Władze Andaluzji podniosły stopień zagrożenia pożarowego w Niebli (Huelva) do drugiego poziomu operacyjnego i zwróciły się o pomoc do wojskowej jednostki ratunkowej. Cztery gwałtowne zmiany kierunku wiatru sprawiły, że czoło pożaru stało się niemożliwe do opanowania, co wymusiło wycofanie jednostek lotniczych z najbardziej aktywnej strefy.