
AUR odmawia poparcia rządu Mureșana, dopóki Călin Georgescu nie zostanie zwolniony z aresztu
Lider Sojuszu na rzecz Jedności Rumunów (AUR) George Simion oświadczył w parlamencie, że jego partia odrzuci propozycję rządu Siegfrieda Mureșana, ponieważ kandydat na premiera nie posiada wymaganych 233 głosów do uzyskania wotum zaufania.
Odrzucenie parlamentarne i warunki bojkotu
Podczas wspólnego posiedzenia plenarnego parlamentu Rumunii w środę, 30 września, lider Sojuszu na rzecz Jedności Rumunów (AUR) George Simion ogłosił, że jego partia nie poprze proponowanego rządu pod przewodnictwem desygnowanego premiera Siegfrieda Mureșana. Zwracając się do ustawodawców z mównicy, Simion stwierdził, że AUR nie poprze Mureșana ani żadnego innego składu gabinetu, dopóki były kandydat na prezydenta Călin Georgescu nie zostanie zwolniony z aresztu. Simion podkreślił, że posłowie wybrani z list partii suwerenistycznych muszą odrzucić władzę wykonawczą. Zapewnił, że deputowani AUR pozostają lojalni wobec swoich wyborców i nie dadzą się przekupić ani zastraszyć zewnętrznym aktorom.
Nie zagłosujemy na żadną inną opcję rządową, dopóki nie zwolnicie Călina Georgescu i nie wymierzycie mu sprawiedliwości.
Zarzuty o korupcję i naciski polityczne
Simion wykorzystał swoje wystąpienie parlamentarne, aby wysunąć bezpośrednie oskarżenia o korupcję wobec przeciwników politycznych i negocjatorów rządowych. Lider AUR twierdził, że głosy podczas negocjacji w sprawie tymczasowych administracji były przedmiotem handlu na czarnym rynku, a ich cena wynosiła kilkaset tysięcy euro za głos. Twierdził, że wynajmowano prywatne odrzutowce do śledzenia posłów, a właścicielom sieci telewizyjnych wydawano polecenia wywierania nacisku lub przekupywania parlamentarzystów. Simion ogłosił, że jego partia posiada nagrania wideo dokumentujące te próby przekupstwa i obiecał opublikować materiały w kolejnych odcinkach. Simion był wcześniej krytykowany przez Realitatea TV, stację należącą do rodziny Maricela Păcuraru, po tym jak AUR odrzuciło wcześniejszy rząd Veștei, wspierany przez Partię Socjaldemokratyczną (PSD) oraz Nicușora Dana.
Aresztowanie Călina Georgescu
Ultimatum Simiona jest bezpośrednią reakcją na postępowanie prawne przeciwko Călinowi Georgescu, byłemu kandydatowi na prezydenta, który we wtorek został objęty 30-dniowym aresztem zapobiegawczym przez sędziów Sądu Apelacyjnego w Bukareszcie. Władze sądowe zarządziły ten środek w sprawie karnej dotyczącej oszustw na kwotę 1,1 mln euro, w której aresztowano również biznesmena Ionela Rusena. Simion oświadczył z mównicy, że Georgescu został aresztowany w dniu urodzin Simiona i przeniesiony do aresztu centralnego we wtorek, tuż przed kluczowym głosowaniem parlamentarnym. Przewodniczący AUR twierdził również, że aktorzy polityczni ostrzegali go, iż będzie kolejnym celem prokuratorów. Simion odrzucił te ostrzeżenia podczas przemówienia, zapewniając, że jego partia będzie bronić Georgescu, jego rodziny oraz obywateli poszukujących rumuńskiego przywództwa.
- Sąd Apelacyjny w Bukareszcie zarządza 30-dniowy areszt zapobiegawczy dla Călina Georgescu i Ionela Rusena
- Parlament Rumunii zbiera się w celu głosowania nad wotum zaufania dla proponowanego rządu Siegfrieda Mureșana
Deficyt matematyczny rządu Mureșana
Ogłoszenie bojkotu sprawia, że desygnowany gabinet Siegfrieda Mureșana nie posiada poparcia liczbowego niezbędnego do przejęcia władzy. Parlament Rumunii zebrał się w środę o godzinie 13:00, aby przeprowadzić głosowanie nad wotum zaufania, które wymaga konstytucyjnego progu minimum 233 głosów. Blok polityczny składający się z Partii Narodowo-Liberalnej (PNL), Związku Zbawienia Rumunii (USR) oraz Demokratycznego Związku Węgrów w Rumunii (UDMR) dysponuje około 170 głosami. Ponieważ zarówno Partia Socjaldemokratyczna (PSD), jak i AUR odmawiają poparcia proponowanej administracji, rząd przystępuje do głosowania bez wsparcia ustawodawczego niezbędnego do osiągnięcia wymaganego progu 233 mandatów.
- Poparcie PNL, USR i UDMR
- 170 głosy
- Wymagany próg wotum zaufania
- 233 głosy
