
Ben Stokes rezygnuje z reprezentacyjnej kariery w trakcie testu, Anglia przegrywa z Nową Zelandią i czeka ją próżnia przywódcza
Ben Stokes ogłosił natychmiastowe zakończenie reprezentacyjnej kariery podczas trzeciego testu przeciwko Nowej Zelandii na Trent Bridge, a Anglia następnego dnia doznała porażki 160 runami i przegrała serię 2-1.
Pożegnanie
Ben Stokes zakończył swoją 15-letnią reprezentacyjną karierę w poniedziałek, gdy Nowa Zelandia zapewniła sobie zwycięstwo 160 runami na Trent Bridge, wygrywając serię 2-1. 35-latek wstrząsnął światem krykieta dzień wcześniej, ogłaszając swoją decyzję w trakcie meczu, jeszcze będąc na boisku. „Skończyłem, stary, i jestem bardzo szczęśliwy” – powiedział Stokes w rozmowie z BBC, zapewniając, że nie ma żadnych wątpliwości. Jego ostatnim akcentem było zakończenie meczu przez Nową Zelandię tuż po lunchu, Stokes obserwował to z balkonu szatni.
Przygotowania
Odejście Stokesa poprzedziły burzliwe tygodnie. Po tym, jak poprowadził Anglię do zwycięstwa w pierwszym teście na Lord's, został pominięty w składzie na drugi mecz za naruszenie obowiązków kontraktowych związanych z nocnym wyjściem w Londynie. Wrócił na trzeci test, ale przyznał, że ostatnie wydarzenia „być może” miały wpływ na jego decyzję. „W ciągu ostatnich 6-12 miesięcy myślę, że wszystko, co robiłem przez długi okres, odbiło się na mnie” – powiedział. „Bycie w tej roli kapitana – jak dobra i ekscytująca jest, jak wielki to zaszczyt – ma też pewne negatywne skutki”.
Kwestionariusz kapitański
Po odejściu Stokesa Anglia stoi w obliczu luki przywódczej przed domową serią testów przeciwko Pakistanowi w sierpniu. Stokes udzielił „100% wsparcia” wicekapitanowi Harry’emu Brookowi, ale inni kwestionują gotowość Brooka. „The New York Times” określił uderzanie Brooka w drugiej innings (21 z 9 piłek) jako „nieodpowiedzialne” i argumentował, że jest „zbyt niedojrzały” do tej roli. Główny trener Brendon McCullum zobowiązał się jednak do wypełnienia kontraktu do końca 2027 roku, oświadczając, że „projekt jeszcze się nie skończył”.
Dziedzictwo Stokesa
Stokes odchodzi jako jeden z najbardziej transformacyjnych kapitanów Anglii, który przejął drużynę mającą na koncie jedno zwycięstwo w 17 testach i ożywił ją ultragresywnym stylem „Bazball”. Poprowadził Anglię do 24 zwycięstw w 44 testach, więcej niż jakikolwiek inny kapitan od czasów Mike’a Brearleya, i odegrał kluczową rolę w triumfach w Pucharze Świata zarówno w formacie 50-over, jak i T20. Ale jego uderzanie podupadło, a jego ostatnie tournée Ashes zakończyło się rozczarowaniem. „The Guardian” zauważył, że jego ostatni rok przyniósł przejęcia pięciu wicketów przeciwko Indiom i Australii, ale tylko jedno century.
Co dalej
McCullum i dyrektor zarządzający Rob Key muszą teraz znaleźć nowego kapitana, jednocześnie absorbując konsekwencje siódmej porażki w dziewięciu testach i pierwszej domowej przegranej „major” serii od 2012 roku. Odejście Stokesa spotkało się z mieszanką uznania i krytyki; fani śpiewali obraźliwe przyśpiewki pod adresem Keya i ECB, podczas gdy komentatorzy zachwycali się spektaklem jego ostatniej innings. „To jest najbardziej stokesowskie, co możesz zobaczyć” – wykrzyknął komentator BBC Steve Finn, gdy Stokes zdobył wicket chwilę po ogłoszeniu swojej emerytury.
Jestem niewiarygodnie zadowolony ze wszystkiego w tej chwili. To decyzja, której nie podejmuje się lekko. Zajęła dużo czasu.
Z mojego punktu widzenia mój entuzjazm i zaangażowanie w angielski krykiet nigdy nie osłabły i teraz na pewno tak jest. Cieszę się na możliwość, do której ta drużyna krykieta może dotrzeć.

