
AfD wygrywa wybory w Saksonii-Anhalt z wynikiem 44,3%, poparcie dla CDU spadło o połowę
Prognozy wyborcze we wschodnich Niemczech wskazują, że partii Ulricha Siegmund brakuje trzech mandatów do uzyskania większości. Sytuacja wymusza trudne rozmowy koalicyjne i zwiększa presję na kanclerza Friedricha Merza.
Prognozowane wyniki wyborów w Saksonii-Anhalt
Prognozy wyborcze w Saksonii-Anhalt z 6 września 2026 r. stawiają Alternatywę dla Niemiec (AfD) na pierwszym miejscu z wynikiem 44,3% głosów. Włoski dziennik Corriere della Sera cytował dane sięgające 44,5% po zamknięciu lokali wyborczych o godz. 18:00 w tym regionie, który jest najstarszym i najbiedniejszym gospodarczo krajem związkowym Niemiec. Wysoka frekwencja towarzyszyła głosowaniu, jednak prognozowany wynik pozostawia głównego kandydata Ulricha Siegmund trzy mandaty poniżej bezwzględnej większości w parlamencie krajowym. Rządząca Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) odnotowała gwałtowny spadek, a jej udział w głosach zmniejszył się o połowę w porównaniu z wyborami krajowymi w 2021 r. Zagraniczne media szeroko relacjonowały wynik, a dziennik The New York Times prowadził relację na żywo, podobnie jak polska Rzeczpospolita.
- Alternatywa dla Niemiec zostaje założona jako partia polityczna sprzeciwiająca się imigracji.
- CDU pokonuje AfD w wyborach do parlamentu krajowego Saksonii-Anhalt.
- Lokale wyborcze w Saksonii-Anhalt zostają zamknięte i rozpoczyna się liczenie głosów.
- Prognozy pokazują, że AfD prowadzi w wyborach krajowych z wynikiem 44,3% głosów.
Strategia kampanii i obawy gospodarcze
AfD prowadziła kampanię wyborczą skoncentrowaną na działaniach cyfrowych, a Siegmund wykorzystywał TikTok do komunikowania stanowisk politycznych i odwoływania się do wspomnień z czasów byłej NRD. Wybory wyborców kształtowała frustracja z powodu słabnącej gospodarki krajowej i wysokich cen energii. W swoim programie AfD domagała się natychmiastowego wstrzymania imigracji, zakończenia państwowych środków ochrony klimatu oraz wznowienia relacji dyplomatycznych i gospodarczych z Rosją. Belgijski dziennik finansowy De Tijd zauważył, że prognozowany wynik stanowi najwyższy udział w głosach partii od jej założenia w 2013 r. Niemiecki tabloid Bild opisał wynik nagłówkiem "Jubel und Schmerz" (Radość i ból), odnosząc się do dotkliwych strat poniesionych przez CDU pod przywództwem kanclerza federalnego Friedricha Merza.
Przeszkody parlamentarne i opcje rządzenia
Zapewnienie większości w parlamencie krajowym wiąże się ze złożonymi wyzwaniami koalicyjnymi, ponieważ partie rywalizujące sprzeciwiają się formalnej współpracy z AfD. Według holenderskiego dziennika de Volkskrant, jeśli AfD nie zdoła utworzyć rządu, CDU będzie zmuszona szukać administracji mniejszościowej wraz z Socjaldemokratyczną Partią Niemiec (SPD) i Zielonymi. Taki układ wymagałby nieformalnych głosów ze strony Die Linke lub Sojuszu Sahry Wagenknecht (BSW) w kluczowych sprawach legislacyjnych, co tworzy dla CDU trudny dylemat wewnętrzny. Sprawowanie władzy wykonawczej w kraju związkowym daje bezpośrednią kontrolę nad regionalną policją, szkołami i administracją kulturalną.
Brytyjski nadawca publiczny zwrócił uwagę na konsekwencje instytucjonalne przywództwa na szczeblu krajowym w swojej relacji wyborczej.
Od czasów drugiej wojny światowej żadna partia skrajnie prawicowa w Niemczech nie przejęła kontroli nad krajem związkowym. Udział w rządzie na szczeblu krajowym oznaczałby odpowiedzialność za policję, a także za sektory edukacji i kultury.
Skutki dla przywództwa federalnego i krajowego
Wynik wywiera silną presję polityczną na kanclerza Friedricha Merza w Berlinie. Doradcy kampanii nalegali, aby kanclerz unikał wystąpień publicznych w Saksonii-Anhalt z obawy, że jego osobista niepopularność zwiększy frekwencję AfD. Upadek poparcia dla CDU zagraża również pozycji politycznej urzędującego premiera kraju związkowego Svena Schulze, który przewodził liście CDU. Międzynarodowe komentarze, w tym czeskiego dziennika Lidove noviny, wiązały wynik z szerszymi napięciami strukturalnymi w niemieckiej gospodarce. Brytyjski dziennik The Times donosił o osobistych konsekwencjach głosowania dla kanclerza.
Jeśli prognozy się potwierdzą, wynik będzie osobistym upokorzeniem dla Friedricha Merza, któremu doradzano, aby niemal całkowicie unikał kampanii z obawy, że jego osobista niepopularność może nadać rozpędu AfD.


