
Sędzia zarządza anonimowy skład ławy przysięgłych w procesie Luigiego Mangione, który rozpocznie się 8 września
Sędzia Sądu Najwyższego stanu Nowy Jork Gregory Carro orzekł, że przysięgli w procesie Luigiego Mangione, oskarżonego o zabójstwo prezesa UnitedHealthcare Briana Thompsona, pozostaną anonimowi. Wybór składu ławy zaplanowano na 8 września.
Orzeczenie sądu w sprawie anonimowości przysięgłych
Sędzia stanu Nowy Jork Gregory Carro orzekł we wtorek, 11 sierpnia, że ława przysięgłych w nadchodzącym procesie o morderstwo Luigiego Mangione pozostanie anonimowa. Sędzia nie wyjaśnił powodów tej decyzji. Postanowienie zapadło podczas przesłuchania na dolnym Manhattanie, gdzie 28-letni oskarżony pojawił się w szarym garniturze, z rozpiętym kołnierzykiem koszuli i bez krawata, uśmiechając się podczas rozprawy. Wybór ławy przysięgłych ma się rozpocząć 8 września, w dniu otwarcia procesu. Anonimowe ławy przysięgłych są stosunkowo rzadkie w amerykańskich procesach karnych, ale bywają wykorzystywane w sprawach, w których przysięgli mogą być narażeni na nękanie lub zastraszanie. W stanie Nowy Jork oskarżeni i prokuratorzy nadal będą znali nazwiska przysięgłych, nawet jeśli zostaną one utajnione przed opinią publiczną. Sędziowie na Manhattanie zezwolili na anonimowe ławy przysięgłych również w 2024 roku w procesie karnym Donalda Trumpa oraz w sprawie Daniela Penny'ego, byłego żołnierza piechoty morskiej uniewinnionego w sprawie śmiertelnego uduszenia bezdomnego w nowojorskim metrze. Oczekuje się, że proces Mangione będzie relacjonować ponad 80 redakcji.
Zarzuty i materiał dowodowy
Mangione jest oskarżony o zabójstwo 50-letniego Briana Thompsona, prezesa UnitedHealthcare, który został zastrzelony przed hotelem w Midtown na Manhattanie rankiem 4 grudnia 2024 roku, gdy zmierzał na konferencję inwestorską. Zabójstwo zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu, a nagranie szybko rozprzestrzeniło się w sieci. Po pięciodniowych poszukiwaniach Mangione został aresztowany w Pensylwanii. Oskarżony nie przyznał się do winy w sprawie zarzutów morderstwa, posiadania broni i fałszerstwa, wniesionych przez prokuratora okręgowego Manhattanu Alvina Bragga. W procesie stanowym grozi mu dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego. Prokuratorzy twierdzą, że dowody obejmują setki godzin nagrań z monitoringu, odciski palców, DNA, telefon komórkowy oraz broń, która według nich pasuje do balistyki z miejsca zabójstwa Thompsona. W zeszłym miesiącu sędzia Carro orzekł, że pistolet wydrukowany w technologii 3D oraz notatnik należący rzekomo do Mangione mogą zostać dopuszczone jako dowody w procesie. Według prokuratury notatnik zawiera zapisy o planowaniu ataku na dyrektora firmy ubezpieczeniowej oraz buncie przeciwko, jak to ujęto, "śmiertelnemu, napędzanemu chciwością kartelowi ubezpieczeń zdrowotnych". Policja podała, że na amunicji powiązanej ze strzelaniną wyryto słowa "opóźniać", "odmawiać" i "składać zeznania", co nawiązuje do frazy używanej przez krytyków do opisania taktyk stosowanych przez firmy ubezpieczeniowe w celu unikania wypłat odszkodowań.
Strategia obrony i dostęp publiczny
Prawnicy Mangione nie ujawnili niemal żadnych szczegółów dotyczących strategii obrony i nie przyznali, że to on był sprawcą strzałów. Dokumenty sądowe z czerwca lub lipca sugerowały, że obrona może argumentować, iż Mangione stracił kontrolę nad swoimi czynami z powodu skrajnego załamania psychicznego. Podczas wtorkowej rozprawy sędzia Carro odniósł się również do obaw obrony dotyczących dostępu publicznego do procesu, nakazując przygotowanie dodatkowej sali dla dziennikarzy i obserwatorów, jeśli główna sala rozpraw będzie przepełniona.
Nigdy nie było żadnej dyskusji ani decyzji tego sądu, aby wykluczyć opinię publiczną z tych przesłuchań, wręcz przeciwnie.
Sędzia nazwał twierdzenia o możliwym wykluczeniu opinii publicznej "nieodpowiedzialnymi insynuacjami".
Drugi proces i reakcja społeczna
Mangione czeka również oddzielny proces federalny zaplanowany na styczeń 2027 roku, w którym odpowie za dwa zarzuty stalkingu związane ze śledzeniem Briana Thompsona, co również wiąże się z ryzykiem dożywocia. Sprawa przyciągnęła ogromną uwagę opinii publicznej, a niektórzy postrzegają Mangione jako przeciwnika firm ubezpieczeniowych, które krytycy oskarżają o przedkładanie zysków nad opiekę zdrowotną. Zabójstwo zostało potępione przez urzędników państwowych, ale stało się symbolem frustracji wielu Amerykanów rosnącymi kosztami opieki zdrowotnej i praktykami prywatnych ubezpieczycieli.
- Brian Thompson zastrzelony przed hotelem w Midtown na Manhattanie
- Mangione aresztowany w Pensylwanii
- Sędzia Carro dopuszcza pistolet 3D i notatnik jako dowody w procesie
- Sędzia ogłasza anonimową ławę przysięgłych i dodatkową salę podczas rozprawy wstępnej
- Rozpoczęcie wyboru ławy przysięgłych i otwarcie procesu stanowego
- Zaplanowane rozpoczęcie procesu federalnego w sprawie stalkingu


