
Apollo przejmuje easyJet za 5,7 mld funtów po wycofaniu się Castlelake
Fundusz Apollo Global Management uzgodnił przejęcie linii lotniczych easyJet za 5,70 mld funtów (7,7 mld dolarów), oferując 7,15 funta za akcję. Transakcja kończy wielomiesięczną walkę o spółkę po tym, jak w czwartek z rywalizacji wycofał się fundusz Castlelake.
Apollo przejmuje easyJet
Fundusz Apollo Global Management uzgodnił w czwartek przejęcie easyJet za 5,70 mld funtów (7,7 mld dolarów). Wycenia to drugiego co do wielkości taniego przewoźnika w Europie na 7,15 funta za akcję. Transakcja zostanie zrealizowana przez spółkę celową Eagle Bidco Limited. Cena ta oznacza premię w wysokości 81% w stosunku do kursu zamknięcia akcji easyJet z 28 maja, czyli ostatniego dnia notowań przed ujawnieniem zainteresowania ze strony Castlelake. Transakcja, rekomendowana przez zarząd easyJet, zostanie opłacona gotówką. Jej finalizacja spodziewana jest w pierwszym kwartale 2027 roku, po czym linia zostanie wycofana z giełdy w Londynie.
Ogłoszenie nastąpiło po wycofaniu się Castlelake z walki o przejęcie wcześniej w czwartek. Inwestor z Minneapolis, który w ciągu kilku miesięcy złożył pięć propozycji, potwierdził, że nie złoży formalnej oferty. Jego ostatnia publiczna propozycja z 5 lipca, opiewająca na 6,90 funta za akcję, wyceniała linię na 5,5 mld funtów (7,41 mld dolarów). Akcje easyJet spadły po tej wiadomości o 4,8%.
Walka o przejęcie
Castlelake ujawnił swoje zainteresowanie 29 maja. EasyJet uznał ten moment za „wysoce oportunistyczny” 1 czerwca, wskazując na kurs akcji tymczasowo obniżony przez konflikt w Iranie. Castlelake prywatnie złożył propozycję 5,60 funta za akcję 12 czerwca, którą easyJet odrzucił 16 czerwca. Castlelake powrócił z ofertą 6,00 funtów 17 czerwca, a po drugim odrzuceniu 20 czerwca podniósł ją do 6,25 funta. EasyJet odrzucił trzecią propozycję 21 czerwca, nazywając ją „tanią”. Castlelake upublicznił ofertę 6,25 funta 22 czerwca.
- Castlelake ujawnia zainteresowanie easyJet
- Castlelake składa prywatną propozycję 5,60 funta/akcję
- easyJet odrzuca pierwszą ofertę Castlelake
- Castlelake powraca z prywatną ofertą 6,00 funtów/akcję
- easyJet odrzuca drugą propozycję; Castlelake podnosi do 6,25 funta
- easyJet odrzuca trzecią propozycję, nazywając ją 'tanią'
- Castlelake upublicznia ofertę 6,25 funta/akcję
- Castlelake składa publiczną ofertę 6,90 funta/akcję, wyceniając linię na 5,5 mld funtów
- Apollo oferuje 7,15 funta/akcję, przebijając Castlelake
- Castlelake wycofuje się; ogłoszono transakcję z Apollo na 5,70 mld funtów
Apollo wkroczył do gry z ofertą 7,15 funta za akcję 10 lipca, przebijając publiczną propozycję Castlelake na poziomie 6,90 funta. Zarząd easyJet zarekomendował akcjonariuszom przyjęcie oferty Apollo i od tego momentu odradzał wspieranie jakichkolwiek propozycji Castlelake.
- Castlelake (12 cze)
- 5.6 £/akcję
- Castlelake (17 cze)
- 6 £/akcję
- Castlelake (20 cze)
- 6.25 £/akcję
- Castlelake (5 lip)
- 6.9 £/akcję
- Apollo (10 lip)
- 7.15 £/akcję
Wsparcie założyciela i akcjonariuszy
Założyciel Stelios Haji-Ioannou i jego rodzina, posiadający około 15% udziałów w easyJet, poparli przejęcie przez Apollo. Linia została założona w 1995 roku, rozpoczynając loty z Londynu Luton do Glasgow i Edynburga, a obecnie zatrudnia ponad 19 000 osób.
Jestem zadowolony ze strategicznych zamiarów Apollo wobec biznesu easyJet, które mają na celu zwiększenie wzrostu.
Dodał, że jego rodzina zamierza pozostać długoterminowym głównym akcjonariuszem w kolejnym rozdziale historii firmy.
Niewykonawczy prezes Stephen Hester powiedział, że zarząd dokładnie ocenił propozycję w zestawieniu z samodzielnymi perspektywami easyJet.
Choć pozostajemy pewni siły naszego biznesu i nadchodzących możliwości, uważamy, że ta oferta odpowiednio docenia jakość zbudowanej przez nas firmy i zapewnia akcjonariuszom natychmiastową, pewną i atrakcyjną wartość.
Uzasadnienie strategiczne i otwarte pytania
Apollo, właściciel m.in. sieci Wagamama, obiecał brak zwolnień przez co najmniej rok i potwierdził skład obecnego zespołu zarządzającego. Analitycy cytowani przez Il Messaggero twierdzą, że Apollo uważa easyJet za niedowartościowany, wskazując na sieć połączeń, sloty na lotniskach takich jak Gatwick, Mediolan Linate, Rzym Fiumicino, Genewa, Amsterdam i Berlin oraz biznes easyJet Holidays jako aktywa warte więcej niż sama działalność transportowa.
Alex van Hoek, partner i szef działu private equity w Europie w Apollo, powiedział, że firma jest dumna z zaufania, jakim ją obdarzono, by wspierać easyJet w kolejnej fazie wzrostu oraz w jego wkładzie w europejski i brytyjski sektor lotniczy. Danni Hewson, szefowa analiz finansowych w AJ Bell, zauważyła, że choć 7,15 funta za akcję to znacząca premia względem poziomów sprzed wojny, wciąż pozostaje ona poniżej szczytów sprzed pandemii.
Transakcja wymaga jeszcze zgody akcjonariuszy i kontroli regulacyjnej. Kluczową komplikacją jest fakt, że Apollo to fundusz amerykański, podczas gdy ustawodawstwo UE i Wielkiej Brytanii nie pozwala na sprawowanie skutecznej kontroli nad liniami lotniczymi przez podmioty spoza Europy, co artykuły wskazują jako kwestię nierozwiązaną.


