Rosyjskie pociski balistyczne uderzyły w Kijów: jedna kobieta nie żyje, 12 osób rannych, płoną magazyny
Rosyjskie pociski balistyczne uderzyły w Kijów w środę krótko po północy. W wyniku ataku zginęła jedna kobieta, 12 osób zostało rannych, a w czterech dzielnicach ukraińskiej stolicy wybuchły pożary magazynów.
Fala rosyjskich pocisków balistycznych uderzyła w Kijów w środę, 5 sierpnia, krótko po północy. W ataku zginęła jedna kobieta, a dwanaście osób odniosło obrażenia. Dziennikarz AFP przebywający w stolicy słyszał około dziesięciu silnych eksplozji tuż po tym, jak ukraińskie siły powietrzne ostrzegły przed nadlatującymi pociskami. Wojskowa administracja miasta potwierdziła później, że atak dotknął ponad siedem lokalizacji w dzielnicach hołosijiwskiej, desniańskiej, obołońskiej i swiatoszyńskiej.
Zniszczenia i akcja ratunkowa
Administracja poinformowała około godziny 02:20 czasu lokalnego o uszkodzeniach infrastruktury mieszkalnej oraz pożarach magazynów na znacznym obszarze. W dzielnicy hołosijiwskiej ratownicy wydobyli dwie ranne osoby spod gruzów zniszczonego magazynu. Jak przekazał na Telegramie mer Witalij Kliczko, na miejscu wciąż trwają działania ratunkowe.
W dzielnicy hołosijiwskiej wydobyto dwie ranne osoby spod gruzów zniszczonego magazynu.
Według ostatecznego bilansu przedstawionego przez władze, atak pochłonął jedną ofiarę śmiertelną, a 12 osób zostało rannych.
Szerszy schemat eskalacji
Nocny ostrzał nastąpił zaledwie trzy dni po sobotnim ataku Rosji na Kijów i okolice, w którym według lokalnych władz zginęło 10 osób, a co najmniej 30 zostało rannych. Tego samego dnia dwa ukraińskie drony zatopiły w Morzu Czarnym statek należący do Rosatomu, rosyjskiej państwowej agencji energii atomowej, nie powodując ofiar w ludziach.
Tempo ataków dalekiego zasięgu po obu stronach wzrosło po ponad czterech latach wojny, co wiąże się z coraz większymi stratami wśród ludności cywilnej. Siły ukraińskie zintensyfikowały ataki na infrastrukturę cywilną wewnątrz Rosji, koncentrując się na celach paliwowych i logistycznych. We wtorek rano ukraiński atak dronów na magazyny w obwodzie moskiewskim zabił pięć osób, podały rosyjskie władze.
- Siły powietrzne ostrzegają Kijów przed nadlatującymi pociskami balistycznymi
- Około dziesięciu silnych eksplozji słyszanych w Kijowie, według dziennikarza AFP
- Miejska administracja wojskowa informuje o zniszczeniach w ponad siedmiu lokalizacjach w czterech dzielnicach
- Mer Kliczko informuje o dwóch rannych wydobytych spod gruzów magazynu; władze potwierdzają śmierć jednej kobiety i 12 rannych
Apel Kijowa o obronę powietrzną
Kijów od miesięcy wzywa sojuszników do przekazania większej liczby amerykańskich baterii Patriot, aby chronić przestrzeń powietrzną przed tego typu atakami balistycznymi. Nocny atak oraz ten sprzed trzech dni, w którym zginęło 10 osób, nadały tym prośbom nowej pilności.
Uszkodzona została infrastruktura mieszkalna.
Zdjęcia satelitarne i materiały z mediów społecznościowych opublikowane po atakach pokazują strażaków walczących z dużymi pożarami w miejscach składowania towarów. Administracja miasta podała, że ogień rozprzestrzenił się na szeroką strefę, co utrudniło nocną akcję ratunkową.


