
Podejrzany pojazd w pobliżu synagogi w Paryżu: ewakuacja 300 osób, znaleziono broń wojskową, wszczęto śledztwo antyterrorystyczne
Francuskie władze ewakuowały około 300 osób z dzielnicy Sarcelles 11 lipca 2026 r. po tym, jak podejrzany pojazd został zauważony w pobliżu głównej synagogi miasta. W środku samochodu odkryto broń wojskową, a sprawę przejął krajowy prokurator antyterrorystyczny.
Spokojny sobotni wieczór na północnych przedmieściach Paryża, w Sarcelles, został przerwany 11 lipca 2026 r., gdy policja zidentyfikowała podejrzany pojazd zaparkowany w pobliżu lokalnej synagogi. Samochód, stojący nieruchomo obok kina i kilku restauracji, wywołał szybką interwencję służb bezpieczeństwa, w wyniku której około 300 mieszkańców i gości zostało ewakuowanych z tego obszaru jako środek ostrożności.
Odkrycie i natychmiastowa ewakuacja
Pojazd został już wcześniej zgłoszony przez Dyrekcję Generalną ds. Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DGSI) jako potencjalne narzędzie do dokonania aktu przemocy wobec społeczności żydowskiej, według doniesień francuskich mediów. Minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez potwierdził incydent w wywiadzie dla telewizji BFM, stwierdzając, że alert został podniesiony późnym wieczorem 11 lipca. Wokół samochodu wyznaczono strefę bezpieczeństwa, a lokale przylegające do ulicy zostały opróżnione.
W pojeździe znaleziono broń wojskową.
Minister podkreślił, że operacja miała charakter prewencyjny, a dzielnica, będąca domem dla jednej z największych populacji żydowskich we Francji, została zabezpieczona bez żadnych incydentów. Nie zgłoszono żadnych obrażeń. Ewakuacja przebiegła sprawnie, a mieszkańcy mogli wrócić po zneutralizowaniu bezpośredniego zagrożenia.
Broń i przekazanie sprawy antyterrorystom
12 lipca Krajowa Prokuratura Antyterrorystyczna (PNAT) formalnie przejęła śledztwo. DGSI, Poddyrekcja Antyterrorystyczna Policji Sądowej (SDAT) oraz lokalne służby policyjne Val-d’Oise prowadzą wspólnie dochodzenie. Odkrycie w pojeździe broni palnej klasy wojskowej oraz kilku magazynków spowodowało eskalację sprawy z rutynowego incydentu bezpieczeństwa do pełnego śledztwa antyterrorystycznego.
Nuñez zauważył, że ani motyw, ani tożsamość podejrzanego nie zostały ustalone. Śledczy badają rejestrację pojazdu, wszelkie pozostawione w nim ślady oraz nagrania z kamer monitoringu z okolicznych ulic. Fakt, że DGSI wcześniej zgłosiła pojazd, sugeruje, że mógł on być obserwowany, zanim został zaparkowany w pobliżu synagogi.
- Podejrzany pojazd zauważony w pobliżu synagogi w Sarcelles; około 300 osób ewakuowanych z okolicy.
- Odkrycie broni wojskowej i magazynków wewnątrz samochodu.
- Krajowa Prokuratura Antyterrorystyczna (PNAT) przejmuje sprawę; DGSI, SDAT i lokalna policja rozpoczynają wspólne śledztwo.
Kolejne kroki i reakcja społeczności
Incydent ponownie wywołał niepokój wśród społeczności żydowskiej we Francji, w czasie wzmożonej czujności. Sarcelles, nazywane czasem „małą Jerozolimą” ze względu na dużą populację żydowską, było w przeszłości celem antysemickich gróźb. Lokalni urzędnicy wezwali do zachowania spokoju, podkreślając, że szybka reakcja pokazała skuteczność wymiany informacji między służbami bezpieczeństwa.
Śledztwo jest wciąż na wczesnym etapie. PNAT nie postawił jeszcze żadnych formalnych zarzutów. Każdy, kto posiada informacje na temat pojazdu lub jego właściciela, jest proszony o kontakt z władzami. Francuskie siły bezpieczeństwa zwiększyły patrole wokół synagog i żydowskich ośrodków społecznych w całym regionie paryskim jako środek ostrożności.


