
Aurélien Quinion zdobywa brąz w pierwszym maratonie chodziarskim na mistrzostwach Europy, nie wiedząc o medalu
Francuski chodziarz Aurélien Quinion zdobył brązowy medal w pierwszym w historii maratonie chodziarskim na mistrzostwach Europy. Zawodnik ukończył bieg w Birmingham 15 sierpnia z czasem 2:59:29, nie zdając sobie sprawy z wywalczenia podium.
Brąz zdobyty w zamieszaniu
Aurélien Quinion, 33-letni ogrodnik z regionu paryskiego, zdobył pierwszy dla Francji międzynarodowy medal w chodzie sportowym od czasu mistrzostwa świata Yohanna Diniza na 50 km w 2017 roku. Brązowy krążek wywalczył w sobotę 15 sierpnia podczas mistrzostw Europy w lekkiej atletyce w Birmingham. Pokonując dystans 42,195 km w czasie 2:59:29 (rekord życiowy na tym dystansie), Quinion przekroczył linię mety nieświadomy sukcesu. Wyglądał na zdezorientowanego, wzdychał, a po chwili ruszył w złym kierunku, zderzając się z jednym z organizatorów.
Wyścig był pierwszym maratonem chodziarskim rozegranym w ramach mistrzostw Europy. Zmiana formatu, wprowadzona w tym roku, zastąpiła tradycyjne dystanse 20 km i 35 km półmaratonem oraz maratonem, aby dostosować chód sportowy do biegów i zwiększyć rozpoznawalność dyscypliny.
Jak ukształtowało się podium
Na kilometr przed metą Quinion zajmował czwarte miejsce, za Węgrem Bence Venyercsánem, który biegł wówczas na drugiej pozycji. Venyercsán, próbując zmniejszyć stratę do późniejszego zwycięzcy Massimo Stano, popełnił błędy, za które sędziowie nałożyli na niego czterominutową karę. Spadł przez to na szóste miejsce, co pozwoliło Quinionowi awansować na trzecią lokatę. Włoch Stano, mistrz olimpijski, wygrał z czasem 2:56:49, ustanawiając rekord świata w nowej konkurencji. Srebro zdobył Hiszpan Miguel Angel Lopez.
- Pierwszy maraton chodziarski (42,195 km) na mistrzostwach Europy rozpoczyna się w Birmingham
- Rodaczka Clémence Beretta przewraca się i zahacza o Quiniona, drapiąc go po plecach
- Quinion zajmuje czwarte miejsce, za Węgrem Bence Venyercsánem
- Quinion kończy z czasem 2:59:29, nie wiedząc, że zdobył medal
- Venyercsán otrzymuje czterominutową karę i spada na szóste miejsce; Quinion potwierdzony jako brązowy medalista
Wyczerpanie i niedowierzanie
Po niemal trzech godzinach na trasie z przewyższeniami i brukiem, Quinion miał trudności z przetworzeniem tego, co działo się wokół niego.
To było skomplikowane, wszyscy do mnie mówili, mówiąc: zrób to, zrób tamto, idź tam, zwolnij, nie rozumiem nic z tego, co się dzieje.
Później żartował ze straty do zwycięzcy.
Dostałem w kość, bo widzę, że (Massimo) Stano robi show przez cały wyścig! Dla niektórych to niedzielny spacer.
W strefie mieszanej plecy Quiniona były wyraźnie zadrapane. To efekt upadku jego rodaczki Clémence Beretty, która podczas wyścigu zahaczyła o niego. Opisał swój stan fizyczny wprost.
Jeśli chodzi o serce, nie jestem bardzo zmęczony, ale fizycznie moje nogi dostają zbyt mocno w kość.
Długo wyczekiwane pierwsze podium
To pierwszy medal Quiniona na międzynarodowych mistrzostwach po latach otarć się o podium. Na igrzyskach w Paryżu zajął dziewiąte miejsce w chodzie na 20 km, startując kilka godzin po narodzinach syna. W 2025 roku na mistrzostwach świata w Tokio był czwarty na 20 km i piąty na 35 km. Przed mistrzostwami Europy zauważył, że pomimo wiary we własne możliwości, nie był wymieniany w gronie faworytów.
Brąz był siódmym medalem Francji na tych mistrzostwach. Reflektując nad swoją drogą, Quinion użył szkolnej metafory.
Powiedzmy, że przez te lata przeszedłem z ostatniej ławki przy kaloryferze do grona dobrych uczniów. To coś wyjątkowego.


