
Kimi Antonelli zdobywa pole position do GP Belgii, Lewis Hamilton piąty po naprawie bolidu
Kimi Antonelli wywalczył pole position do Grand Prix Belgii z czasem 1:44,523, wyprzedzając Maxa Verstappena o 0,317 s. Lewis Hamilton zajął piąte miejsce po naprawie bolidu, a George Russell zmagał się z brakiem prędkości na prostych.
Kimi Antonelli zdobył pole position do Grand Prix Belgii, uzyskując czas 1:44,523 i pokonując Maxa Verstappena o 0,317 sekundy. Kierowca Mercedesa wykorzystał dobre czasy w sektorach, podczas gdy Verstappen skorzystał z pomocy aerodynamicznej (tzw. cienia) swojego kolegi z zespołu, Isacka Hadjara, ale nie zdołał dorównać tempu Antonellego w środkowej części toru.
Lewis Hamilton zakwalifikował się na piątej pozycji po tym, jak poważny wypadek w ostatnim treningu uszkodził prawy tył jego Ferrari. Zespół naprawił samochód w dwie i pół godziny, jednak Hamilton przyznał, że zawieszenie tylne nie pracowało tak samo, co wpłynęło na balans auta. Stracił zaledwie dwie tysięczne sekundy do swojego partnera z zespołu, Charlesa Leclerca. Leclerc stracił czas, przerywając swoje ostatnie okrążenie po zobaczeniu żółtej flagi, która w rzeczywistości dotyczyła samochodu wjeżdżającego do alei serwisowej. Leclerc wystartuje z czwartego pola, a Hamilton z piątego, co wynika z kary silnikowej dla Lando Norrisa.
George Russell zajął w kwalifikacjach czwarte miejsce, ale wystartuje z trzeciego ze względu na karę Norrisa. Zgłosił stratę sięgającą ośmiu dziesiątych sekundy na prostych, co jest problemem, którego Mercedes jeszcze nie rozwiązał. Szef zespołu, Toto Wolff, pochwalił Antonellego za opanowanie sytuacji po wczesnym przegrzaniu opon, ale ostrzegł, że prowadzenie na dojeździe do Eau Rouge na pierwszym okrążeniu może być trudne.

