
Paryż: Audi na polskich numerach rejestracyjnych śmiertelnie potrąciło kobietę, dwie osoby zatrzymane
Pędzące Audi na polskich numerach rejestracyjnych potrąciło w niedzielę kobietę na przejściu dla pieszych w pobliżu Opéra Garnier w centrum Paryża. Ofiara zginęła na miejscu. Policja zatrzymała dwie osoby, w samochodzie znaleziono narkotyki, a trzeci pasażer zbiegł.
## Wypadek W niedzielę 19 lipca 2026 r. pędzące Audi potrąciło kobietę na wyznaczonym przejściu dla pieszych w pobliżu Opéra Garnier w centrum Paryża. Jak podaje dziennik Le Figaro, w momencie uderzenia pojazd poruszał się z prędkością około 100 km/h. Ofiara to kobieta w wieku około 60 lat. Prędkość była dwukrotnie wyższa od dopuszczalnej w terenie zabudowanym (50 km/h), co sprawiło, że zderzenie było wyjątkowo silne. Do zdarzenia doszło w ruchliwej części stolicy Francji, w pobliżu jednego z najbardziej znanych zabytków, co przyciągnęło uwagę przechodniów oraz służb ratunkowych.
Zatrzymania i sprzeczne doniesienia
W godzinach po wypadku pojawiły się sprzeczne informacje dotyczące zatrzymań. Stacja RTL podała, że zatrzymano kierowcę i jednego pasażera, podczas gdy trzecia osoba zbiegła z miejsca zdarzenia i pozostaje na wolności. Z kolei Le Parisien i Le Figaro poinformowały, że w areszcie przebywają dwie osoby, a tożsamość kierowcy nie została jeszcze ustalona. Le Figaro dodało, że wewnątrz Audi znaleziono narkotyki. Rozbieżności nie zostały wyjaśnione przez oficjalne źródła, a informacje o tożsamości zatrzymanych nie zostały ujawnione. Służby nadal poszukują trzeciej osoby.
Śledztwo i reakcja prawna
Prokuratura w Paryżu wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa w ruchu drogowym z okolicznościami obciążającymi. Zarzuty obejmują umyślne naruszenie przepisów ruchu drogowego oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Kwalifikacja prawna odzwierciedla powagę, z jaką francuskie władze traktują sprawę, biorąc pod uwagę nadmierną prędkość w strefie dla pieszych oraz obecność narkotyków. Dochodzenie trwa, a władze nie ujawniły dalszych szczegółów dotyczących podejrzanych ani dokładnego przebiegu zdarzeń prowadzących do zatrzymania.
- Audi na polskich numerach potrąca kobietę na przejściu dla pieszych w pobliżu Opery w Paryżu przy prędkości 100 km/h
- Zatrzymano dwóch podejrzanych; kierowca nie został jeszcze zidentyfikowany; trzecia osoba ucieka; w aucie znaleziono narkotyki
- Prokuratura otwiera dochodzenie w sprawie zabójstwa z okolicznościami obciążającymi
Zjawisko polskich tablic
Tragedia ożywiła we Francji debatę na temat udokumentowanej praktyki rejestrowania lub wynajmowania przez francuskich kierowców pojazdów w Polsce w celu unikania rygorystycznego systemu punktów karnych i wysokich mandatów. Francuskie media przypomniały podobny śmiertelny wypadek z 2024 r. w Grenoble, gdzie pracownik miejski zginął podczas próby zatrzymania kierowcy korzystającego z samochodu na polskich numerach. Wówczas wskazywano, że konkurencyjne ceny wynajmu w Polsce oraz trudności w egzekwowaniu przepisów transgranicznych czynią takie pojazdy atrakcyjnymi dla osób lubiących szybką jazdę i unikających sankcji. Obecna sprawa, mająca miejsce w sercu Paryża, ponownie zwróciła uwagę na tę lukę prawną i wywołała apele o ściślejszą współpracę między władzami Francji i Polski w celu przeciwdziałania nadużyciom związanym z pojazdami zarejestrowanymi za granicą. Praktyka ta jest szeroko opisywana przez francuskie media, które zauważają, że niektórzy kierowcy celowo wybierają polskie tablice, aby ominąć automatyczny system punktów karnych i kary finansowe sięgające tysięcy euro.


