
Lekarz sądowy: Brandon Clarke z NBA zmarł przypadkowo w wyniku zażycia heroiny i kokainy
Biuro lekarza sądowego hrabstwa Los Angeles orzekło w piątek, że skrzydłowy Memphis Grizzlies, Brandon Clarke, zmarł przypadkowo 11 maja w wyniku zażycia heroiny i kokainy, przy czym czynnikiem przyczyniającym się było również stosowanie leków na receptę.
Orzeczenie lekarza sądowego
Biuro lekarza sądowego hrabstwa Los Angeles ogłosiło w piątek, że skrzydłowy Memphis Grizzlies, Brandon Clarke, zmarł przypadkowo 11 maja w wyniku zażycia heroiny i kokainy. Jako istotny czynnik przyczyniający się wskazano również łączne działanie wielu leków na receptę, choć nie ujawniono, o jakie konkretnie preparaty chodzi. Pełny raport lekarza sądowego nie został jeszcze opublikowany, a biuro poinformowało jedynie, że będzie on dostępny w przyszłości.
Clarke (29 lat) został znaleziony nieprzytomny w sypialni domu przy 20300 Del Campo Place w Woodland Hills, w dolinie San Fernando w Kalifornii. Straż pożarna z Los Angeles otrzymała wezwanie tuż po godzinie 17:00 w dniu 11 maja, a ratownicy medyczni stwierdzili zgon na miejscu o 17:15. Następnego dnia asystent lekarza sądowego przeprowadził sekcję zwłok. Policja znalazła na miejscu narkotyki i nie stwierdziła udziału osób trzecich.
- Clarke aresztowany w Arkansas pod zarzutem handlu narkotykami i ucieczki przed policją
- Clarke znaleziony nieprzytomny w sypialni w Woodland Hills; zgon stwierdzony o 17:15
- Asystent lekarza sądowego przeprowadza sekcję zwłok
- Zaplanowana rozprawa w Forrest City, Arkansas; sprawa umorzona po śmierci
- Lekarz sądowy potwierdza przyczynę śmierci jako przypadkowe przedawkowanie
Kariera w barwach Grizzlies
Wybrany z 21. numerem w drafcie NBA w 2019 roku przez Oklahoma City, Clarke kilka dni później trafił do Memphis i spędził tam całą swoją siedmioletnią karierę. W 309 meczach (50 w wyjściowym składzie) notował średnio 10,2 punktu, 5,5 zbiórki i 1,3 asysty. Jego debiutancki sezon 2019–20 był najlepszy pod względem statystycznym (12,1 punktu i 5,9 zbiórki na mecz), a w głosowaniu na debiutanta roku zajął czwarte miejsce. Jak podał "De Telegraaf", w barwach klubu zdobył łącznie 3144 punkty. Podczas jego gry zespół czterokrotnie awansował do fazy play-off.
- Punkty na mecz
- 10.2
- Zbiórki na mecz
- 5.5
- Asysty na mecz
- 1.3
Kontuzje i ostatnie sezony
Karierę Clarke'a zahamowało zerwanie ścięgna Achillesa w marcu 2023 roku. Ta kontuzja oraz późniejsze dolegliwości ograniczyły jego występy do 72 z 246 możliwych meczów w ciągu ostatnich trzech sezonów. W trakcie rozgrywek 2025–26 problemy z kolanem i łydką pozwoliły mu na zaledwie dwa występy. Grizzlies informowali, że Clarke miał w pełni wrócić do zdrowia przed kolejnym sezonem. Do końca jego czteroletniego kontraktu o wartości 12,5 mln dolarów rocznie pozostał rok.
Wcześniejsze aresztowanie
Około sześć tygodni przed śmiercią, 1 kwietnia, Clarke został aresztowany w Arkansas po kontroli drogowej. Funkcjonariusze twierdzili, że w torbie w jego samochodzie znajdowało się 235 gramów kratomu. Postawiono mu zarzuty handlu substancjami kontrolowanymi oraz ucieczki przed policją z prędkością przekraczającą 100 mil na godzinę. Odpowiadał również za wykroczenia związane z posiadaniem waporyzatora z THC, niebezpieczną zmianą pasa ruchu i przekroczeniem prędkości. Rozprawa wstępna była zaplanowana na 15 maja w sądzie okręgowym hrabstwa St. Francis w Forrest City. Po śmierci zawodnika sprawę umorzono. Raport koronera nie odnotował obecności kratomu.
Reakcja zespołu
Po śmierci Clarke'a klub Grizzlies wydał oświadczenie, w którym przekazał, że jest zdruzgotany tą tragiczną stratą.
Brandon był wybitnym kolegą z drużyny i jeszcze lepszym człowiekiem, którego wpływ na organizację oraz społeczność Memphis nigdy nie zostanie zapomniany.
Urodzony w Vancouver w Kanadzie, jako syn Kanadyjki i Jamajczyka, Clarke dorastał w Phoenix. Przed wejściem do NBA grał w koszykówkę na uniwersytecie Gonzaga.


