
Kimi Antonelli najszybszy w trzecim treningu przed GP Hiszpanii, wypadki Hamiltona i Bearmana
Kierowca Mercedesa Kimi Antonelli uzyskał najlepszy czas w ostatniej sesji treningowej w Madrycie, wyprzedzając Charlesa Leclerca i Oscara Piastriego. Sesja została przerwana przez poważne wypadki Lewisa Hamiltona oraz Olivera Bearmana.
Antonelli wyznacza tempo w Madrycie
Kierowca Mercedesa Kimi Antonelli uzyskał najlepszy czas w trzeciej sesji treningowej przed Grand Prix Hiszpanii na nowym torze ulicznym w Madrycie, osiągając wynik 1:32.797. Lider klasyfikacji generalnej wyprzedził o jedną dziesiątą sekundy kierowcę Ferrari Charlesa Leclerca (1:32.963) oraz zawodnika McLarena Oscara Piastriego (1:32.986). Godzinna sesja rozpoczęła się spokojnie, a przez ponad pięć minut żaden bolid nie wyjechał na tor. Jako pierwsi na asfalt wyjechali kierowcy Audi, Nico Hülkenberg i Gabriel Bortoleto, przy czym to Hülkenberg początkowo otwierał tabelę wyników. Antonelli szybko odpowiedział podczas swojego pierwszego przejazdu na miękkich oponach, notując 1:33.664 i poprawiając wczesne rezultaty obu kierowców Ferrari.
- Kimi Antonelli (Mercedes)
- 92.797 s
- Charles Leclerc (Ferrari)
- 92.963 s
- Oscar Piastri (McLaren)
- 92.986 s
Wypadek Hamiltona przerywa jazdę
Rywalizacja została gwałtownie przerwana po 24 minutach, gdy Lewis Hamilton uderzył w barierę na ostatnim zakręcie przed prostą startową. Kierowca Ferrari spóźnił się z hamowaniem, wyjechał szeroko i uderzył bezpośrednio w bariery TecPro, poważnie uszkadzając przód bolidu. Hamilton próbował wrócić do alei serwisowej z połamanym przednim skrzydłem zaklinowanym pod kołami, zanim zespół nakazał mu zatrzymanie auta na torze. Dyrekcja wyścigu natychmiast wywiesiła czerwoną flagę, wstrzymując sesję na 36 minut przed końcem. Choć zegar początkowo odliczał czas, sędziowie zatrzymali go, gdy do końca pozostało 15 minut, co pozwoliło służbom porządkowym na naprawę uszkodzonych barier bez skracania czasu treningu.
- Nico Hülkenberg i Gabriel Bortoleto opuszczają aleję serwisową, rozpoczynając sesję
- Alexander Albon uderza w ścianę i uszkadza tylną oś
- Charles Leclerc ustala czas 1:33.332 na miękkich oponach
- Lewis Hamilton rozbija się na ostatnim zakręcie, powodując pierwszą czerwoną flagę
- Dyrekcja wyścigu wstrzymuje zegar sesji w celu naprawy barier TecPro
- Kimi Antonelli ustanawia najlepszy czas sesji 1:32.797
- Oliver Bearman rozbija się w zakrętach 10-11, wywołując końcową czerwoną flagę
Finałowy sprint i drugie przerwanie
Po zakończeniu napraw toru wszystkie zespoły przeprowadziły serię symulacji kwalifikacyjnych w trakcie przywróconych 15 minut jazdy. Antonelli ustalił w tej fazie ostateczny najlepszy czas sesji, a do walki w czołówce włączyli się również Lando Norris, Leclerc i Piastri. Hamilton został sklasyfikowany na dziewiątym miejscu, mimo że nie brał już udziału w dalszej części treningu. Sesja zakończyła się przedwcześnie, gdy kierowca Haasa Oliver Bearman rozbił się w kompleksie zakrętów 10 i 11 na 30 sekund przed końcem. Bearman stracił panowanie nad tyłem bolidu, obrócił się i uderzył w bariery, co wywołało drugą czerwoną flagę i uniemożliwiło kierowcom dokończenie ostatnich szybkich okrążeń.
Trudna sesja dla lokalnych faworytów
Przerwy w treningu okazały się szczególnie problematyczne dla zespołu Williams oraz hiszpańskich faworytów przed popołudniowymi kwalifikacjami. Alexander Albon na swoim pierwszym okrążeniu otarł się o ścianę, łamiąc tylną oś i kończąc udział w sesji. Jego partner zespołowy Carlos Sainz uniknął uderzenia w beton na zakręcie nr 7 przy szykanie Las Cárcavas, blokując koła centymetry przed barierą. Zarówno Sainz, jak i kierowca Aston Martina Fernando Alonso mieli problemy z tempem, kończąc sesję odpowiednio na 18. i 17. miejscu. Ich wyniki stawiają obu Hiszpanów w trudnej sytuacji przed pierwszą częścią kwalifikacji, gdyż wolniejsze czasy uzyskał jedynie zespół Cadillac.

