
Sekretarz skarbu USA: porozumienie w sprawie cieśniny Ormuz możliwe w ciągu kilku godzin; ropa tanieje, giełdy rosną
Sekretarz skarbu Scott Bessent przekazał stacji CNBC, że Waszyngton i Teheran mogą w ciągu kilku godzin zawrzeć porozumienie gwarantujące swobodę żeglugi przez strategiczną cieśninę. Informacja ta spowodowała spadek cen ropy o ponad 5% i wyniosła amerykańskie indeksy giełdowe na nowe rekordowe poziomy.
Zaskakujące ogłoszenie
Sekretarz skarbu Scott Bessent poinformował we wtorek w stacji CNBC, że Stany Zjednoczone i Iran mogą w ciągu kilku godzin osiągnąć porozumienie w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz i zagwarantowania swobody tranzytu dla statków handlowych, w tym tankowców. Wykluczył przy tym wprowadzenie jakichkolwiek opłat. Uwagi te, wygłoszone tuż przed otwarciem sesji na Wall Street, zaskoczyły rynki.
Prowadzimy rozmowy z Irańczykami. Istnieje możliwość osiągnięcia porozumienia dzisiaj lub jutro, aby otworzyć cieśninę i zmierzać w stronę bardziej znormalizowanej sytuacji w tym konflikcie.
Chodziłoby o swobodę tranzytu. Mimo że sytuacja w tym rejonie była w ostatnich dniach dość niepewna, widzieliśmy, że nawet niedawno kilka statków wypłynęło.
Ceny ropy natychmiast spadły o ponad 5%, podczas gdy amerykańskie indeksy giełdowe wzrosły do nowych historycznych maksimów. Wczesnym popołudniem w Nowym Jorku cena baryłki WTI spadła o 3,21% do 77,76 USD, a Brent straciła 2,44%, osiągając 81,73 USD.
- Sekretarz skarbu Bessent mówi w CNBC, że porozumienie USA-Iran w sprawie tranzytu przez cieśninę Ormuz jest możliwe w ciągu kilku godzin
- Ceny ropy spadają o ponad 5%, kontrakty terminowe na amerykańskie akcje rosną
- Katar potwierdza kontynuację mediacji, wymianę projektów porozumień i brak bezpośrednich rozmów
- Trump rozmawia z emirem Kataru, chwali dyplomatyczną rolę Dohy
- Dron Huti uderza w saudyjskie lotnisko w Nadżranie; indyjski statek towarowy tonie na Morzu Czerwonym
Mediacje i projekty porozumień
Za kulisami strony wspierają Katar i Oman. Majed al-Ansari, rzecznik katarskiego MSZ, potwierdził, że wymieniono projekty porozumień i trwają prace nad doprecyzowaniem szczegółów. Podkreślił jednak, że nie odbywają się żadne bezpośrednie rozmowy między przedstawicielami USA a Iranu.
Omawiany tymczasowy kompromis zakłada podział obowiązków operacyjnych: Iran zarządzałby ruchem statków wpływających, a Maskat nadzorowałby ruch wychodzący. Czerwoną linią Białego Domu jest niedopuszczenie do tego, aby Teheran nakładał stałe opłaty lub w inny sposób uzależniał międzynarodowy ruch morski.
Prezydent Trump rozmawiał później telefonicznie z emirem Kataru Tamimem bin Hamad Al Thanim. Według biura emira, Trump pochwalił rolę Dohy w ułatwianiu dialogu, a Al Thani podkreślił potrzebę kontynuowania zaangażowania i zapewnienia, że wszystkie strony przestrzegają istniejącego protokołu ustaleń między USA a Katarem.
Ultimatum Trumpa i dyplomatyczny chaos
Dyplomatyczne otwarcie nastąpiło zaledwie dzień po tym, jak Trump zaatakował Iran na platformie Truth Social, oskarżając jego przywódców o dwulicowość za publiczne zaprzeczanie, jakoby negocjacje trwały. „Proszą o spotkanie, niektórzy powiedzieliby, że błagają” – napisał. „Rozmowy się rozpoczęły, kolejne zaplanowano wkrótce, a oni otwarcie i dumnie twierdzą, że nie prowadzą rozmów, niczego nie omawiają i kontaktują się tylko z Omanem”.
Mimo frustracji, Trump wstrzymał się w weekend od nowej serii ciężkich uderzeń wojskowych przeciwko Korpusowi Strażników Rewolucji, wybierając ścieżkę negocjacyjną, do której namawiali sojusznicy z Zatoki Perskiej i mediatorzy. Prezydent wielokrotnie powtarzał, że dyplomacja ma jeszcze „jedną ostatnią szansę”.
Napięcia utrzymują się na wielu frontach
Nawet gdy sygnały dyplomatyczne uległy poprawie, przemoc wokół Półwyspu Arabskiego trwała. Centrum Operacji Morskich Handlowych Wielkiej Brytanii poinformowało o ataku na statek handlowy w pobliżu wybrzeża Omanu. Rebelianci Huti zaatakowali dronem saudyjskie lotnisko w Nadżranie, a indyjski statek towarowy zatonął na Morzu Czerwonym.
Raport CNN twierdzący, że konflikt z Iranem uszczuplił amerykańskie zapasy rakiet do „niebezpiecznie niskiego” poziomu, spotkał się z ostrą odprawą sekretarza obrony Pete'a Hegsetha, który nazwał te doniesienia „fake newsem”. Pentagon miał również rozpocząć poszukiwania kreatywnych, niekonwencjonalnych pomysłów na sankcjonowanie Iranu, co jest sygnałem, że opcje militarne stają się ograniczone.
Reakcja rynków
- WTI
- -3.21 %
- Brent
- -2.44 %


