W piątek po południu strażacy siłowo weszli do mieszkania na drugim piętrze przy ulicy Niepodległości i odkryli ciała 35-letniego mężczyzny, jego 27-letniej żony, ich ośmiodniowej córki oraz 59-letniej babci dziecka. Polska policja bada możliwe zabójstwo i samobójstwo, według nieoficjalnych doniesień medialnych.