Po niemal pięciu latach prac komisja śledcza parlamentu Meklemburgii-Pomorza Przedniego stwierdziła, że policja, prokuratura i służby wywiadu wewnętrznego wielokrotnie niewłaściwie reagowały na przestępstwa prawicowych ekstremistów oraz zaniedbywały wsparcie dla ofiar, wydając przy tym około trzech tuzinów zaleceń.