Binance zamraża aktywa po ataku za 6,3 mld USD
Ciąg dalszy z wczorajszego wieczoru. Nowe: Binance podniosła zamrożoną kwotę do około 3 mld USD i podała, że wpłaty działają normalnie.
Aktualizacja Binance wyostrzyła obraz największego od lat włamania na rynku krypto. Giełda oszacowała skutki na około 6,3 mld dol., podała, że depozyty nie ucierpiały, i nadal wstrzymywała wypłaty na czas sprawdzania usługi objętej atakiem oraz powiązanych adresów. Poinformowała, że wspólnie z partnerami zamroziła około 3 mld dol., i obiecała pokryć wszystkie straty z Secure Asset Fund for Users oraz środków spółki.
- Szacowany skutek6,3
- Zamrożone przez Binance3
- Zablokowane przez Tether1,5
- Zablokowane przez Circle0,8
Najpierw spółka opisała przejęty laptop należący do inżyniera DevOps. Potem współprezes Richard Teng powiedział, że mechanizm ataku był bardziej złożony niż zwykłe nadużycie uprawnień jednej osoby. Binance podał, że nie znalazł dowodów na wyciek kluczy prywatnych portfeli. TRM Labs, firma analizująca blockchain, z dużą pewnością przypisała atak TraderTraitor, hakerskiej grupie z Pjongjangu wspieranej przez Koreę Północną.
Blokady objęły nie tylko Binance. Paolo Ardoino z Tethera powiedział, że Tether zablokował stablecoiny o wartości ponad 1,5 mld dol., a Jeremy Allaire z Circle Internet Group poinformował, że Circle zablokował 800 mln dol. Po tych informacjach akcje spółek krypto spadły. Coinbase tracił 13,5 proc. w porównaniu z poprzednim zamknięciem, a bitcoin był notowany o ponad 4 proc. niżej, w pobliżu 78 000 dol. Brutalna prawda rynkowa jest taka, że Binance może obiecywać rekompensatę tylko dlatego, iż twierdzi, że zarezerwował już na ten incydent ponad 6,34 mld dol. własnych środków.
Dalej: Binance zapowiada wznowienie wypłat w ciągu 48 godzin.
Na podstawie relacji: tagesschau.de, BBC, EL MUNDO, ANSA.it, europa press, AP NEWS
