
Braga: 37-letnia matka z zarzutami porzucenia dzieci, trzylatek znaleziony samotnie na schodach
Portugalska policja objęła opieką państwową dwoje rodzeństwa i postawiła zarzuty 37-letniej matce, po tym jak trzylatek spędził pięć dni pod wyłączną opieką swojej 15-letniej siostry w Bradze.
Odkrycie w Montélios
19 sierpnia 2026 r. o godz. 04:20 policja (PSP) zareagowała na zgłoszenie przy Rua do Padre Manuel Guimarães w dzielnicy Montélios w Bradze. Sąsiedzi znaleźli trzyletniego chłopca płaczącego samotnie na zewnętrznych schodach budynku mieszkalnego. Funkcjonariusze zastali dziecko głodne i narażone na wychłodzenie. W komunikacie PSP zaznaczono, że priorytetem było zapewnienie chłopcu wsparcia emocjonalnego przed rozpoczęciem dochodzenia. Krótko po przybyciu policji do budynku wróciła 15-letnia siostra chłopca. Wyjaśniła, że matka przesłała jej pieniądze przez system MBWay na zakup jedzenia, jednak pobliska stacja była zamknięta, co zmusiło ją do powrotu bez zakupów. Ratownicy z INEM oraz policjanci udzielili dziecku pomocy na miejscu, a następnie przewieźli rodzeństwo do szpitala w Bradze na badania.
Matka odnaleziona i oskarżona
Dochodzenie wykazało, że 37-letnia matka była nieobecna w domu przez pięć dni. Podróżując po kraju, utrzymywała sporadyczny kontakt z córką przez komunikator WhatsApp. Funkcjonariusze odnaleźli kobietę w Bradze kilka godzin po odkryciu dzieci. Została ona formalnie uznana za podejrzaną (arguida) w sprawie o porzucenie lub narażenie na niebezpieczeństwo. Sprawę przekazano prokuraturze. Matka oczekuje na przesłuchanie przed sądem rodzinnym w Bradze, który zdecyduje o środkach zapobiegawczych.
- Ojciec zostaje aresztowany pod zarzutem przemocy domowej i trafia do więzienia w Bradze, gdzie umiera.
- Matka opuszcza dom, powierzając opiekę nad trzylatkiem 15-letniej siostrze.
- Sąsiedzi alarmują policję po znalezieniu płaczącego trzylatka na schodach budynku.
- Siostra wraca ze stacji; policja i ratownicy przewożą dzieci do szpitala.
- Policja odnajduje 37-letnią matkę w Bradze i stawia jej zarzuty.
Opieka instytucjonalna i tło przemocy domowej
Lekarze w szpitalu w Bradze potwierdzili, że dzieci są zdrowe i nie odniosły obrażeń. Opieka społeczna (Segurança Social) przejęła opiekę nad rodzeństwem, umieszczając je w placówce opiekuńczej. Rodzina była już wcześniej objęta nadzorem komisji ochrony dzieci (CNPDPCJ) w związku z postępowaniem dotyczącym przemocy domowej ze strony ojca, który znęcał się nad matką i dziećmi. Mężczyzna zmarł niedawno w zakładzie karnym w Bradze.
Krytyka systemu ochrony dzieci
Incydent wywołał dyskusję o skuteczności nadzoru nad rodzinami w trudnej sytuacji. Lokalna komisja ochrony dzieci (CPCJ) w Bradze poinformowała, że sprawą zajmował się zespół wsparcia technicznego (EMAT), złożony z psychologów i pracowników socjalnych. Eksperci kwestionują jednak skuteczność długotrwałego monitoringu bez bezpośredniej interwencji. Psycholog Eduardo Sá zauważył, że dzieci często pozostają w systemie jako zagrożone przez lata, nie otrzymując pomocy na czas. Prawniczka Márcia Martinho Rosa w wywiadzie dla SIC Notícias podkreśliła, że należy wziąć pod uwagę historię matki jako ofiary przemocy domowej.
Może istnieć struktura, której nie widać gołym okiem. Oczywiście ta sytuacja jest godna ubolewania, a sąsiedzi zrobili to, czego oczekuje od nas prawo, czyli zgłosili problem. Prawda jest jednak taka, że ta matka również jest ofiarą, ponieważ doświadczyła przemocy domowej, ale jest też podejrzaną w tej sprawie. Konieczne będzie zweryfikowanie, dlaczego nie było jej przy dzieciach.


