
Kreml: nasilone ukraińskie ataki przedłużą wojnę, odrzucając apel Trumpa o eskalację
Kreml oświadczył w czwartek, że nasilone ukraińskie ataki dronów przedłużą wojnę, sprzeciwiając się sugestii prezydenta Trumpa, że eskalacja może zmusić Moskwę do negocjacji.
Ostrzeżenie Kremla
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział w czwartek dziennikarzom, że im więcej Ukraina uderza w rosyjską infrastrukturę, tym bardziej Moskwa będzie musiała rozszerzyć strefę bezpieczeństwa na froncie. Dodał, że nowa eskalacja przedłużyłaby specjalną operację wojskową – oficjalne określenie rosyjskiej ofensywy od lutego 2022 r.
Im bardziej reżim w Kijowie uderza w naszą infrastrukturę, tym bardziej będziemy musieli rozszerzyć strefę bezpieczeństwa.
Pieskow odrzucił przekonanie Waszyngtonu, że presja militarna i eskalacja mogą sprzyjać powrotowi do pokojowego rozwiązania, nazywając je błędnym. Powiedział, że zaostrzanie napięć i działania zmierzające w kierunku eskalacji w żaden sposób nie przyczynią się do procesu pokojowego.
Naciski USA na negocjacje
Oświadczenie padło dzień po tym, jak prezydent Donald Trump powiedział, że eskalacja ukraińskich ataków może pomóc doprowadzić do zakończenia wojny rozpoczętej przez Rosję. Sekretarz stanu Marco Rubio dodał, że Rosjanie mają coraz większe trudności z obroną własnej przestrzeni powietrznej i że Waszyngton ma nadzieję, iż ta sytuacja pozwoli teraz stworzyć warunki niezbędne do negocjacji zakończenia tej wojny.
Eskalacja może pomóc doprowadzić do zakończenia.
Rosjanie mają coraz więcej trudności z obroną własnej przestrzeni powietrznej.
Pieskow odpowiedział w czwartek, wskazując na błędy w ocenie Waszyngtonu, powtarzając, że zwiększone napięcia nie przyspieszą procesu pokojowego.
Ofiary cywilne i kampania dronów
Ukraina od miesięcy mnoży ataki dronów, celując w rafinerie, składy ropy i statki towarowe na morzu, powodując niedobory paliwa w Rosji. Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa powiedziała, że rosyjskie straty cywilne w ciągu ostatniego tygodnia wyniosły 38 zabitych, nie podając dokładnej lokalizacji ani daty.
W ciągu ostatniego tygodnia 308 cywilów ucierpiało z rąk ukraińskich bojowników. 38 osób, w tym jedno dziecko, zginęło, a 270 innych, w tym 8 dzieci, zostało rannych.
Raport OBWE o dzieciach
Odrębny raport niezależnych ekspertów z mandatu OBWE wykazał, że 1,6 miliona ukraińskich dzieci żyje pod kontrolą Rosji i jest narażonych na system indoktrynacji i militaryzacji. Eksperci stwierdzili, że Rosja wprowadziła zinstytucjonalizowany system indoktrynacji tych dzieci, który może stanowić zbrodnię przeciwko ludzkości – prześladowanie. Francuski ekspert Hervé Ascensio powiedział, że dzieci i ich rodzice byli celem, gdy próbowali zachować ukraińską tożsamość. Władze na okupowanych terytoriach wysyłały wezwania wojskowe wcześniej niż gdzie indziej w Rosji, a kilkoro młodych ludzi, z którymi przeprowadzono wywiady, opuściło te terytoria bez ostrzeżenia rodzin, by uniknąć poboru.
Uważamy, że ten system może stanowić zbrodnię przeciwko ludzkości – prześladowanie.
Mediacje w impasie
Amerykańskie wysiłki mediacyjne na rzecz zawieszenia broni są w impasie od początku wojny na Bliskim Wschodzie pod koniec lutego. Mimo ponownego poparcia dla Ukrainy okazanego przez Trumpa na niedawnym szczycie NATO, Kreml oświadczył, że widzi gotowość Waszyngtonu do udziału w ustanowieniu procesu pokojowego.


