
Atletico Madryt pokonuje Real Madryt 2:1 w derbach i awansuje na drugie miejsce w La Liga
Bramki Alejandro Grimaldo i Jonathana Davida zapewniły Atletico Madryt zwycięstwo 2:1 nad grającym w dziesiątkę Realem Madryt, co przedłużyło serię meczów bez porażki gospodarzy w derbach do czterech lat.
Fizyczna pierwsza połowa na Metropolitano
Atletico Madryt pokonało Real Madryt 2:1 na Estadio Metropolitano w niedzielnym meczu siódmej kolejki La Liga. Zwycięstwo to przedłużyło czteroletnią serię meczów bez porażki Atletico na własnym stadionie przeciwko lokalnym rywalom. Real Madryt nie wygrał na tym obiekcie we wszystkich rozgrywkach od 18 września 2022 roku. Pierwsza połowa była wyrównanym widowiskiem, pełnym fauli i interwencji sędziowskich. Diego Simeone otrzymał wczesną żółtą kartkę przy linii bocznej, a trener Realu Madryt Jose Mourinho spierał się z arbitrami o starcia między Alexem Baeną a Ardą Gülerem. Güler sprawdził czujność Jana Oblaka strzałem z dystansu na pięć minut przed przerwą, podczas gdy Thibaut Courtois obronił uderzenia Lee Kang-ina oraz Baeny w 47. minucie. Sędzia Miguel Angel Ortiz Arias po analizie wideo zmienił decyzję w sprawie starcia Jude'a Bellinghama z Markiem Pubillem z 37. minuty, anulując kartkę dla Bellinghama i napominając Pubilla.
Czerwona kartka i dwa gole w sześć minut
Losy meczu rozstrzygnęły się cztery minuty po przerwie. W 49. minucie David Hancko posłał długą piłkę za linię obrony Realu do Giuliano Simeone. Obrońca Realu Dean Huijsen sfaulował go w polu karnym, co skłoniło Ortiza Ariasa do wskazania na jedenasty metr. Po analizie VAR sędzia zmienił początkową żółtą kartkę dla Huijsena na bezpośrednią czerwoną za przerwanie akcji bramkowej. Alejandro Grimaldo wykorzystał rzut karny w 53. minucie, otwierając wynik spotkania. Jose Mourinho natychmiast dokonał podwójnej zmiany, wprowadzając Antonio Rüdigera i Sinaly'ego Diomande za Gülera oraz Viniciusa Juniora. Atletico wykorzystało przewagę liczebną w 59. minucie, gdy Giuliano Simeone dośrodkował z prawej strony, a Jonathan David skierował piłkę do siatki.
- Dean Huijsen fauluje Giuliano Simeone w polu karnym
- Alejandro Grimaldo strzela gola z rzutu karnego po czerwonej kartce dla Huijsena
- Jonathan David zdobywa drugą bramkę dla Atletico po niskim dośrodkowaniu Simeone
- Ibrahima Konate wybija piłkę z linii bramkowej po strzale Juliana Alvareza
- Antonio Rüdiger zdobywa kontaktowego gola dla Realu Madryt
Presja w końcówce i skuteczna obrona
Po zdobyciu dwóch bramek Atletico kontrolowało tempo gry, oddając w drugiej połowie 14 strzałów, z czego dziewięć celnych. Jonathana Davida krótko po golu zastąpił Julian Alvarez, który w 66. minucie był bliski podwyższenia prowadzenia. Courtois obronił strzał głową Giuliano Simeone, a Ibrahima Konate wybił piłkę z linii bramkowej po dobitce Alvareza. Mimo gry w osłabieniu, Real Madryt atakował w ostatnich 15 minutach regulaminowego czasu gry. Antonio Rüdiger zmniejszył straty w 89. minucie, trafiając do siatki z bliskiej odległości. Atletico wprowadziło w końcówce Robina Le Normanda i Mortena Hjulmanda, skutecznie broniąc wyniku i zdobywając trzy punkty.
Wpływ na tabelę La Liga
Wynik ten pozwolił Atletico Madryt awansować na drugie miejsce w tabeli La Liga z dorobkiem 16 punktów po siedmiu meczach. Real Madryt spadł na trzecią pozycję z 15 punktami, notując drugą porażkę w sezonie po wcześniejszej przegranej z Realem Betis. Barcelona utrzymała pozycję lidera z 21 punktami, wygrywając w sobotę 3:1 z Sevillą dzięki hat-trickowi Raphinhi, który z 12 golami przewodzi klasyfikacji strzelców. Real Betis przystępował do niedzielnego wieczoru z 15 punktami i meczem zaległym przeciwko Deportivo La Coruna, co daje im szansę na wyprzedzenie obu klubów ze stolicy.
- Barcelona
- 21 punkty
- Atletico Madryt
- 16 punkty
- Real Madryt
- 15 punkty
- Real Betis
- 15 punkty


