Pożar w departamencie Gironde przekroczył 42 000 hektarów, przywołując wspomnienie katastrofy z 1949 roku, w której zginęły 82 osoby
Pożar, który od ubiegłego tygodnia trawi departament Gironde, do niedzielnego poranka strawił 42 000 hektarów. Sytuacja stawia w stan gotowości zagłębie przemysłowe Bordeaux i budzi porównania do tragicznego pożaru z 1949 roku, który pozostaje największym w historii Francji.
Obecny stan pożaru
Pożar, który wybuchł w pobliżu Saumos w Gironde, do godziny 4:00 rano w niedzielę 26 lipca objął 42 000 hektarów (według danych prefektury). Ogień zbliża się do aglomeracji Bordeaux, co budzi obawy o bezpośrednie zagrożenie dla gęsto zaludnionego obszaru miejskiego. Strażacy walczą z żywiołem od kilku dni, jednak wysokie temperatury i susza sprzyjają jego rozprzestrzenianiu się. Skala zjawiska plasuje je wśród największych pożarów w nowożytnej historii Francji. Władze monitorują strefę przemysłową na południe od Bordeaux, określaną jako beczka prochu ze względu na obecność zakładów chemicznych i składów paliw.
- Pożar z 1949 r.
- 50000 hektary
- Pożar z 2026 r. (stan na 26 lipca)
- 42000 hektary
Punkt odniesienia z 1949 roku
Obecna katastrofa nieuchronnie przywołuje porównania do pożaru z 1949 roku, który miał miejsce w tym samym regionie na południowy zachód od Bordeaux. Tamten pożar, wciąż najtragiczniejszy i najbardziej rozległy w historii Francji, pochłonął 82 ofiary śmiertelne i strawił ponad 50 000 hektarów. Stanowi on ponure przypomnienie skutków niekontrolowanego ognia w lesie Landes. Pożar z 2026 roku zbliża się do tego rekordu, a władze i historycy wskazują na uderzające podobieństwa geograficzne i sezonowe. Najnowsze dane prefektury już przewyższają wiele wcześniejszych dużych pożarów, a front ognia pozostaje nieopanowany.
Dlaczego pożar może trwać
Eksperci wskazują na połączenie żywicznych lasów sosnowych, silnych wiatrów atlantyckich i warunków suszy, które zamieniają ten obszar w łatwopalną mieszankę. Pożar z 1949 roku został ostatecznie zatrzymany dzięki naturalnym pasom przeciwpożarowym i zmianie pogody, podczas gdy megapożar z 2023 roku w greckim regionie Ewros (inny precedens analizowany we francuskich mediach) opanowano po tygodniach walki, gdy wiatr zmienił kierunek. Pożar w Gironde pozostaje jednak nieprzewidywalny i jest podsycany przez te same typy lasów, które podtrzymywały piekło w 1949 roku.
Zagrożenie przemysłowe
Bliskość pożaru do zagłębia przemysłowego Bordeaux zwiększa ryzyko bezpieczeństwa. Magazyny, zakłady chemiczne i terminale paliwowe są pod nadzorem, a plany awaryjne są weryfikowane. W 1949 roku ścieżka pożaru zagrażała podobnej infrastrukturze, ale ostatecznie oszczędziła centrum miasta. Tym razem władze nie ryzykują i wydano nakazy ewakuacji dla kilku okolicznych gmin. Prefektura wezwała mieszkańców do zachowania czujności w miarę dalszego rozprzestrzeniania się ognia.

