
Policja: Pożar i wybuch w podstacji w Berlinie spowodowała awaria techniczna
Nocny pożar i wybuch w podstacji elektrycznej w berlińskim Tiergarten były wynikiem zwarcia instalacji, a nie sabotażu – wynika ze wstępnych ustaleń policji.
Nocny pożar w podstacji przy Bissingzeile
Służby ratunkowe w Berlinie zostały postawione w stan gotowości wczesnym rankiem w poniedziałek, 7 września 2026 r., po zgłoszeniu pożaru w podstacji elektrycznej przy Bissingzeile w dzielnicy Tiergarten. Berlińska straż pożarna odnotowała alarm o godz. 02:41, wysyłając jednostki operacyjne na teren obiektu w pobliżu granic Mitte i Moabit. Strażacy zastali płomienie obejmujące plac budowy, przyległy pojazd transportowy oraz elementy konstrukcyjne instalacji podstacji. Ogień ugaszono, zanim dotarł do kluczowych podziemnych kanałów kablowych. Per Kleist, zastępca szefa berlińskiej straży pożarnej, przekazał, że podziemny tunel techniczny z liniami wysokiego napięcia nie został uszkodzony. Lokalne władze energetyczne potwierdziły, że dostawy prądu w stolicy przebiegały bez zakłóceń, a w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Ustalenia policji wskazują na usterkę techniczną
Wstępne ekspertyzy kryminalistyczne berlińskich służb bezpieczeństwa wykazały, że obiekt został uszkodzony przez wewnętrzną awarię systemu, a nie celowy atak. Prezydent berlińskiej policji Barbara Slowik Meisel przedstawiła wstępne wnioski podczas porannego posiedzenia Komisji Spraw Wewnętrznych Izby Reprezentantów Berlina. Wyjaśniła, że dowody wskazują na usterkę techniczną, która wywołała silne zwarcie, a w konsekwencji wybuch na terenie obiektu. Specjaliści z wydziału kryminalistyki Krajowego Urzędu Kryminalnego (LKA) w Berlinie przeprowadzili rano szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia. Śledczy współpracowali z inżynierami operatora obiektu, aby ocenić zniszczony sprzęt i zweryfikować przebieg awarii.
Podwyższony stan gotowości po sabotażu w regionie
Do incydentu w Berlinie doszło w obliczu alertów bezpieczeństwa w niemieckim sektorze energetycznym po niedawnych atakach fizycznych na instalacje sieciowe. W dniach poprzedzających pożar w Berlinie skoordynowane ataki uderzyły w podstacje w Brandenburgii i Nadrenii Północnej-Westfalii. W ramach eskalacji działań, służby bezpieczeństwa w Saksonii odkryły wiele domowej roboty ładunków wybuchowych podłożonych w dwóch różnych podstacjach. Specjaliści z saksońskiego Krajowego Urzędu Kryminalnego zneutralizowali urządzenia przed detonacją. Ładunki zostały zaprojektowane tak, aby wywołać katastrofalne zwarcia w liniach wysokiego napięcia bez powodowania bezpośredniego zawalenia konstrukcji, choć nie doszło do przerw w dostawach prądu ani uszkodzeń obiektów.
Miały one na celu uszkodzenie linii wysokiego napięcia poprzez zwarcie.
Śledztwo federalne i trwające poszukiwania
Władze federalne zintensyfikowały dochodzenie w sprawie skoordynowanych ataków na infrastrukturę, traktując incydenty poza Berlinem jako sabotaż o podłożu politycznym. Federalny minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt oświadczył, że agencje bezpieczeństwa przyjmują hipotezę o ekstremizmie klimatycznym jako motywie ataków na węzły energetyczne. Śledczy prowadzą aktywne poszukiwania 48-letniego podejrzanego z Gevelsberg w Nadrenii Północnej-Westfalii, który pozostawił dwa listy z przyznaniem się do winy, uznane przez analityków wywiadu za autentyczne. Lokalne przeszukania prowadzone przez policję z Kolonii w pobliżu Hambacher Forst, rozpoczęte na zachód od Kolonii w okolicy Kerpen, zakończyły się bez odnalezienia mężczyzny ani zabezpieczenia dodatkowych dowodów. Federalne poszukiwania trwają w wielu krajach związkowych, podczas gdy władze oceniają stan ochrony regionalnych sieci przesyłowych.
- Alarm pożarowy powiadamia służby o ogniu w podstacji przy Bissingzeile w Berlinie-Tiergarten.
- Strażacy gaszą pożar na placu budowy bez zakłóceń w sieci energetycznej.
- Prezydent policji Barbara Slowik Meisel przypisuje pożar zwarciu technicznemu i wybuchowi.


