
Bangsamoro wybiera parlament po tragicznej strzelaninie w Cotabato
W poniedziałek w autonomicznym regionie Bangsamoro na Filipinach rozpoczęło się głosowanie w pierwszych wyborach do lokalnego parlamentu. Kilka godzin wcześniej w wyniku sporu o miejsce w kolejce przed lokalem wyborczym w Cotabato zginęły trzy osoby, a 15 zostało rannych.
Przemoc przed lokalem wyborczym w Cotabato
Lokale wyborcze w autonomicznym regionie Bangsamoro na południu Filipin otwarto w poniedziałek po nocnym incydencie zbrojnym. W stolicy regionu, Cotabato, trzy osoby zginęły, a 15 odniosło obrażenia w wyniku strzelaniny przed szkołą pełniącą funkcję lokalu wyborczego. Do zdarzenia doszło tuż przed północą w niedzielę, gdy zwolennicy rywalizujących frakcji politycznych gromadzili się przed otwarciem punktów głosowania.
Szef policji w Cotabato, Jibin Bongcayao, wyjaśnił, że konfrontacja rozpoczęła się od sporu między grupami o to, kto pierwszy odda głos.
Początkowo był to spór między dwiema grupami o miejsca w kolejce.
Według Bongcayao sprzeczka przerodziła się w szarpaninę, a następnie w fizyczną walkę, po której w tłumie przed budynkiem szkoły padły strzały. Szef policji potwierdził, że uzbrojeni napastnicy należeli do rywalizujących frakcji wywodzących się z Islamskiego Frontu Wyzwolenia Moro (MILF), największej organizacji rebeliantów na Filipinach.
Kontekst wyborów parlamentarnych
Poniedziałek to dzień pierwszych w historii wyborów do lokalnego parlamentu w tym autonomicznym regionie o muzułmańskiej większości. Ponad dwa miliony zarejestrowanych wyborców wybiera 80 członków parlamentu spośród kandydatów wystawionych przez 13 ugrupowań politycznych.
Wybory stanowią zwieńczenie trwającego od końca lat 90. procesu pokojowego między rządem centralnym a grupami separatystycznymi. MILF przez dekady walczył o regionalne samostanowienie w archipelagu o przewadze katolickiej. Konflikt ten pochłonął około 150 000 ofiar, zanim doprowadził do porozumień politycznych ustanawiających autonomię Bangsamoro.
- Rozpoczyna się proces pokojowy mający na celu rozwiązanie konfliktu separatystycznego prowadzonego przez Islamski Front Wyzwolenia Moro.
- Atak na konwój przewożący szefa tymczasowych władz lokalnych mianowanego przez Ferdinanda Marcosa.
- Wybuch strzelaniny podczas sporu o miejsce w kolejce przed lokalem wyborczym w Cotabato; trzy osoby nie żyją, 15 jest rannych.
- Otwarcie lokali wyborczych w pierwszych wyborach parlamentarnych; policja bada sprawę śmiertelnego wybuchu w pobliżu innego punktu głosowania.
Siły bezpieczeństwa i wcześniejsze ataki
Ze względu na długą historię rywalizacji politycznych i wendet rodzinnych, liderzy partyjni przyznawali przed głosowaniem, że przeprowadzenie wyborów bez poważnych zakłóceń będzie sukcesem. W odpowiedzi na ryzyko zamieszek władze skierowały ponad 20 000 funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa na teren autonomicznego regionu, położonego w muzułmańskiej części wyspy Mindanao.
Napięcia narastały już przed wyborami. W sierpniu doszło do zasadzki na uzbrojony konwój przewożący szefa tymczasowych władz lokalnych, urzędnika mianowanego przez prezydenta Filipin Ferdinanda Marcosa.
Ofiary w dniu wyborów
Siły bezpieczeństwa musiały mierzyć się z kolejnymi aktami przemocy w poniedziałek rano, tuż po rozpoczęciu głosowania. W incydencie niezwiązanym ze strzelaniną w Cotabato doszło do wybuchu w pobliżu innego lokalu wyborczego.
Jeden mężczyzna, przetransportowany do szpitala po eksplozji, zmarł w poniedziałek rano w wyniku odniesionych obrażeń. Policja wszczęła śledztwo w sprawie wybuchu, utrzymując wzmocnione punkty kontrolne i patrole wokół lokali wyborczych na terenie Mindanao w trakcie trwania głosowania.


