
Disney i ABC pozywają FCC, by zablokować przyspieszoną kontrolę ośmiu licencji nadawczych
The Walt Disney Company oraz ABC złożyły we wtorek w sądzie federalnym w Waszyngtonie pozew dotyczący Pierwszej Poprawki, oskarżając Federalną Komisję Łączności o stosowanie odwetu za krytyczne materiały informacyjne i satyryczne.
Spór o Pierwszą Poprawkę w sądzie federalnym
The Walt Disney Company oraz należąca do niej sieć telewizyjna ABC złożyły we wtorek pozew przeciwko Federalnej Komisji Łączności (FCC) w Sądzie Dystryktowym Stanów Zjednoczonych dla Dystryktu Kolumbii. Działania prawne mają na celu uzyskanie nakazu sądowego, który natychmiast wstrzymałby przyspieszoną procedurę odnowienia licencji dla ośmiu stacji nadawczych należących do ABC. Disney argumentuje, że postępowania regulacyjne naruszają Pierwszą Poprawkę, wykorzystując uprawnienia federalne do wywierania nacisku w odwecie za chronione prawem dziennikarstwo i satyrę polityczną. Skarga zarzuca administracji Trumpa prowadzenie systematycznej kampanii przymusu regulacyjnego wobec nadawców, którzy odmawiają dostosowania się do rządowych preferencji redakcyjnych. Disney zwrócił się do sędziego federalnego o uznanie przyspieszonej kontroli za niekonstytucyjną oraz wydanie tymczasowego nakazu wstrzymania procesu administracyjnego.
Spory wokół komentarzy w programach wieczornych
Pozew łączy działania regulacyjne FCC z serią publicznych konfrontacji z udziałem komika ABC, Jimmy'ego Kimmela. We wrześniu przewodniczący FCC, Brendan Carr, ostrzegł sieć przed konsekwencjami regulacyjnymi podczas występu w podcaście, co nastąpiło po komentarzach Kimmela na temat konserwatywnych reakcji politycznych na zabójstwo Charliego Kirka.
Możemy to załatwić po dobroci albo po złości. Te firmy mogą znaleźć sposób na podjęcie działań wobec Kimmela, albo FCC będzie miało przed sobą dodatkową pracę.
ABC tymczasowo zawiesiło Kimmela po tym incydencie, jednak presja publiczna ze strony Białego Domu nie ustawała. Pod koniec kwietnia FCC nakazała ośmiu stacjom nadawczym Disneya złożenie wniosków o odnowienie licencji znacznie wcześniej niż przewiduje standardowy harmonogram. Dyrektywa administracyjna została wydana dzień po tym, jak Kimmel zaprezentował parodię kolacji korespondentów Białego Domu, w której wyśmiał Trumpa. Trump zareagował na platformie Truth Social, domagając się zwolnienia Kimmela, określając go mianem niekompetentnego i skarżąc się, że programy wieczorne pozostają w przeważającej mierze negatywne wobec jego prezydentury.
Dochodzenia regulacyjne i pretensje polityczne
FCC formalnie uzasadniła przyspieszone kontrole licencji, wskazując na dochodzenia w sprawie polityki różnorodności, równości i inkluzywności (DEI) w Disneyu, a także na badanie dziennego talk-show The View. W swoim wniosku sądowym ABC twierdzi, że te dochodzenia administracyjne służą jako pretekst do ukarania sieci za autonomię redakcyjną. Pozew wymienia liczne konkretne pretensje zgłaszane przez administrację, w tym niezadowolenie z moderacji debaty prezydenckiej w 2024 roku przez ABC oraz decyzję redakcyjną sieci o nieemitowaniu orędzia Białego Domu w lipcu. Dokument odnosi się również do wcześniejszych tarć prawnych, w tym pozwu o zniesławienie wytoczonego przez Trumpa przeciwko dziennikarzowi George'owi Stephanopoulosowi w związku z relacjonowaniem wyroku w sprawie cywilnego oskarżenia o molestowanie seksualne. ABC zakończyło ten spór po wyborach prezydenckich w 2024 roku, przekazując 15 mln dolarów darowizny na rzecz fundacji biblioteki prezydenckiej Trumpa.
- ABC rozstrzyga pozew o zniesławienie wytoczony przez Donalda Trumpa w związku z relacjami George'a Stephanopoulosa, przekazując 15 mln dolarów na bibliotekę prezydencką
- Przewodniczący FCC Brendan Carr ostrzega ABC w podcaście po komentarzach Jimmy'ego Kimmela na temat reakcji na zabójstwo Charliego Kirka
- FCC nakazuje przyspieszoną kontrolę odnowienia licencji nadawczych dla ośmiu stacji ABC należących do Disneya
- ABC decyduje się nie transmitować orędzia Białego Domu
- Disney i ABC składają pozew dotyczący Pierwszej Poprawki przeciwko FCC w sądzie federalnym w Waszyngtonie
Stawka operacyjna dla lokalnych stacji nadawczych
Stacje telewizyjne w Stanach Zjednoczonych wymagają odnawialnych licencji operacyjnych FCC, aby korzystać z publicznie dostępnego pasma nadawczego. Disney posiada i obsługuje osiem stacji metropolitalnych, w tym główne ośrodki sieci w Nowym Jorku, Los Angeles i Chicago, które dystrybuują programy w całym kraju. Choć cofnięcie licencji nadawczych jest historycznie rzadkie, Disney argumentuje, że groźba odmowy odnowienia licencji tworzy poważną niestabilność operacyjną, która osłabia rentowność komercyjną sieci. Pozew stwierdza, że zmuszanie stacji do nieregularnych przeglądów licencyjnych naraża firmy medialne na ingerencję polityczną w ich redakcje i programy rozrywkowe. Disney i ABC zwróciły się do sądu federalnego o zakazanie FCC wykorzystywania uprawnień licencyjnych do karania za nieprzychylne relacje.


