
Bayern Monachium wygrywa ze Stuttgartem 5:1 na inaugurację Bundesligi po serii goli w drugiej połowie
Bayern Monachium rozpoczął obronę tytułu mistrza Bundesligi od zwycięstwa 5:1 nad VfB Stuttgart na Allianz Arena, przedłużając swoją serię meczów bez porażki w spotkaniach otwarcia do 15.
Dominujący początek na Allianz Arena
Bayern Monachium rozpoczął obronę tytułu mistrza Bundesligi od domowego zwycięstwa 5:1 nad VfB Stuttgart w piątkowy wieczór na wyprzedanej Allianz Arena w Monachium. Grając w deszczowych warunkach przy 75 000 widzów, drużyna Vincenta Kompany'ego przejęła kontrolę w meczu otwarcia 64. sezonu Bundesligi. Stuttgart stworzył zagrożenie w 12. minucie, gdy Tiago Tomas trafił z bliskiej odległości w poprzeczkę, podczas gdy Michael Olise również obił obramowanie bramki gospodarzy. Bayern przełamał impas w 21. minucie, gdy Dayot Upamecano wyskoczył do dośrodkowania z rzutu rożnego wykonywanego przez Joshuę Kimmicha i skierował piłkę do siatki. Gol ten dał Bayernowi prowadzenie 1:0 do przerwy po tym, jak Kompany dokonał dwóch zmian w składzie, który tydzień wcześniej wygrał Superpuchar 2:1 z Borussią Dortmund.
Szybka odpowiedź przełamuje opór Stuttgartu
Stuttgart znalazł drogę powrotną do gry na początku drugiej połowy. W 52. minucie Manuel Neuer obronił strzał Jeffa Chabota, ale obrońca Josha Vagnoman dobił piłkę, wyrównując stan meczu na 1:1. Remis utrzymał się trzy minuty, zanim Bayern odzyskał prowadzenie. Kimmich przejął niecelne podanie Angelo Stillera i obsłużył Olise, który w 55. minucie pokonał bramkarza. Dwie minuty później Alphonso Davies posłał niskie dośrodkowanie w pole karne, gdzie poślizgnął się Vagnoman, kierując piłkę do własnej bramki na 3:1. Chwilę później Olise miał jeszcze jedną okazję, ale gol nie został uznany z powodu spalonego, podczas gdy Bayern utrzymywał presję.
Konrad Laimer, który rozegrał pełny mecz na prawej obronie Bayernu, skomentował występ Olise po końcowym gwizdku.
On polega głównie na intuicji, reagując szybciej niż przeciwnik. To niesamowita jakość, zwłaszcza w sytuacjach jeden na jednego. Potrzebujesz tego instynktu, aby czytać grę: wiedzieć, kiedy podać, kiedy dryblować, a kiedy strzelać. Gra z nim na boisku to czysta przyjemność.
Późne gole pieczętują zwycięstwo
Bayern powiększył przewagę w ostatnich dziesięciu minutach dzięki wkładowi debiutanta Ismaela Saibari. W 82. minucie Saibari przeprowadził indywidualny rajd w pole karne i podał do Aleksandara Pavlovicia, który strzelił czwartego gola dla Bayernu. Napastnik Luis Diaz, któremu wcześniej kilkakrotnie odmawiano szczęścia, dołożył piąte trafienie w 92. minucie, wykorzystując kolejne podanie od Saibari. Wynik przedłużył serię Bayernu bez porażki w meczach otwarcia Bundesligi do 15 sezonów i oznaczał 600. występ bramkarza Manuela Neuera w barwach klubu.
Klopp obserwuje z trybun
Trener reprezentacji Niemiec Jürgen Klopp był obecny na meczu w Monachium. W rozmowie ze Sky przed pierwszym gwizdkiem Klopp odniósł się do pomocnika Bayernu Jamala Musiali, który pozostaje poza grą po dwukrotnym zasłabnięciu podczas meczów przedsezonowych z powodu schorzenia neurologicznego, mówiąc mu, że "drzwi są dla ciebie otwarte". Stuttgart grał bez kontuzjowanego reprezentanta Szwajcarii Luki Jaqueza i wprowadził obrońcę Leonidasa Stergiou na 15 minut przed końcem. Napastnik Harry Kane, który w swojej karierze w Niemczech strzelił wcześniej 14 goli przeciwko Stuttgartowi, został zmieniony pod koniec drugiej połowy bez zdobycia bramki. Zwycięstwo stawia Bayern w pozycji lidera ligowej tabeli, kontynuując serię na szczycie, która trwa od 67 kolejek, czyli od września 2024 roku.
- Tiago Tomas trafia w poprzeczkę dla Stuttgartu z bliskiej odległości
- Dayot Upamecano strzela głową po rzucie rożnym Joshuy Kimmicha, dając Bayernowi prowadzenie 1:0
- Josha Vagnoman dobija piłkę po obronie Manuela Neuera, wyrównując na 1:1
- Michael Olise strzela gola po podaniu Kimmicha, przywracając prowadzenie Bayernowi
- Josha Vagnoman strzela gola samobójczego po niskim dośrodkowaniu Alphonso Daviesa
- Aleksandar Pavlovic strzela gola po asyście Ismaela Saibari
- Luis Diaz strzela piątego gola dla Bayernu po kolejnym podaniu Saibari


