Izraelski parlament przegłosował ustawę wprowadzającą karę śmierci przez powieszenie dla osób skazanych przez sądy wojskowe za zabójstwa o charakterze terrorystycznym. Projekt, poparty przez premiera Benjamina Netanjahu, wywołał natychmiastową krytykę ze strony Unii Europejskiej oraz ONZ, które wskazują na naruszenie standardów międzynarodowych.
Przyjęcie ustawy przez Kneset
Stosunkiem głosów 62 do 48 izraelski parlament uchwalił karę śmierci przez powieszenie za terroryzm.
Międzynarodowe potępienie
Unia Europejska, ONZ oraz rządy Niemiec i Hiszpanii ostro skrytykowały nowe przepisy jako regres cywilizacyjny.
Zarzuty o dyskryminację
Krytycy i organizacje praw człowieka wskazują, że ustawa uderza wyłącznie w Palestyńczyków podlegających sądom wojskowym.
Brak działania wstecz
Ustawa nie obejmie sprawców ataków z 7 października 2023 roku, dla których planowane są odrębne rozwiązania prawne.
Izraelski Kneset przyjął w poniedziałek, 30 marca 2026 roku, ustawę wprowadzającą obowiązkową karę śmierci dla Palestyńczyków skazanych przez sądy wojskowe za zabójstwa motywowane terrorystycznie. Za przepisami opowiedziało się 62 posłów, przeciw było 48. Projekt został wniesiony przez skrajnie prawicową partię Otzma Yehudit Ministra Bezpieczeństwa Narodowego Itamara Ben-Gwira. Poparcia udzielił mu również premier Benjamin Netanjahu, który osobiście oddał głos na „tak”. Ustawa przewiduje śmierć przez powieszenie jako domyślny wymiar kary dla każdej osoby skazanej przez sądy wojskowe za zabójstwo z zamiarem zaszkodzenia państwu Izrael, jego obywatelom lub rezydentom. Zamiana wyroku na dożywotnie pozbawienie wolności jest dopuszczalna jedynie w szczególnych okolicznościach, a prawo łaski zostało wykluczone. Wyrok musi zostać wykonany w ciągu 90 dni od uprawomocnienia, z możliwością przedłużenia w wyjątkowych przypadkach do 180 dni. Nowe przepisy nie działają wstecz, co oznacza, że nie obejmą członków Hamasu uczestniczących w atakach z 7 października 2023 roku. Według nieoficjalnych informacji trwają jednak prace nad odrębnym instrumentem prawnym dotyczącym tej grupy. Ostatnia egzekucja w Izraelu odbyła się w 1962 roku, kiedy to stracono nazistowskiego zbrodniarza wojennego Adolfa Eichmanna. Od tamtego czasu w kraju obowiązywało de facto moratorium na orzekanie i wykonywanie kary śmierci. Unia Europejska w swoich oświadczeniach podkreślała, że dzięki tej praktyce Izrael stał się regionalnym modelem, mimo trudnej sytuacji w obszarze bezpieczeństwa. Sądy wojskowe na okupowanym Zachodnim Brzegu mają jurysdykcję wyłącznie nad Palestyńczykami niebędącymi obywatelami Izraela, podczas gdy obywatele izraelscy podlegają sądom cywilnym. Ta strukturalna różnica stanowi dla krytyków podstawę do twierdzeń o dyskryminacyjnym charakterze nowej ustawy. 62 (głosów) — Liczba posłów Knesetu, którzy poparli ustawę o karze śmierci „„Zapisaliśmy się na kartach historii. Terrorysta, który wychodzi, by zabijać, musi wiedzieć: trafi na szubienicę”.” — Itamar Ben-Gvir via tagesschau.de
Wspólne potępienie ze strony UE, ONZ i Hiszpanii Uchwalenie ustawy spotkało się z natychmiastowym i szerokim potępieniem na arenie międzynarodowej. Unia Europejska, ONZ oraz poszczególne rządy wydały stanowcze oświadczenia zaledwie kilka godzin po głosowaniu. Kaja Kallas, Wysoka Przedstawiciel UE ds. Zagranicznych, występując w imieniu 27 państw członkowskich, oceniła, że nowe prawo jest poważnym krokiem wstecz względem dotychczasowej praktyki Izraela i jego zobowiązań międzynarodowych. Kallas przypomniała, że Izrael przez lata utrzymywał faktyczne moratorium na egzekucje i wezwała do powrotu do tego kierunku oraz przestrzegania Układu o stowarzyszeniu UE-Izrael. Komisja Europejska określiła decyzję jako bardzo niepokojącą, podkreślając, że UE sprzeciwia się karze śmierci w każdym przypadku, choć nie ogłosiła konkretnych kroków odwetowych. Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka Volker Türk wezwał Izrael do wycofania ustawy, uznając ją za sprzeczną z międzynarodowymi zobowiązaniami, w tym prawem do życia. Ostrzegł również, że ewentualne egzekucje mogą zostać uznane za zbrodnie wojenne. „„To głęboko rozczarowujące, że ten projekt został przyjęty przez Kneset”.” — Volker Türk via Bayerischer Rundfunk Premier Hiszpanii Pedro Sánchez był jednym z najbardziej bezpośrednich krytyków, pisząc w serwisie X, że jego rząd potępia decyzję izraelskiego parlamentu o karze śmierci wobec Palestyńczyków. „„Kolejny krok w stronę apartheidu”.” — Pedro Sánchez via Berliner Zeitung Sánchez określił ustawę jako środek asymetryczny, który nie będzie stosowany wobec Izraelczyków popełniających te same czyny, nazywając to działanie krokiem w stronę apartheidu, a nie wymiarem sprawiedliwości. Sekretarz generalny Rady Europy Alain Berset nazwał głosowanie znaczącym cywilizacyjnym regresem i stwierdził, że oddala ono autorów tej decyzji od systemu wartości Rady Europy. Petra Bayr, przewodnicząca Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, ostrzegła, że w wyniku przyjęcia ustawy Izrael może utracić status obserwatora w tej instytucji. Rzecznik rządu Niemiec Stefan Kornelius oświadczył, że Berlin co do zasady odrzuca karę śmierci i wyraził zaniepokojenie prawdopodobieństwem stosowania jej wyłącznie wobec Palestyńczyków na terytoriach palestyńskich. Jeszcze przed głosowaniem rządy Niemiec, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii wydały wspólne oświadczenie wyrażające głębokie zaniepokojenie.
Izraelskie organizacje praw człowieka wnoszą pozew, protesty w Jerozolimie Sprzeciw wobec ustawy pojawił się również w samym Izraelu. Organizacje zajmujące się prawami człowieka podjęły kroki prawne, a w Jerozolimie doszło do manifestacji. Stowarzyszenie Praw Obywatelskich w Izraelu złożyło skargę do Sądu Najwyższego natychmiast po przyjęciu przepisów, zapowiadając walkę wszelkimi dostępnymi środkami. Organizacja określiła projekt jako najbardziej radykalny jak dotąd atak obecnego rządu na prawa człowieka. Poseł Knesetu Gilad Kariv z frakcji demokratycznej zapowiedział odrębny pozew przed Sądem Najwyższym, argumentując, że ustawa stawia Izrael na najbardziej skrajnej pozycji w świecie demokratycznym w kwestii kary śmierci. Według relacji tagesschau.de w Jerozolimie zgromadzili się demonstranci z transparentami protestacyjnymi. Towarzystwo Niemiecko-Izraelskie również wydało oświadczenie odrzucające karę śmierci ze względów etycznych i konstytucyjnych, argumentując, że ochrona godności ludzkiej wyklucza zabijanie osób, które w momencie egzekucji nie stanowią bezpośredniego zagrożenia. Krytycy ze środowisk prawniczych i obywatelskich podkreślają, że strukturalna różnica między sądami wojskowymi dla Palestyńczyków a cywilnymi dla obywateli Izraela sprawia, iż prawo to ma charakter dyskryminacyjny. Podobne obawy wyraził Volker Türk, uznając przepisy za naruszające międzynarodowe prawo humanitarne.
Mentioned People
- Itamar Ben-Gvir — Minister Bezpieczeństwa Narodowego od 2022 roku i lider skrajnie prawicowej partii Otzma Yehudit
- Benjamin Netanyahu — Premier Izraela i lider partii Likud
- Kaja Kallas — Wysoka Przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa
- Pedro Sánchez — Premier Hiszpanii i sekretarz generalny Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej
- Volker Türk — Wysoki Komisarz NZ ds. Praw Człowieka od października 2022 roku
- Petra Bayr — Przewodnicząca Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy
Sources: 13 articles
- EU empört über Ausweitung der Todesstrafe in Israel (Deutsche Welle)
- Todesstrafe in Israel stößt auf breite internationale Kritik (Bayerischer Rundfunk)
- Der Tag: Votum für Todesstrafe: EU kritisiert geschlossen Israel (N-tv)
- Abstimmung im Parlament: Votum für Todesstrafe: EU kritisiert geschlossen Israel (ZEIT ONLINE)
- Votum für Todesstrafe: EU kritisiert geschlossen Israel (stern.de)
- Knesset billigt Gesetz: Was Israels Vorstoß zur Todesstrafe bedeutet (tagesschau.de)
- "Schritt in Richtung Apartheid": Sánchez kritisiert Gesetz zur Todesstrafe in Israel (Berliner Zeitung)
- SZ-Podcast: Die Todesstrafe nur für Palästinenser ist rassistisch (Süddeutsche Zeitung)
- Ja zu umstrittenem Vorstoss - Scharfe Kritik an Israels Parlament wegen Todesstrafe (SRF News)
- Todesstrafe in Israel: Dieses Gesetz ist eine Schande (ZEIT ONLINE)