Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała wprowadzenie obowiązkowego przedmiotu edukacja zdrowotna, który pojawi się w planach zajęć od 1 września 2026 roku. Program obejmie uczniów od czwartej klasy szkoły podstawowej oraz przez dwa lata w szkołach ponadpodstawowych. Choć większość modułów będzie obligatoryjna, komponent dotyczący zdrowia seksualnego pozostanie dobrowolny i będzie wymagał zgody rodziców.
Obowiązkowa edukacja zdrowotna
Przedmiot stanie się obowiązkowy od 1 września 2026 roku dla uczniów szkół podstawowych (od 4. klasy) i średnich.
Dobrowolny moduł seksualny
Lekcje dotyczące zdrowia seksualnego będą wymagały każdorazowej zgody rodziców lub samego ucznia, jeśli jest pełnoletni.
Spór w koalicji
Polska 2050 krytykuje resort edukacji za roczne opóźnienie we wprowadzeniu rozwiązania, które partia proponowała już wcześniej.
Niskie zainteresowanie modelem dobrowolnym
Według danych ministerialnych tylko co trzeci uczeń brał udział w zajęciach, gdy te nie były obowiązkowe.
Minister edukacji Barbara Nowacka ogłosiła w czwartek, 9 kwietnia 2026 roku, że edukacja zdrowotna stanie się przedmiotem obowiązkowym w polskich szkołach od 1 września 2026 roku. Przewidziano jednak jeden istotny wyjątek: moduł dotyczący zdrowia seksualnego, stanowiący około jedną dziesiątą całego programu, pozostanie fakultatywny i będzie wymagał zgody rodziców. Nowacka przekazała te informacje na antenie TVN24, potwierdzając, że nowy przedmiot będzie realizowany od 4. klasy szkoły podstawowej oraz przez dwa lata w szkołach ponadpodstawowych. Podstawa programowa obejmie zagadnienia z zakresu higieny, aktywności fizycznej, zdrowia psychicznego oraz żywienia. W przypadku komponentu dotyczącego zdrowia seksualnego – obejmującego jedną lub dwie lekcje w roku – o uczestnictwie dziecka zdecydują rodzice, natomiast pełnoletni uczniowie szkół ponadpodstawowych podejmą tę decyzję samodzielnie. Nowacka zapowiedziała powołanie zespołu ekspertów złożonego z lekarzy, specjalistów i nauczycieli, którzy opracują szczegółowe treści obu modułów. Dodała również, że będzie osobiście zachęcać rodziców do zapisywania dzieci na zajęcia ze zdrowia seksualnego, uznając tę wiedzę za równie istotną, co inne aspekty edukacji zdrowotnej. Napięcia w koalicji po zmianach koncepcji resortuZapowiedź ta wywołała natychmiastowe reakcje wewnątrz koalicji rządzącej. Najostrzejsza krytyka napłynęła ze strony Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, minister Funduszy i Polityki Regionalnej oraz nowo wybranej przewodniczącej partii Polska 2050. Wpis Pełczyńskiej-Nałęcz w serwisie X wskazywał na irytację faktem, że jej ugrupowanie proponowało identyczne rozwiązanie – obowiązkową edukację zdrowotną z dobrowolnym modułem seksualnym – już rok wcześniej, co zostało wówczas odrzucone przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Według niej pierwotna odmowa resortu, a następnie zmiana decyzji czyniąca cały przedmiot nieobowiązkowym, przyniosła negatywne skutki. Z danych ministerstwa przytoczonych przez Radio ZET wynika, że po nadaniu przedmiotowi statusu dobrowolnego, na zajęcia zapisało się jedynie około 30 proc. uczniów, którzy mieli go w planie. „„Krew zalewa człowieka, jak patrzy na to, co się dzieje w edukacji. Rok temu jako Polska 2050 mówiliśmy: edukacja zdrowotna obowiązkowa z wyjątkiem modułu edukacji seksualnej. Co na to ministerstwo? „Nie”. Wszystko musi być obowiązkowe... Po czym Barbara Nowacka zmieniła zdanie i wszystko stało się dobrowolne. Po roku większość uczniów wypisała się z edukacji zdrowotnej, a sam przedmiot stał się niestety memem”.” — Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz via Polsat News Pełczyńska-Nałęcz wyraziła również pretensje w sprawie projektu zakazu używania smartfonów w szkołach, twierdząc, że ustawa złożona przez jej partię jest blokowana w sejmowej Komisji Edukacji od pół roku przez posła z partii minister Nowackiej.Edukacja zdrowotna weszła do polskich szkół 1 września 2025 roku, zastępując nieobowiązkowe wcześniej „wychowanie do życia w rodzinie”. MEN początkowo zapowiadało, że nowy przedmiot będzie obligatoryjny, co kilkakrotnie podtrzymywano w oficjalnych komunikatach. Jednak po okresie kampanii prezydenckiej i pod presją środowisk konserwatywnych, resort zmienił zdanie, nadając mu status nieobowiązkowy. Ogłoszenie decyzji o przywróceniu obowiązkowości planowano pierwotnie na koniec marca 2026 roku, lecz termin ten był wielokrotnie przekładany aż do czwartkowej zapowiedzi. Wicepremier chwali decyzję, żałuje dobrowolności edukacji seksualnejWicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski z Nowej Lewicy odniósł się do sprawy z większym spokojem. Z zadowoleniem przyjął obowiązkowy status edukacji zdrowotnej, wyrażając jednocześnie ubolewanie, że moduł dotyczący zdrowia seksualnego pozostał fakultatywny. W porannym programie radia TOK FM Gawkowski przyznał, że kibicował minister Nowackiej w dążeniu do wprowadzenia obowiązkowości przedmiotu, uznając to za krok w dobrym kierunku, gdyż dotychczasowa dobrowolność wywoływała chaos wśród uczniów i rodziców. „„Żałuję, że ten segment edukacji seksualnej nie będzie obowiązkowy, szkoda. Wierzę, że drzwi do tego jeszcze się w przyszłości otworzą, bo lewica na pewno będzie za tym trzymała kciuki. Dzisiaj jednak chwalę panią minister Nowacką za decyzję. Dobrze, że edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa – to lepiej dla uczniów, to dobrze dla rodziców, to najlepiej dla państwa”.” — Krzysztof Gawkowski via TOK FM Gawkowski odrzucił twierdzenia, jakoby dostosowana do wieku rozmowa o seksualności szkodzila dzieciom, przypominając, że takie tematy pojawiały się na lekcjach biologii już na początku lat 90. Obecną atmosferę polityczną wokół tego zagadnienia określił mianem „psychozy strachu” w środowiskach konserwatywnych. Przyznał zarazem, że wycofanie modułu seksualnego z obowiązkowego programu uważa za błąd, wyrażając nadzieję na jego naprawienie w przyszłości.Zmiany w polityce dotyczącej edukacji zdrowotnej: Status przedmiotu (before: Nieobowiązkowy (od września 2025), after: Obowiązkowy (od września 2026)); Moduł zdrowia seksualnego (before: Część przedmiotu nieobowiązkowego, after: Opcjonalny podmoduł, wymagana zgoda rodziców); Zapisy uczniów (before: Ok. 30% uprawnionych uczniów, after: Wszyscy uczniowie zapisani domyślnie) Kandydat PiS na premiera łączy edukację zdrowotną z aferą nadużyćReakcja opozycji była zdecydowanie negatywna. Przemysław Czarnek, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości i kandydat tej partii na premiera, opublikował wpis w serwisie X, łącząc decyzję o edukacji zdrowotnej z niezwiązaną sprawą kryminalną na Dolnym Śląsku. Czarnek napisał, że Koalicja Obywatelska Donalda Tuska za pośrednictwem Nowackiej przekazuje Polakom komunikat: „idziemy po wasze dzieci”, dodając do wpisu emotikonę krzyczącej twarzy. Nawiązanie do sprawy kłodzkiej – określanej przez RMF24 jako afera pedofilska – wywołało falę krytyki, ilustrując stopień uwikłania debaty o edukacji w szerszą wojnę kulturową. Tymczasem Paweł Mrozek, założyciel inicjatywy „Akcja Uczniowska” i członek Instytutu Praw Dziecka im. Janusza Korczaka, przyjął zapowiedź z dużą satysfakcją. Zaapelował do polityków wszystkich opcji, Episkopatu oraz organizacji społecznych o powstrzymanie się od wzniecania kontrowersji wokół tego przedmiotu. „„Dosyć tej narodowej burzy wokół edukacji zdrowotnej. Nie podpalajcie jej na nowo. Dzieci nie są pionkami w waszej grze politycznej, szkoła nie może być polem bitwy ideologicznej. Dajcie szkołom, nauczycielom i uczniom spokój, przestrzeń i czas na rzetelną pracę i naukę”.” — Paweł Mrozek via wiadomosci.radiozet.pl30 (procent) — odsetek uprawnionych uczniów zapisanych na zajęcia, gdy przedmiot był dobrowolny
Mentioned People
- Barbara Nowacka — Minister edukacji w trzecim rządzie Donalda Tuska
- Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz — Minister funduszy i polityki regionalnej oraz przewodnicząca Polski 2050
- Krzysztof Gawkowski — Wicepremier i minister cyfryzacji
- Przemysław Czarnek — Kandydat Prawa i Sprawiedliwości (PiS) na premiera i wiceprezes partii
Sources: 26 articles
- Zdrowie obowiązkowe w szkolnym planie zajęć. Lekarze i aktywiści komentują decyzję rządu (TVN24)
- Zdrowie bez seksu. Nowy przedmiot będzie jednak obowiązkowy. Kolejny eksperyment Nowackiej (polityka.pl)
- ''Szlag człowieka trafia''. Koalicjantka nie wytrzymała po decyzji Nowackiej [ZOBACZ] | Niezalezna.pl (NIEZALEZNA.PL)
- Czarnek o wiadomości Nowackiej. "IDZIEMY PO WASZE DZIECI!" (wpolityce.pl)
- "Szlag człowieka trafia". Pełczyńska-Nałęcz wściekła na Nowacką (Do Rzeczy)
- Edukacja seksualna dla chętnych? Pełczyńska-Nałęcz ostro o pomyśle Barbary Nowackiej (Rzeczpospolita)
- Zmiany w szkołach od września. MEN podjęło decyzję w sprawie edukacji zdrowotnej (wiadomosci.radiozet.pl)
- Czarnek zapytany o głośny ruch MEN. "Moment naprawdę nieprawdopodobny" (FAKT24.pl)
- "Szlag człowieka trafia". Szefowa Polski 2050 krytykuje Nowacką (rmf24.pl)
- Minister uderza w koleżankę z rządu. "Szlag człowieka trafia" (polsatnews.pl)