testowali ją przez cały czas. Teraz to potwierdzili, dlatego pojawili się przez trzy kolejne dni" – stwierdził. Jego zdaniem każde przechwycenie było nieudanym testem dla Moskwy, co dowodzi, że rumuńscy piloci i systemy są gotowe do działania.
Uważam, że testują naszą zdolność do odwetu. Testowali ją przez cały czas. Teraz to potwierdzili, dlatego pojawili się przez trzy kolejne dni i za każdym razem test, powiedzmy, kończył się niepowodzeniem. Rumunia poczyniła więc postępy.
Jeden dron kontra rój
Băsescu ostrzegł przed nadmierną pewnością siebie, argumentując, że prawdziwe wyzwanie dopiero nadejdzie. "Czym innym jest rozwiązanie problemu z jednym dronem, a czym innym z rojem. W praktyce wojna dronów nie toczy się jeden na jednego. Walczy się rojami, z których jeden lub dwa wymykają się i trafiają w cel" – powiedział. Skrytykował piątkową konferencję prasową ministerstwa obrony jako nieproporcjonalną, zauważając, że żadne inne państwo nie wysyłałoby czterogwiazdkowego generała, aby informował media o dronie, "którego zazwyczaj można strącić z procy".
Blisko sytuacji wojennej
Băsescu stwierdził, że Rumunia znajduje się obecnie "blisko sytuacji wojennej", argumentując, że kraju, którego przestrzeń powietrzna jest codziennie naruszana przez maszyny przenoszące materiały wybuchowe, nie można uznać za będący w stanie pokoju. "Znajdujemy się w sytuacji ryzyka, interwencji wojskowej" – dodał. Odrzucił sugestie, jakoby głównym powodem była niestabilność polityczna (Rumunią kieruje obecnie premier tymczasowy), podkreślając, że motywy Kremla są czysto wojskowe i strategiczne.
Dopóki samoloty, czy jakkolwiek nazwiemy te drony, które mogą przenosić materiały wybuchowe, codziennie wlatują w naszą przestrzeń powietrzną, nie można powiedzieć, że jesteśmy w sytuacji pokoju. Znajdujemy się w sytuacji ryzyka, interwencji wojskowej.
Kwestia kosztów
Były prezydent odniósł się do debaty na temat używania drogich pocisków powietrze-powietrze przeciwko tanim dronom. "To absolutnie słuszne, że z punktu widzenia zasobów nie jest dobrze używać pocisków z F-16 przeciwko bardzo tanim dronom" – przyznał. Argumentował jednak, że kalkulacja zmienia się, jeśli dron dotrze do ziemi: "Jeśli nikt go nie trafi i spadnie na szkołę, przedszkole, rafinerię lub blok mieszkalny, szkody mogą być nieskończenie większe niż koszt pocisku wystrzelonego z F-16".
Wezwanie do uruchomienia art. 4 NATO
Băsescu wezwał Bukareszt do natychmiastowego zwołania NATO w ramach art. 4, który przewiduje konsultacje, gdy którykolwiek z sojuszników uważa, że jego integralność terytorialna lub bezpieczeństwo są zagrożone. Powołał się również na art. 3, który zobowiązuje członków do utrzymywania zdolności do odparcia zbrojnego ataku, mówiąc, że Rumunia musi być gotowa do obrony "tym, co mamy: kijami, F-16, sojusznikami zapewniającymi air policing, Francuzami w Cincu, Amerykanami". Dodał, że nie wyklucza testu z użyciem roju: "Nie dzisiaj, nie jutro, ale nie wykluczam, że to nastąpi".
- Pierwszy dron zestrzelony w pobliżu Padiny, okręg Buzău. Ministerstwo obrony organizuje konferencję prasową.
- Drugi dron przechwycony w pobliżu Sfântu Gheorghe.
- Trzeci dron zniszczony w rejonie Sulina-Chilia. Băsescu udziela wywiadu Digi24.
Róbmy to, o co prosi nas art. 3: bądźmy gotowi do obrony. Tym, co mamy, kijami, F-16, sojusznikami zapewniającymi air policing, Francuzami, którzy są w Cincu, Amerykanami... tym, co mamy!

