Sędzia w Mediolanie nakazał włoskiemu oddziałowi firmy Glovo uregulowanie statusu prawnego 40 tysięcy dostawców. Decyzja ta zapadła po zatwierdzeniu nadzoru sądowego nad spółką Foodinho, należącą do hiszpańskiego giganta. Śledczy zarzucają firmie wyzysk oraz stosowanie nielegalnych praktyk rynkowych, które doprowadziły do drastycznego zaniżenia zarobków kurierów, spychając wielu z nich poniżej granicy ubóstwa. To jedno z najważniejszych orzeczeń dotyczących gospodarki platformowej w Europie.

Nakaz masowego zatrudnienia

Sąd w Mediolanie nakazał Glovo przyznanie etatów dla 40 000 kurierów, uznając ich dotychczasowe samozatrudnienie za fikcyjne.

Zarzuty o wyzysk i Caporalato

Spółka Foodinho jest oskarżona o nielegalne pośrednictwo pracy i wykorzystywanie trudnej sytuacji migrantów do zaniżania stawek płac.

Kontrola nad algorytmem

Sędzia orzekł, że system algorytmiczny firmy musi być zgodny z włoską Konstytucją i zapewniać godne warunki życia.

Sędzia śledczy z Mediolanu, Roberto Crepaldi, wydał bezprecedensowe orzeczenie, które uderza w fundamenty modelu biznesowego popularnej aplikacji dostawczej. Wyrok zatwierdza decyzję prokuratora Paolo Storariego o objęciu spółki Foodinho (włoski oddział Glovo) tymczasowym zarządem komisarycznym. Kluczowym elementem postanowienia jest nakaz „uregulowania statusu” blisko 40 000 pracowników, którzy do tej pory traktowani byli jak niezależni podwykonawcy. Sąd uznał, że choć formalnie kurierzy rozliczali się w systemie ryczałtowym, w rzeczywistości pracowali w warunkach ścisłego podporządkowania, będąc pod pełną kontrolą algorytmu sterującego platformą. Zjawisko Caporalato, wywodzące się z włoskiego rolnictwa, tradycyjnie oznaczało nielegalne pośrednictwo pracy, w którym pośrednik (caporale) werbuje robotników i czerpie zyski z ich wyzysku. Obecnie termin ten coraz częściej pojawia się w kontekście nowoczesnych technologii i tzw. gospodarki platformowej. W uzasadnieniu sędzia wskazał, że sposób ustalania wynagrodzeń był świadomie nakierowany na maksymalizację zysku kosztem najsłabszych grup społecznych. Prokuratura szacuje, że aż 90% cyfrowych dostawców to mężczyźni, z czego jedna trzecia to imigranci znajdujący się w trudnej sytuacji życiowej. Caporalato w wydaniu cyfrowym polegało tu na wykorzystywaniu osób, które nie mogły odmówić pracy ze względu na swoje pochodzenie i brak alternatyw. Sąd podkreślił, że algorytm Glovo musi zostać dostosowany do wymogów konstytucyjnych, gwarantując godziwe wynagrodzenie powyżej poziomu ubóstwa. 40 000 — kurierów musi otrzymać umowy o pracę we Włoszech Decyzja ta może wywołać efekt domina w całej Unii Europejskiej, gdzie trwają debaty nad dyrektywą o pracy platformowej. Obserwatorzy rynku wskazują, że wymuszenie przejścia na stosunek pracy drastycznie zwiększy koszty operacyjne Glovo. Firma ma teraz czas na wdrożenie zaleceń sądowych pod okiem komisarza, co obejmuje nie tylko zmiany w umowach, ale i modyfikację samego algorytmu przydzielania zadań. „Sposób ustalania wynagrodzeń kurierów jest bez wątpienia owocem politycznego wyboru firmy, mającego na celu maksymalizację zysku poprzez wykorzystywanie osób, które ze względu na potrzeby osobiste i pochodzenie nie są w stanie przeciwstawić się narzuconym warunkom.” — Roberto Crepaldi Podkreśla wyzysk pracowników migrujących, konieczność walki z chciwością korporacji oraz sukces państwa w ochronie praw pracowniczych. | Zwraca uwagę na ryzyko wzrostu cen usług dla klientów oraz potencjalne zagrożenie dla rentowności innowacyjnych przedsiębiorstw.

Mentioned People

  • Roberto Crepaldi — Sędzia śledczy w Mediolanie, który wydał wyrok nakazujący Glovo zmianę modelu zatrudnienia.
  • Paolo Storari — Prokurator prowadzący śledztwo w sprawie wyzysku kurierów w firmach kurierskich we Włoszech.

Sources: 6 articles from 5 sources