W poniedziałek wieczorem, 30 marca 2026 roku, wilk ugryzł i poważnie zranił kobietę w twarz w hamburskiej dzielnicy Altona. Policja i eksperci ds. dzikich zwierząt uznali ten incydent za bardzo nietypowy. Zwierzę odnaleziono później w centrum miasta i wyłowiono z Alsteru.

Atak w Altonie

Wilk ugryzł kobietę w twarz w Hamburgu, w dzielnicy Altona, około godziny 19.00 w poniedziałek, 30 marca 2026 roku.

Złapanie zwierzęcia w centrum

Wieczorem policja i służby ratunkowe odnaleźli wilka przy Binnenalster i wyciągnęli go z wody za pomocą lassa.

Ekspert potwierdził gatunek

Norman Stier z Politechniki w Dreźnie potwierdził, że nagrania i zdjęcia przedstawiają wilka.

Śledztwo trwa

Wciąż nie wiadomo, dlaczego doszło do ataku i czy schwytane zwierzę to ten sam wilk, który był widziany wcześniej.

W poniedziałek wieczorem, 30 marca 2026 roku, wilk ugryzł i poważnie zranił kobietę w twarz w hamburskiej dzielnicy Altona, w zdarzeniu, które policja i eksperci ds. dzikich zwierząt opisali jako bardzo nietypowe. Do incydentu doszło około godziny 19.00, jak podał dziennik „Bild”, cytowany przez kilka mediów, przed jednym z oddziałów Ikea w tej dzielnicy. Kobieta doznała obrażeń twarzy i została przewieziona do szpitala, podał portal 20 Minuten. Policja w Hamburgu potwierdziła atak niemieckiej agencji prasowej dpa. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania zwierzęcia w całym mieście.

Policja wyciągnęła wilka z Alsteru za pomocą lassa Poszukiwania zakończyły się późnym wieczorem w poniedziałek, gdy służby ratunkowe odnalazły wilka w centrum Hamburga, przy przystani na Binnenalster przy Jungfernstieg. Gdy policjanci się zbliżyli, zwierzę uciekło i wskoczyło do wody. Rzecznik centrum sytuacyjnego potwierdził, że policja użyła lassa, aby wyciągnąć wilka z Alsteru. Następnie myśliwy przewiózł zwierzę z centrum miasta. Schwytanego wilka przekazano urzędowi ds. środowiska, który przejął opiekę nad zwierzęciem i dalsze decyzje dotyczące jego losu. Jak podał „Hamburger Morgenpost”, cytowany przez Spiegel Online, decyzja w sprawie tego, co stanie się z wilkiem, miała zapaść we wtorek.

Ekspert potwierdził, że to wilk po kilku dniach obserwacji w Hamburgu Zwierzę było wielokrotnie widziane w Hamburgu od soboty, 28 marca, czyli dwa dni przed atakiem. Jak wynika z wcześniejszych informacji urzędu ds. środowiska, najpierw zaobserwowano je w parkach wzdłuż Falkensteiner Ufer w Blankenese, a potem dalej na wschód, w dzielnicach Nienstedten i Othmarschen, a później także w St. Pauli. Początkowa niepewność co do tego, czy zwierzę rzeczywiście jest wilkiem, została rozwiana, gdy Norman Stier, ekspert ds. wilków z Politechniki w Dreźnie, przeanalizował zdjęcia i nagrania przekazane przez mieszkańców i jednoznacznie potwierdził, że chodzi o wilka. W większości wcześniejszych spotkań świadkowie mówili, że zwierzę zachowywało się płochliwie i unikało ludzi. Jeden z mieszkańców opisał spotkanie we własnym ogrodzie, podczas którego wilk natychmiast uciekł, podał 20 Minuten. Policja oceniła, że jest prawdopodobne, choć wciąż niepotwierdzone, iż schwytane zwierzę to ten sam wilk, który był widziany w poprzednich dniach, ponieważ funkcjonariusze nie zakładali obecności kilku wilków na terenie miasta.

Ataki wilków na ludzi w Europie są uznawane za skrajnie rzadkie. Według badania z 2002 roku przeprowadzonego przez Norweski Instytut Badań nad Przyrodą, cytowanego przez Zeit Online, zdrowe wilki zaatakowały ludzi tylko w niewielkiej liczbie historycznych przypadków. Ten sam źródło wskazało trzy główne przyczyny takich ataków: wściekliznę, prowokację i warunkowanie pokarmowe. Służby ds. dzikich zwierząt zwracają uwagę, że zwłaszcza młode wilki mogą wykazywać ciekawość wobec ludzi, choć zwykle wycofują się powoli i spokojnie, zamiast podchodzić agresywnie.

Okoliczności ataku wciąż są niejasne, trwa śledztwo Kilka istotnych szczegółów zdarzenia pozostawało niepotwierdzonych we wczesnych godzinach we wtorek. Policja początkowo nie chciała podać dokładnego charakteru ani skali obrażeń kobiety poza ranami twarzy, o których pisało kilka mediów. Nie ustalono, dlaczego wilk i kobieta znaleźli się tak blisko siebie ani dlaczego zwierzę ją ugryzło. Wilki są na ogół uznawane za płochliwe zwierzęta, które unikają kontaktu z ludźmi, dlatego atak stanowił nietypową eskalację, jak zauważył 20 Minuten. W pierwszych relacjach nie wyjaśniono też, co wydarzyło się między atakiem w Altonie a pojawieniem się wilka w Binnenalster, kilka kilometrów dalej, w centrum miasta. Urząd ds. środowiska miał zbadać stan zwierzęcia i zdecydować o kolejnych krokach, a szersze pytanie o to, dlaczego wilk wszedł do jednego z największych niemieckich miast, pozostawało bez odpowiedzi.

Mentioned People

  • Norman Stier — Ekspert ds. wilków i badacz z Politechniki w Dreźnie odpowiedzialny za monitoring dzikiej fauny

Sources: 16 articles