
Bundestag uchwala ustawę o rocznej pomocy w wysokości 1 mld euro dla zadłużonych krajów związkowych i gmin
Bundestag zatwierdził w czwartek ustawę zapewniającą corocznie 1 mld euro w latach 2026–2029, aby pomóc silnie zadłużonym gminom w finansowaniu przedszkoli, basenów i bibliotek, a także wesprzeć wschodnie kraje związkowe w kosztach rent z czasów NRD.
Głosowanie
W czwartek wieczorem Bundestag uchwalił ustawę o odciążeniu krajów związkowych i gmin (Länder- und Kommunalentlastungsgesetz), która zapewni łącznie 4 mld euro pomocy w latach 2026–2029. Ustawa została przyjęta przez koalicję rządową CDU/CSU i SPD, mimo ograniczeń fiskalnych samego rządu federalnego. Ustawa musi jeszcze zostać zatwierdzona przez Bundesrat.
To bardzo silny sygnał solidarności ze strony rządu federalnego wobec krajów związkowych i gmin.
Gdzie trafiają pieniądze
Pakiet rozdziela coroczny 1 mld euro na trzy strumienie. Jedna czwarta (250 mln euro) trafia bezpośrednio do słabych finansowo gmin na finansowanie przedszkoli, basenów i bibliotek; Nadrenia Północna-Westfalia ma otrzymywać z tej części ponad 164 mln euro rocznie. Kolejne 350 mln euro wspiera wschodnie kraje związkowe w pokrywaniu kosztów rent uzupełniających z czasów NRD, np. dla byłych pracowników Narodowej Armii Ludowej i Milicji Obywatelskiej. Pozostałe 400 mln euro trafia do systemu wyrównania finansowego (Länderfinanzausgleich) i korzystają z niego kraje-dawcy: Bawaria, Badenia-Wirtembergia, Hesja i Hamburg.
- Słabe finansowo gminy
- 250 mln euro
- Wschodnie kraje związkowe (renty z NRD)
- 350 mln euro
- Kraje-dawcy (Länderfinanzausgleich)
- 400 mln euro
Gminy pod presją
Od lat gminy borykają się z rosnącymi wydatkami socjalnymi bez odpowiadającego im wzrostu dochodów. Związki gmin ostrzegały ostatnio przed możliwym załamaniem, prognozując roczne deficyty na poziomie prawie 30 mld euro. W Unkel nad Renem miejscowe boisko piłkarskie popadło w ruinę, a miasto nie mogło sobie pozwolić na remont ani kredyt, opierając się na fundacji obywatelskiej, która sfinansowała prace.
Nie mamy żadnej swobody na wydatki dobrowolne. To, co jeszcze możemy robić, to obowiązkowe zadania, które się pojawiają. Niestety, brakuje nam na nie również odpowiednich środków finansowych, więc często musimy się na nie zadłużać.
Fehr zauważył, że mieszkańcy są sfrustrowani, gdy usługi się kurczą, a stawki podatku od nieruchomości rosną.
Krok w stronę „Wer bestellt, bezahlt”
Idea, że szczebel rządowy zlecający politykę powinien ponosić jej koszty, zyskała na znaczeniu na konferencji premierów krajów związkowych (MPK) w Berlinie pod koniec czerwca, gdzie przywódcy federalni i krajowi uzgodnili zasadę „kto zamawia, płaci”. Nowa ustawa jest częściową realizacją, ale przywódcy gmin twierdzą, że daleko jej do pełnego rozwiązania problemu strukturalnego niedofinansowania. Debata nad reorganizacją finansów federalnych i krajowych ma być kontynuowana.
- Przywódcy federalni i krajowi uzgadniają zasadę „kto zamawia, płaci” na MPK w Berlinie.
- Bundestag uchwala ustawę o odciążeniu krajów związkowych i gmin.


