Brief poranny, czwartek, 29 października

Tekst wygenerowany przez AI. Jak powstaje ten tekst

Wydanie z archiwum. Najnowsze wydanie

Wydanie poranne

Zdjęcie satelitarne: NASA

1Transport

Hiszpania bada polecenia dyspozytorów po katastrofie pod Urdą

Ciąg dalszy z wczorajszego wieczoru. Nowe: Bilans to teraz co najmniej 68 zabitych i 107 rannych, a trzy Włoszki figurują jako zaginione.

Pociąg AVE spółki Renfe uderzył w tył stojącego pociągu Iryo na 118. kilometrze trasy koło Urdy, w prowincji Toledo, w środę o godz. 8.54. AVE wiózł 397 osób, a Iryo 147, w tym noworodka. Do środowego wieczoru władze Hiszpanii podawały bilans co najmniej 68 zabitych i 107 rannych, w tym 18 w stanie ciężkim. Dziesiątki osób nadal uznawano za zaginione.

Minister transportu Oscar Puente powiedział, że awaria trzech komputerów sieciowych około godz. 8.30 wyłączyła automatyczny system bezpieczeństwa LZB na odcinku około 63 km i zatrzymała sześć pociągów. Po wyłączeniu systemu kontrolę przejęło centrum sterowania Adif na stacji Madryt-Atocha. Z nagrań opublikowanych przez El País i TVE wynika, że maszynista AVE dostał o godz. 8.36 zgodę na ponowne ruszenie z normalną prędkością, choć pociąg Iryo wciąż stał przed nim przy czerwonym sygnale, a procedura pracy w trybie awaryjnym wymagała jazdy z prędkością nie większą niż 40 km/h.

Prędkości pociągów pod Urdą pod lupąkm/h
  • Limit protokołu dla systemu zdegradowanego40
  • Prędkość AVE przed zderzeniem200

Śledczy koncentrują się teraz na 17 minutach między poleceniem ponownego ruszenia a zderzeniem. Włoskie MSZ podało, że zaginęły trzy Włoszki, pięciu włoskich pasażerów odnaleziono w stabilnym stanie, a szósty przebywał w szpitalu w Toledo. Samorządy w całej Hiszpanii uczciły ofiary minutą ciszy, a burmistrz Malagi Francisco de la Torre wezwał do działań, które zapobiegną kolejnej katastrofie.

„Musimy pracować razem, aby mieć pewność, że to nigdy więcej się nie powtórzy.”

Francisco de la Torre

Na podstawie relacji: Adnkronos, ANSA.it, europa press

2Wybory

Flávio Bolsonaro ląduje pod Miami po porażce w drugiej turze

Ciąg dalszy z wczorajszego wieczoru. Nowe: Samolot Bolsonaro wylądował pod Miami, a on wycofał twierdzenie, że jest prezydentem elektem.

Flávio Bolsonaro, 45-letni senator i syn byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, opuścił Brazylię po porażce w niedzielnej drugiej turze wyborów prezydenckich z Luizem Inácio Lulą da Silvą. Argentyński urząd migracyjny podał, że on i troje krewnych przekroczyli granicę w prowincji Misiones we wtorek o 22:50, a następnie wsiedli do prywatnego odrzutowca Baires Fly, w którego planie lotu wpisano Guayaquil. Samolot wylądował w środę w pobliżu Miami, a reporterzy podali, że zgadzał się z opisem podanym przez argentyńskie służby.

Podróż skomplikowała sytuację prawną. AP podała, że brazylijski Sąd Najwyższy uznał, że w przypadku Flávia Bolsonaro istnieje ryzyko ucieczki w toczących się śledztwach korupcyjnych, i nakazał zatrzymanie paszportów. ANSA podała, że sędzia Alexandre de Moraes nakazał mu oddać dokumenty w śledztwie w sprawie prania pieniędzy. Senator zaprzecza zarzutom.

Po wylądowaniu Bolsonaro nazwał się „prawdziwym prezydentem elektem” Brazylii i bez dowodów zarzucił fałszerstwo. Około 20 minut później w poprawionej wersji wycofano tę deklarację, ale utrzymano ataki na brazylijskie instytucje. Bolsonaro stwierdził, że wydłużenie czasu głosowania pozwoliło Luli zdobyć ponad 10 mln głosów. Oficjalne dane cytowane przez ANSA i brazylijski sąd wyborczy wskazują, że głosów oddanych po wydłużeniu czasu było około 34 000–35 000, a przedłużenie głosowania nie zmieniło wyniku.

Partia Liberalna Bolsonaro uznała wynik w poniedziałek. Carter Center i Organizacja Państw Amerykańskich wysłały obserwatorów i nie stwierdziły nieprawidłowości. Głosowało ponad 128 mln osób, a Lula ma rozpocząć kadencję 5 stycznia.

Dalej: Lula obejmuje urząd 5 stycznia.

Na podstawie relacji: ANSA.it, europa press, AP NEWS, Adnkronos

3Wybory

Izrael liczy ostatnie koperty, Netanjahu nie ma większości

Ciąg dalszy z wczorajszego wieczoru. Nowe: Policzono głosy ze wszystkich lokali, blok Netanjahu ma 53 mandaty.

Policzono już głosy oddane w izraelskich lokalach wyborczych, a blok Benjamina Netanjahu nadal nie ma większości. Według ANSA jego blok ma 53 mandaty, blok Zmiany Gadiego Eisenkota 48, a partie arabskie 19 w 120-osobowym Knesecie. Głosy z lokali wyborczych stanowią około 86 proc. całości. Do sprawdzenia pozostaje mniej więcej 650 000 „podwójnych kopert” od żołnierzy, pacjentów szpitali, dyplomatów za granicą i innych wyborców.

Według tych wyliczeń Netanjahu jest daleko od 61 mandatów potrzebnych do większości. W poprzednim parlamencie jego sojusz religijny i ultranacjonalistyczny miał 68 miejsc. Likud wciąż wydaje się największą partią, co może dać Netanjahu pierwszeństwo w próbie utworzenia rządu. Większość partii opozycyjnych zapowiedziała, że do niego nie dołączy, choć nadal może próbować przeciągnąć rozłamowców ustępstwami.

Likud oskarżył też partie arabskie o kradzież wyborów przez łapówki, groźby, przemoc, fałszerstwa i nielegalne oprogramowanie. Zapowiedział przekazanie dowodów policji, Szin Betowi i Centralnej Komisji Wyborczej. Źródła nie informują o żadnych ustaleniach tych instytucji. Zarzut zaostrza spór wokół Raam i Wspólnej Listy. Ich 19 mandatów miałoby kluczowe znaczenie przy każdej próbie odsunięcia Netanjahu.

Michael Milshtein z Centrum Moszego Dajana spodziewa się pełnego obrazu do piątku rano. Za najbardziej prawdopodobny scenariusz uważa kolejne wybory i mówi, że rząd tymczasowy może nadal musieć podejmować strategiczne decyzje w sprawie Iranu, Libanu, Gazy i Syrii. Channel 12 podał, że blok Eisenkota chce wykorzystać głosy swoich posłów i partii arabskich, by zastąpić Amira Ohanę z Likudu na stanowisku przewodniczącego Knesetu.

Dalej: Kontrole podwójnych kopert powinny dać pełniejszy obraz w piątek rano, 30 października.

Na podstawie relacji: ANSA.it, AP NEWS, europa press, Adnkronos

4Makroekonomia

Healey opodatkowuje banki, by złagodzić brytyjski szok energetyczny

Ciąg dalszy z wczorajszego wieczoru. Nowe: OBR obniżyło prognozę wzrostu na przyszły rok do 1% i wskazało szczyt inflacji blisko 3,8%.

John Healey wykorzystał pierwszy budżet jako kanclerz skarbu, by przekazać jednorazowo po 100 funtów około 20 mln gospodarstw domowych z przedziałów A-D podatku lokalnego. Zimowy program kosztuje 2,6 mld funtów, ruszy w styczniu i ma objąć 80 proc. gospodarstw domowych w Anglii. Healey przedłużył też zamrożenie akcyzy na paliwa do lipca i zniósł cła na ponad 100 produktów. Powiązał pakiet ze szkodami gospodarczymi po wojnie w Iranie.

Część rachunku zapłacą banki. Dodatkowy podatek od zysków banków wzrośnie o trzy punkty procentowe, do 6 proc., na 15 miesięcy od stycznia 2027 r. Po doliczeniu podatku od osób prawnych efektywna stawka sięgnie 31 proc. Podwyżka okazała się mniejsza, niż obawiali się inwestorzy, a akcje Lloyds, NatWest i Barclays wzrosły po ogłoszeniu decyzji. Rosną też podatki od hazardu, by sfinansować ulgi w podatku od nieruchomości dla 70 000 firm. OBR ostrzegł natomiast, że 4-proc. podwyżka podatku od dochodów z najmu prawdopodobnie zostanie przerzucona na prywatnych najemców.

Office for Budget Responsibility obniżył prognozę wzrostu na przyszły rok do 1 proc. i oczekuje, że inflacja, podbijana rachunkami za energię, osiągnie szczyt blisko 3,8 proc. Koszty obsługi długu są w tym roku wyższe o 14 mld funtów, a wydatki socjalne mają być do 2030 r. wyższe o 8 mld funtów niż zakładano w marcowej prognozie. Healey powiedział posłom, że rząd nie może usunąć wstrząsu myśleniem życzeniowym.

„To są burze, przed którymi stoimy. Nie możemy odpędzić ich życzeniami. Musimy wybrać kurs, którym przez nie przepłyniemy.”

John Healey

Dane OBR oznaczają, że realne dochody do dyspozycji na osobę w gospodarstwach domowych będą pod koniec dekady ledwie powyżej poziomu sprzed pandemii. Institute for Fiscal Studies ocenił, że liczne drobne działania niewiele pomogą wzrostowi, a mieszkańcy północno-wschodniej Anglii i Kumbrii mówili BBC, że pomoc jest zbyt skromna.

Dalej: Gospodarstwa domowe mogą wykorzystać zimową dopłatę £100 od stycznia.

Na podstawie relacji: europa press, LBC, inews.co.uk, The Guardian, BBC, Financial Times News

5Konflikty

Ukraina i Rosja rozminowują trasy dla rozejmu w Ołeszkach

Nowe

Lokalne zawieszenie broni wokół Ołeszek, okupowanego przez Rosję miasta nad Dnieprem w ukraińskim obwodzie chersońskim, weszło w życie we wtorek o 3.00 czasu kijowskiego. Ma obowiązywać do 22.59 w niedzielę. Ukraiński rzecznik praw obywatelskich Dmytro Łubinec powiedział, że rozpoczęto rozminowywanie tras prowadzących do miasta. Nazwał to koniecznym krokiem, by można było dostarczać pomoc i by cywile, którzy chcą wyjechać, mogli opuścić miasto. Porozumienie wynegocjowała pierwsza dama USA Melania Trump, a Łubinec poinformował, że koordynuje działania z rosyjską rzeczniczką praw człowieka, Janą Łantratową.

Ewakuacje oficjalnie jeszcze się nie zaczęły. Anonimowy ukraiński koordynator powiedział DW, że strony wciąż nie uzgodniły miejsca, czasu ani tras, choć operacja mogłaby potrwać kilka dni, być może od 30 października do 1 listopada. Wołodymyr Zełenski powiedział, że nie wie, dokąd trafią ewakuowani. Według doniesień mieszkańcy mieliby najpierw przejść przez tereny kontrolowane przez Rosję, Krym albo Rosję, a dopiero potem wrócić na tereny pod kontrolą Ukrainy. Prawniczka fundacji Save Ukraine, Myrosława Charczenko, oceniła, że procedura jest pod ścisłą kontrolą.

„Wszystkich zaangażowanych w tę operację poproszono o zachowanie ścisłej poufności.”

Myrosława Charczenko

Według szacunków w Ołeszkach wciąż jest od około 1700 do 2000 osób. Według jednej relacji jest wśród nich 50 dzieci. Byli mieszkańcy mówią o głodzie, brakach leków oraz bardzo ograniczonym albo zerowym dostępie do prądu i wody. Drony i miny utrudniły poruszanie się wokół miasta, położonego około 4 km od kontrolowanego przez Ukrainę Chersonia na przeciwległym brzegu Dniepru.

Rozejm uciszył też Chersoń na jeden dzień. Na ulice wyszło więcej ludzi, a pracownicy miejscy naprawiali siatki przeciw dronom. Policja ostrzegła, że w obwodzie wciąż nie ma bezpiecznych stref, bo każdy obszar może być zaminowany.

Dalej: Lokalny rozejm ma wygasnąć o 22:59 czasu kijowskiego 1 listopada.

Na podstawie relacji: europa press, Deutsche Welle, Rzeczpospolita, Notícias ao Minuto, NOS, The Independent

6Biznes

Akcje Alphabet tanieją, bo wydatki na AI przyćmiewają wzrost

Nowe

Alphabet podał, że kwartalne przychody wzrosły o 25 proc., do 127,6 mld dol., nieco poniżej oczekiwań Wall Street. Inwestorzy skupili się jednak na kosztach wyścigu AI. Zysk netto spadł o około 25 proc., do mniej więcej 26,2 mld dol., a zysk na akcję wyniósł 2,12 dol. wobec konsensusu FactSet na poziomie 3,02 dol. Spółka zaksięgowała też obciążenie w wysokości 8,7 mld dol., związane głównie z wyceną udziałów w SpaceX (df48fcd-4b14-aa0d-0923b1-bd44-4cac-8d11-1700924d9d76).

Biznes reklamowy Google zwolnił. Reklamy w wyszukiwarce przyniosły 63,35 mld dol., mniej niż oczekiwane przez analityków około 65 mld dol., a łączny wzrost przychodów reklamowych nie sięgnął prognoz. Przychody Google Cloud wyniosły 30,7 mld dol. i według jednego z raportów zwiększyły się ponad dwukrotnie. Pomógł popyt ze strony firm AI wynajmujących moc obliczeniową. Podczas telekonferencji analityk zapytał, czy agenci AI mogą omijać wyszukiwarkę Google. To pytanie inwestorzy coraz częściej stawiają przy najbardziej dochodowym biznesie spółki (df48fcd-4b14-aa0d-0923b1-bd44-4cac-8d11-1700924d9d76).

Wolne przepływy pieniężne spadły do około minus 9 mld dol., znacznie gorzej od niewielkiego deficytu, którego spodziewali się analitycy. Alphabet wydawał pieniądze na infrastrukturę AI. Według jednego z raportów tegoroczne wydatki na nowe centra danych mają wynieść 205 mld dol. Akcje Alphabetu spadły w handlu posesyjnym o około 9–10 proc., a kontrakty na Nasdaq 100 zniżkowały na początku sesji w Azji. Sundar Pichai próbował utrzymać linię obrony.

„Ekscytuje nas wachlarz wielkich możliwości, które mamy przed sobą.”

Sundar Pichai

Microsoft pokazał prostszą opowieść o AI. Przychody wzrosły o 19 proc., do 92,3 mld dol., Azure urósł o 48 proc., do 33,2 mld dol., a akcje spółki rosły po zamknięciu sesji. Ten kontrast sprawia, że inwestorzy nagradzają wzrost w chmurze wtedy, gdy przepływy pieniężne wytrzymują rachunek.

Na podstawie relacji: N-tv, TechCrunch, The New York Times, The Verge, Financial Times News, Bloomberg Business

Co przed nami

Z tego wydania

  • 2

    Lula obejmuje urząd 5 stycznia.

  • 3

    Kontrole podwójnych kopert powinny dać pełniejszy obraz w piątek rano, 30 października.

  • 4

    Gospodarstwa domowe mogą wykorzystać zimową dopłatę £100 od stycznia.

  • 5

    Lokalny rozejm ma wygasnąć o 22:59 czasu kijowskiego 1 listopada.

Wszystkie daty

To całe wydanie.

Wszystkie wydania

Pollar czytają wszyscy za darmo. Płacą za to członkowie.

Członkowie płacą za serwery w Niemczech i za modele AI, które porządkują, streszczają i tłumaczą materiały europejskich redakcji.

Dołącz

Jak powstaje Brief